2020-12-04 15:30:00

Pierwsze ruchy kadrowe Wisłoki Dębica! Pięciu piłkarzy na liście transferowej

fot. Gotyk/Wisłoka Dębica
fot. Gotyk/Wisłoka Dębica
Biało-zieloni już przygotowują się pod kątem zimy. Sporo pracy mają też działacze, którzy w pocie czoła przeprowadzają rozmowy z piłkarzami. Kto zostanie przy Parkowej 1?
 
Sztab szkoleniowy Wisłoki Dębica w ubiegłym tygodniu przeprowadził rozmowy z wszystkimi piłkarzami w kontekście ich dalszej przyszłości na Parkowej 1. Jak czytamy na oficjalnym fanpage'u na facebooku, większa część podopiecznych Dariusza Kantora oraz Wacława Macioska wyraziła chęć pozostania w zespole na rundę wiosenną.
 
Ponadto trenerzy biało-zielonych, przy aprobacie zarządu, podziękował kilku zawodnikom. Zostali oni wystawieni na listę transferową i są na etapie poszukiwania nowych klubów. Czwórka otrzymała zgodę na transfer definitywny, a w tym gronie są Szczepan Kogut, Damian Lubera, Jan Pelc oraz Paweł Remut, który jest w trakcie rozmów z Czarnymi Jasło. U Kamila Dybskiego natomiast, w grę wchodzi wypożyczenie.
 

W ubiegłym tygodniu sztab szkoleniowy Wisłoki Dębica...

Opublikowany przez Wisłoka Dębica Piątek, 4 grudnia 2020

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 1

Rozwiąż działanie =

Dębiczanin 2020-12-04 17:08:12 14 2

Nie do końca zrozumiałe ruchy transferowe, ale my kibice też nie wiemy wszystkiego.

Klub pozbywa się obrońców Pelca i Remuta, którzy całkiem nieźle zapisali się w pamięci kibiców (zwłaszcza w meczu z KSZO łysy był kapitalny), a zostawia Makowskiego, który niestety nie pokazał niczego sensownego w drużynie i jest pierwszym do odstrzału z formacji obronnej.
Dybki to też znak zapytania.
Pozostaje podziękować odchodzącym za grę i życzyć powodzenia w dalszej karierze.

Dębiczanin 2020-12-04 17:08:12 14 2

Nie do końca zrozumiałe ruchy transferowe, ale my kibice też nie wiemy wszystkiego.

Klub pozbywa się obrońców Pelca i Remuta, którzy całkiem nieźle zapisali się w pamięci kibiców (zwłaszcza w meczu z KSZO łysy był kapitalny), a zostawia Makowskiego, który niestety nie pokazał niczego sensownego w drużynie i jest pierwszym do odstrzału z formacji obronnej.
Dybki to też znak zapytania.
Pozostaje podziękować odchodzącym za grę i życzyć powodzenia w dalszej karierze.

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij