Polska szybko odrobiła straty i powiększała przewagę
Pierwszy punkt w meczu, po nieskutecznym bloku, zdobył Shay Liberman. Reprezentacja Izraela prowadziła 3:1. Jak się później okazało było to ich ostatnie prowadzenie w tym secie. Kamil Semeniuk dotknął potrójnego bloku zawodników Izraela i zdobył 10. punkt dla Polski, wynik brzmiał wtedy 10:6.
Mieliśmy już podwójną przewagę nad przeciwnikiem, po dobrym ataku Wilfredo Leona było 14:7. Cały czas trzymaliśmy pewną przewagę. Izraelczycy obronili dwie piłki setowe, ale później Itamar Peleg zaserwował prosto w siatkę. Set zakończył się wynikiem 25:16.
Kolejne pewne zwycięstwo Biało-Czerwonych
Dopiero w drugiej części spotkania zdobyliśmy pierwszy punkt blokiem, przy prowadzeniu 4:1. Chwilę później dołożyliśmy od razu drugi, tym razem Libermana zablokował Kewin Sasak. Semeniuk posyła pierwszego asa w tym meczu. Izrael też zdobywał punkty po blokach, Sasak został zablokowany przez Iliya Goldrina. Powtórka z premierowego seta, znów mamy 14:7 dla Polski.
Piłka przeszła na naszą stronę i bez problemu 20. punkt dla nas zdobył Szymon Jakubiszak. Jakub Nowak po skutecznym ataku zakończył drugiego seta, którego Polska wygrała 25:17.
Izrael w każdym secie o krok bliżej Polski
Tomasz Fornal wygrywa dla nas dwie pierwsze akcję w trzecim secie. Aleksander Śliwka zatrzymany przez Nikita Marona, wtedy mieliśmy wynik 3:3. Viacheslav Batchkala przez środek, ale nasza drużyna prowadziła 9:7. Kolejne wygrane akcje przez Tomasza Fornala, tym razem posyła dwa asy serwisowe.
Po pięknym bloku Aleksandra Śliwki piłka spadła w linię i prowadziliśmy 16:10. Seria zepsutych zagrywek, trzech z rzędu. Seta po skosie skutecznym atakiem zamknął Śliwka, nasza reprezentacja wygrała 25:18. Cały mecz Polska pewnie wygrała 3:0 i ma na koncie dwa zwycięstwa, bez straty seta.
Polska - Izrael 3:0 (25:16, 25:17, 25:18)
Polska - Izrael 3:0 [SKRÓT MECZU]