2019-10-17 10:21:00

SPR Stal Mielec minimalnie uległa Azotom Puławy

Azoty Puławy (biało-czerwone stroje) musieli się sporo natrudzić aby wygrać w Mielcu (fot. PGNiG Superliga)
Azoty Puławy (biało-czerwone stroje) musieli się sporo natrudzić aby wygrać w Mielcu (fot. PGNiG Superliga)
Podopieczni Dawida Nilssona przeciwko puławskiej drużynie zagrali dobrze spotkanie, jednak ostatecznie zostali z niczym. Mielczanie o korzystny wynik walczyli do końca.
 
SPR Stal Mielec w meczu z Azoty Puławy od początku amibitnie walczyła o korzystny wynik, jednak przyjezdni stworzyli sobie przewagę i umiejętnie jej bronili. Obie drużyny popełniały sporo błędów, a na ratunek mielczanom często przychodził Tomasz Wiśniewski.
 
Pierwsza odsłona nie byłą zbyt porywającym widowiskiem i ostatecznie zakończyła się wynikiem 9-12. Po zmianie stron spotkanie było bardzo wyrównane, lecz z czasem drużyna prowadzona przez Michała Skórskiego wyszła na siedmiobramkowe prowadzenie.
 
Od tego momentu mielczanie postawili wszystko na jedną kartę, rozpoczynając szturm na bramkę Walentyna Koszowego. Niestety mimo dobrej gry, gospodarzom nie udało się wyrgać Małej Świętej Wojny.
 
SPR Stal Mielec – KS Azoty Puławy 25-27 (9-12)
 
SPR Stal Mielec: Andjelic, Wiśniewski – Krępa 5, Adamczak 4, Chodara 3, Wilk 3, Valyntsau 2, Kornecki 2, Olszewski 2, Wypych 1, Krupa 1, Grzegorek 1, Mochocki 1, Wojdak, Miedziński, Jędrzejewski
 
KS Azoty Puławy: Koszowy, Bogdanow – Łangowski 7, Przybylski 5, Dawydzik 3, Seroka 3, Rogulski 3, Kowalczyk 2, Skwierawski 1, Szyba 1, Jarosiewicz 1, Gumiński 1, Moryń, Adamczuk, Grzelak, Kasprzak

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 0

Rozwiąż działanie =

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem