2020-03-31 21:07:28

Radosław Gerlach: Po czasie mam spory ubaw z Ireneusza Nawrockiego

fot. Polska Liga Tenisa
fot. Polska Liga Tenisa
Nasz poniedziałkowy gość opowiedział trochę o byłym prezesie żużlowej Stali Rzeszów. Nasz rozmówca wspomniał też o pewnej wyprawie do Francji. Nie zabrakło także wątków o Polskiej Lidze Tenisa.
 
Głównym tematem wczorajszego programu był Ireneusz Nawrocki, który jeszcze niedawno był prezesem rzeszowskiego klubu. Niestety historia ta nie skończyła się zbyt dobrze. Przepytaliśmy więc Radosława Gerlacha co sądzi o tym człowieku i jakie ma z nim wspomnienia.
 
- Jak ocenisz tego człowieka, teraz już po latach, bo wszyscy znają go z tego, że zakończył żużel w Rzeszowie. Natomiast on tam jeszcze kilka kwiatków wywinął.
 
- No mi jest go absolutnie szkoda. Szkoda mi jest Ireneusza Nawrockiego, ale przede wszystkim jest mi szkoda kibiców Stali Rzeszów. Ludzi w Rzeszowie, którzy byli związani związani bardzo ze Stalą, chodzili na jej mecze i nagle ktoś im tą możliwość zabrał. Nieodpowiedzialna polityka fiskalna Ireneusza Nawrockiego i Marcina Janika, skończyła się tym, że w 2019 roku m.in. ja musiałem się przebranżowić na inną działkę. Dla wielu osób żużel jest nierozłącznym sensem życia i tutaj tą możliwość, Ireneusz Nawrocki kibicom Stali Rzeszów zabrał.
 
Nie oceniam tej postaci pozytywnie, raczej mam tutaj po czasie mam spory ubaw z Ireneusza Nawrockiego i z jego otoczenia, które zajmowało się Stalą Rzeszów i doprowadziło ją do bezprecedensowego bankructwa po siedemdziesięciu latach funkcjonowania. Mam nadzieję że Ireneusz będzie sobie żył w zdrowiu, w szczęściu i będzie sobie realizował kolejne pomysły biznesowe z większym powodzeniem niż zrobił je w Rzeszowie.
 
- Zaczęło się jednak bardzo hucznie. Przyjechał do Rzeszowa, przejął stery po poprzedniej władzy. Marcin Janik w glorii i chwały, przyjechał z gościem, jak to mówił wtedy z Darłowa. Po latach okazało się że on pochodzi z Bielska-Białej. Rozpoczęło się hucznie, zapowiedzi były że dług został umożony, Greg Hancock zakontraktowany. Gdzie to się wyszystko rozmyło?
 
- Pierwszą rzeczą którą można było już zarzucić na wstępie że coś jest nie tak, to fakt że taka drużyna w drugiej lidze, de facto w trzeciej jak Stal Rzeszów, podpisuje kontrakt z Gregiem Hancockiem. To kompletny nonsens, jeden z najlepszych zawodników na świecie ma jeździć w drugiej lidze, gdzie pieniądze są bardzo ograniczone. Kluby jeżdżą za mniej niż milion złotych za sezon, a taki zawodnik jak Greg Hancock bierze dwa miliony za sezon. Więc to było takie pierwsze światełko, które zapaliło się tylko wąskiemu gronu kibiców żużla, że coś tu jest nie tak. Nawet odpowiedzialny biznesmen ,który ma bardzo dużo pieniążków, bierze klub w drugiej lidze i nie kupuje Grega Hancocka. Popatrzmy na przykład na chociażby Witolda Skrzydlewskiego w Orle Łódź, on też miał drużynę w drugiej lidze, a nie brał Leigha Adamsa czy Tony'ego Rickardssona.
 
Tacy zawodnicy, to w ogóle jest odstraszanie własnych kibiców, że mając same gwiazdy w drużynie to jest sezon do jednej bramki, obfitujący w same pogromy. Byliśmy tego świadkami i zastanawiali się ludzie dlaczego kibice nie przychodzą na stadion. Kibiców nie interesuje wygrywanie meczów przez własną drużynę meczów w stosunku 70-20, tylko ich interesują lokalni zawodnicy, najbardziej to wychowankowie przyciągają kibiców na trybuny, a nie gwiazda pokroju Grega Hancocka.
 
Jeżeli Ireneusz Nawrocki to postać całkiem świeża w środowisku, miałaby pomysł, a przede wszystkim dobrych doradców, nawet jeśli by tego pomysłu nie miała, to poszła by taka sugestia, żeby ściągnąć Pawła Miesiąca, braci Lampartów czy Karola Barana. Jestem w 100% przekonany że taka ekipa nie tylko wygrałaby ligę, być może bez jakiejkolwiek porażki, ale nader wszystko ściągnęłaby kibiców na trybuny. Tutaj ściągnie Grega Hancocka, Tomasza Jędrzejaka czy jakichś, ja tutaj z całym szacunkiem o innych zawodnikach mogę mówić, ale Jonasa Davidssona, o którym już nikt nie pamięta że był zakontraktowany w Stali Rzeszów w sezonie 2018, to była totalna abstrakcja.
 
Całą rozmowę z Radosławem Gerlachem, gdzie wspomina też o wyjeździe do Francji, możecie zobaczyć poniżej. 

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 0

Rozwiąż działanie =

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem