2020-11-07 16:11:44

PGE FKS Stal Mielec przegrała z grającą w dziesiątkę Wartą Poznań

fot. Konrad Kwolek
fot. Konrad Kwolek
To nie był dobry mecz w wykonaniu PGE FKS Stali Mielec, która przegrała 0:1 z Wartą Poznań, choć ta większość meczu grała w 10. Tym samym mielczanie spadli w tabeli na przedostatnie miejsce.
 
Mecz mógł świetnie rozpocząć się dla PGE FKS Stali Mielec, która w 9. minucie po strzale Mateusza Matrasa powinna objąć prowadzenie, ale świetnie w bramce spisał się golkiper Warty Poznań, Daniel Bielica. W 34. minucie Mateusz Spychała popełnił fatalny błąd, który zakończył się dla niego czerwoną kartką i Stal resztę spotkania grała w przewadze.
 
Mielczanie szukali swojej sytuacji, ale do przerwy wynik już nie uległ zmianie. Warto też dodać, że w drużynie gości doszło do dwóch zmian z powodu kontuzji zawodników.
 
Sporo szczęścia mieli na początku drugiej odsłony gospodarze, bo po uderzeniu Łukasza Trałki piłka zatrzymała się na poprzeczce i później w polu karnym zrobiło się spore zamieszenie, z którego szczęśliwie wyszli mielczanie. Sędzia główny jeszcze sprawdzał całą sytuację na powtórce, ale nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki.
 
W 68. minucie nadeszła odpowiedź Stali z rzutu wolnego, ale znów świetną interwencją popisał się Bielica. Kolejną okazję do zdobycia gola miał Jakub Wróbel, ale jego strzał z linii pola karnego odbił się od poprzeczki, a następnie szczęśliwie znalazł się w rękach bramkarza Warty.
 
Gdy wydawało się, że piłkarze z Poznania już opadli z sił, to samotną akcję wykończył Mateusz Kuzimski i tym samym wyprowadził Wartę na prowadzenie. Wynik już nie uległ zmianie i Stal po słabym meczu dopisała kolejną porażkę na swoje konto i w tabeli plasuje się na przedostatnim miejscu.
 
 
0-1 Mateusz Kuzimski (88)
 
PGE Stal Mielec: Strączek – Stasik, Corbadzijski (58. Tomczyk), Kościelny, Getinger – Matras, Tomasiewicz (82. Pawłowski) – Mateusz Mak, Forsell, Domański (65. Dadok) – Wróbel (82. Zjawiński)
 
Warta Poznań: Bielica – Kieliba, Ivanov, Spychała, Kuzdra – Rodríguez Ruiz (34. Jaroch, 46. Grzesik), Kupczak, Jakóbowski, Czyżycki (39. Kiełb), Trałka – Kuzimski
 
Żółte kartki: Matras, Stasik - Czyżycki
 
Czerwona kartka: Mateusz Spychała (34-faul taktyczny)
 
Sędziował: Sebastian Jarzębak (Bytom)

Wyniki meczów 9. kolejki:

 

Tabela PKO Ekstraklasy:

 

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 10

Rozwiąż działanie =

Podkarpaciak 2020-11-07 17:59:29 9 3

w drodze to dawny trzask!!!
jesteście wstydem dla Podkarpacia

~anonim 2020-11-07 17:06:32 1 0

we

Stal Mielec 2020-11-07 17:09:36 5 5

Zbierać zabawki i wypier...

mielcocek 2020-11-07 17:11:44 7 5

biedne my mielcocki niemogo wygrac mecza ,liga mistrzow ucieka ,kiedy my bydziemy gonic rakow legie i innych ,mieli my grac o puchary a tu lipa ,kiedy bydzie po swietlany blask my idomy ,no nic cza byc cierpliwy i wierzyc ze dogonimy legie i rakow i powalczymy o puchary

Mielec 2020-11-07 17:13:53 3 2

Corbadzijski najlepszy przykład dobrych zakupów Stali gość nie dał rady grać dłużej niż 60 minut. q****a czas rozp*******l... ten zarząd i zacząć od nowa

Mielec 2020-11-07 17:13:53 3 3

Corbadzijski najlepszy przykład dobrych zakupów Stali gość nie dał rady grać dłużej niż 60 minut. q****a czas rozp*******l... ten zarząd i zacząć od nowa

Podkarpaciak 2020-11-07 17:59:29 9 3

w drodze to dawny trzask!!!
jesteście wstydem dla Podkarpacia

~anonim 2020-11-07 18:45:21 1 8

stal Rzeszów za rok wchodzi pokaże wam jak się gra i będzie grała o mistrza

Piotr 2020-11-07 20:11:07 2 3

Oj, będą bolały sanoczan porażki w derbowych pojedynkach z Karpatami i Jasłem, bo zapewne braknie punktów do wejścia do grupy 1-8. Szczególnie ten przegrany mecz w Krośnie będzie bolesny.

Piotr 2020-11-07 22:13:10 1 1

Patrząc po dzisiejszych wynikach / trochę dziwnych / może się okazać , że nawet zwycięstwo rezerw Stali w ostatnim meczu z Polonią może nie dać awansu do czołowej ósemki mimo zdobycia 36pkt. JKS gra u siebie z drugą drużyną Stalowej Woli, Igloopol z Jasłem, Głogovia z Resovią II. Póki co nadzieja w Wiśniowej, że w 3 meczach nie zdobędzie 5 punktów / ale to jest raczej mało prawdopodobne, tym bardziej że dwa mecze u siebie i 1 wyjazd do Targowisk /.
Ale się na koniec ciekawie porobiło.

wzx 2020-11-08 08:12:43 0 0

Zasłużona degradacja i nie ma o czym gadać. Piłkarze Stali grają tak jakby im na niczym nie zależało, Warcie wystarczyła ambicja.

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij