Ładowanie wyników…

Mistrzostwa Europy siatkarek: Polki pokonały Holandię i awansowały do półfinału

Fot. Monika Pliś.
Fot. Monika Pliś.
Kobieca reprezentacja Polski w siatkówce awansowała do półfinału Mistrzostw Europy! W pierwszym dzisiejszym ćwierćfinale, rozgrywanym w Stambule, Biało-Czerwone pokonały Holandię 3:1.

Od błędu do pewnego zwycięstwa

Holenderki oraz Polki w pierwszych akcjach meczu zdobyły swoje punkty po błędach rywalek.Maja Koputzdobyła czwarty punkt dla naszej reprezentacji i doprowadziła do remisu 4:4. Dzięki zagrywce Julity Piaseckiej Polki zdobyły cztery punkty z rzędu.

Po bloku Magdaleny Jurczyk wygrałyśmy długą akcję i prowadziłyśmy już 10:7.Magdalena Stysiakaż trzy razy atakowała w jednej akcji, jednak nie zdołała zdobyć punktu. Ostatecznie udało się to dzięki potrójnemu blokowi i Polki prowadziły 15:10.

Monika Lampkowska najpierw popisała się asem serwisowym, a chwilę później posłała piłkę w siatkę. Nicole van de Vosse przedłużyła seta, ale tylko o jedną akcję. Chwilę później 25. punkt dla Polski zdobyła Piasecka. 

Set na styku, ale zdecydowana końcówka Holenderek

Katarzyna Wenerska zdobyła punkt asem serwisowym. Piłka przetoczyła się na drugą stronę siatki i Polki prowadziły 2:0. Helena Kok doprowadziła jednak do remisu 4:4, mieliśmy więc identyczny wynik jak w pierwszym secie.

Stysiak została zablokowana przez Marrit Jasper i to Holandia prowadziła 7:6. Chwilę później Stysiak obiła blok i Polki wyszły na prowadzenie 11:10.

Niestety, nasza reprezentacja straciła oba challenge'e. Jasper po raz kolejny wyprowadziła Holandię na prowadzenie, tym razem 18:17. W tym momencie bardzo przydałaby się wideoweryfikacja, jednak Polki nie miały już możliwości jej wykorzystania. Holenderki odskoczyły na trzy oczka.

Helena Kok zdobyła ostatni punkt dla Holandii, która wygrała drugą odsłonę 25:20. W meczu był remis 1:1.

Odwrócony wynik z drugiego seta

Polki rozpoczęły trzeciego seta od prowadzenia 3:0, a Maja Koput dołożyła do tego skuteczny blok. Britte Stuut odpowiedziała asem serwisowym i szybko zrobiło się 4:4.

Jurczyk obiła piłkę o blok i Polki prowadziły 9:7. Następnie Koput wyprowadziła naszą reprezentację na drugie w tym secie pięciopunktowe prowadzenie.

Polki ponownie w tym meczu wygrały długą wymianę. Tym razem Jurczyk wykorzystała dłonie Heleny Kok. Jasper zdobyła kolejny punkt, jednak to Biało-Czerwone prowadziły 21:17.

Ostatni punkt w trzecim secie zdobyła Paulina Damaske. Polki wygrały 25:20 i ponownie objęły prowadzenie w meczu 2:1.

Wyrównany set i zwycięstwo Polek

Czwarty set rozpoczął się od wyrównanej walki. Piasecka najpierw obroniła trudną piłkę, która uciekła na drugą stronę siatki, a następnie uderzyła prosto w linię. Dzięki temu mieliśmy remis 5:5.

Laura Jansen po bloku trafiła blisko linii, jednak piłka znalazła się w boisku i ponownie mieliśmy remis, tym razem 9:9. Paulina Damaske obiła dłonie rywalek i wyprowadziła Polki na prowadzenie 13:12. Holenderki szybko jednak odpowiedziały.

Indy Baijens zaatakowała w aut, trafiając w trenera Lavariniego i Polki prowadziły już 17:14. Elles Dambrink zdobyła punkt po bloku i Holenderki szybko doprowadziły do remisu 17:17.

Po autowym bloku Jansen zapunktowała i to Holenderki miały trzypunktową zaliczkę 21:18. Polki nie zamierzały jednak odpuszczać. Przy zagrywce Martyny Czyrniańskiej oraz dzięki skutecznym atakom Szczurowskiej szybko wyszły na prowadzenie 22:21. 

Ostatni punkt w tym meczu zdobyła Paulina Damaske. Polki wygrały czwartego seta 25:23, a cały mecz 3:1!

Biało-Czerwone meldują się w półfinale Mistrzostw Europy!

Polska: Wenerska, Piasecka, Koput, Stysiak, Lampkowska, Jurczyk Łysiak (libero) oraz Grapka, Szczurowska, Damaske, Łyduch, Czyrniańska.
Holandia: Dambrink, Stuut, M. Jasper, Van Aalen, Baijens, Knollema, H. Jasper (libero) oraz Kok, Baijens, Bongaerts, Jansen, Van de Vosse.
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.