Serbia z brązowym medalem Mistrzostw Europy w siatkówce kobiet. Polska natomiast kończy na 4 miejscu zmagania z tym turniejem. W meczu o brąz Polki przegrały 1-3 z reprezentacją Serbii.
Seria Serb wystarczyła do wygrania inauguracyjnej odsłony
Zaczynamy mecz o medal od remisów. Pierwszy raz na dwupunktowe prowadzenie wychodzi Serbia, mamy 5-3. Prosimy o challenge i widzimy, że Magdalena Jurczyk nie dotyka piłki, więc Polki zdobywają punkt.Tijana Boskovic zdobywa trzeci punkt z rzędu dla Serbii i mamy remis po 10. Bošković psuje zagrywkę, jednak w ataku zdobywa bardzo dużo punktów.
Aleksandra Uzelac po ataku zdobywa 19. punkt dla naszych rywalek. Przegrywamy 14-19. Martyna Czyrniańska kończy pięciopunktową serię Serbek, jednak ich prowadzenie jest już wysokie. Odrabiamy jeszcze kilka punktów w końcówce, ale popsuta zagrywka kończy rywalizację. To Serbia wygrywa 25-21 i prowadzi 1-0.
Dalej fenomenalna gra Boskovic
Bošković zdobywa asa serwisowego i Serbia prowadzi 5-3. Po chwili również z zagrywki punkt zdobywa Magdalena Stysiak. Polki broniły, ale nie obroniły, Serbia wygrywa tę ciężką akcję i mamy 6-6.
Bošković zdobywa punkt, choć Serbia musiała w tej akcji atakować aż cztery razy. Chwilę później ta zawodniczka wyprowadza Serbię na prowadzenie. Ponownie, tak jak w pierwszym secie, rywalki zaliczają długą serię, tym razem zdobywają aż sześć punktów z rzędu. Ich serię skutecznym atakiem kończy Paulina Damaske, ale przegrywamy 12-16.
Bošković, Bošković, Bošković... Kolejny punkt tej zawodniczki w tym meczu i przegrywamy już 17-22. Ostatni punkt dla Serbii w tym secie zdobywa Branka Tica. Przegrywamy jeszcze wyżej, 19-25, a w meczu jest już 0-2. Musimy zatrzymać Bošković i nie pozwolić na kolejną serię w trzecim secie.
Serbki zaczęły dobrze, ale to Polki wygrały wysoko
Miało nie być serii, a jest już na początku, przegrywamy 0-4. Bošković atakuje w aut i mamy już punkt kontaktowy, 5-4 dla Serbii.
Joanna Kaczor-Bednarska podczas komentowania tego meczu powiedziała: „Stysiak nie do zatrzymania w ostatnich akcjach”. Bošković myli się już trzeci raz i prowadzimy aż 10-6. Dostaliśmy darmową piłkę, a Stysiak posłała ją prosto w linię, 15-10 dla Polek.
Najpierw błąd popełniają rywalki, później my również oddajemy im punkt naszym błędem. Zaskoczona Stysiak zdobywa 20. punkt. Hena Kurtagić dotyka siatki i mamy aż 10 punktów przewagi, 23-13.
Paulina Damaske z uśmiechem na twarzy kończy tego seta. Wygrywamy 25-15, a w meczu przegrywamy już tylko 1-2.
Serbki z brązem Mistrzostw Europy
Maja Koput zdobywa asa serwisowego, ale później trafia w siatkę i to Serbki prowadzą 4:3. Aleksandra Uzelac doprowadza do remisu 8-8. Za dużo kiwek, piłka wpada w nasze boisko i w ten sposób 10. punkt zdobywa Maja Ognjenovic.
Opuszczoną przez blok środkową strefą Damaske daje remis po 13. Tracimy obie wideoweryfikacje. Lampkowska zostaje zablokowana, przegrywamy czterema punktami i ostatni czas bierze Stefano Lavarini.
Julia Szczurowska zdobywa asa, jednak to Serbki mają jeszcze trzy punkty przewagi. Damaske przestrzela i przegrywamy długą akcję. Serbia wykorzystuje pierwszą piłkę meczową po skutecznym bloku Mina Popović i wygrywa seta.
Serbia zdobywa brązowy medal Mistrzostw Europy Kobiet 2026, a Polska kończy turniej na 4. miejscu.