Ładowanie wyników…

Składniki wspierające codzienną dietę - jak czytać etykiety?

artykuł sponsorowany
artykuł sponsorowany
Etykiety produktów mają zwykle jedno zadanie: przyciągnąć Twój wzrok. Nie powinny być jedynym wyznacznikiem w komponowaniu codziennej diety. Świadome odżywianie to także sprawdzanie listy składników, tabeli wartości odżywczych i wielkości porcji. Nie każdy produkt określany mianem „fit” faktycznie taki będzie.

Najpierw lista składników

Składniki w żywności są w Polsce zawsze podawane w kolejności malejącej w produkcie. Oznacza to, że pierwsze pozycje przeważnie mają największy udział w recepturze. Jeżeli nie masz pewności, co oznacza dana nazwa, jak np. co to jest maślan sodu, warto poświęcić chwilę i sprawdzić, czym jest. W tym przypadku maślan sodu to sól kwasu masłowego, czyli krótkołańcuchowego kwasu tłuszczowego. Choć sama nazwa brzmi groźnie, to tak naprawdę pod nią kryje się suplement diety mogący wspomagać zdrowie jelit. Jednak obecność konkretnego składnika nie przesądza, czy produkt jest Ci potrzebny, czy też nie.

Czytaj tabelę wartości odżywczych

Na produktach paczkowanych znajdują się informacje o wartości energetycznej danego produktu. Dane producenci najczęściej podają w przeliczeniu na 100 g lub odpowiednio 100 ml, dzięki czemu, stojąc w sklepie, masz szansę szybko porównać je ze sobą. Sprawdzaj też wielkość porcji, bo jeśli daną rzecz przeważnie jesz powyżej 100 gramów, to ilość energii i poszczególnych makroelementów będzie odpowiednio większa.

Nie diagnozuj się samodzielnie na podstawie etykiety

Informacje żywieniowe niewątpliwie pomagają w codziennych zakupach, jednak nie służą do rozpoznawania chorób. Przykładem jest insulinooporność. To stan, w którym organizm nie odpowiada na produkcję insuliny tak, jak powinien. Spożycie produktu z niskim IG i dobre samopoczucie po nim nie muszą oznaczać, że faktycznie masz do czynienia z IO. Diagnozowanie zdecydowanie zostaw lekarzowi, a wszelkie nietypowe objawy ze strony układu pokarmowego czy pogorszenie samopoczucia opisz podczas konsultacji.

A co z hasłami na opakowaniach?

Świadomość dotycząca dbania o zdrowie, w tym o odpowiednią dietę, rośnie. Szukając pełnowartościowych produktów, możesz natknąć się na konkretne hasła na etykietach. Przykładowo, ciastka sugerujące bycie fit i niezawierające cukru, niekoniecznie oznaczają, że nie są w ogóle słodzone. Sprawdź pełny skład i tabelę odżywczą; to, że dany produkt ma więcej witamin lub zawiera probiotyki, co sugeruje producent, może nie mieć większego wpływu na organizm, bo może znajdować się na samym końcu składu w śladowych ilościach.

Kolejną kwestią jest to, że istnieją różne rodzaje probiotyków. To żywe mikroorganizmy, a ich właściwości zależą np. od konkretnego szczepu i liczby. Dlatego świadome odżywianie nie opiera się tylko na szukaniu bardziej odżywczych produktów. Regularnie poszerzaj swoją wiedzę o składnikach żywności i zestawiaj ze sobą podobne produkty. Dzięki temu w sklepie bez większego wysiłku będziesz podejmować właściwe wybory, które realnie będą wspierać Twoją dietę, a nie jedynie obiecywać to prostymi hasłami na opakowaniu.
Czytaj także