Ładowanie wyników…

Dariusz Jęczkowski o boisku na dachu SMS Resovia: To będzie bardzo duża korzyść dla naszego szkolenia

fot. Maciej Decowski-Niemiec
fot. Maciej Decowski-Niemiec

Na dachu budynku Szkoły Mistrzostwa Sportowego Resovia powstaje boisko piłkarskie, które ma znacząco zwiększyć możliwości treningowe placówki. Po konferencji prasowej Grzegorz Zimny porozmawiał z Dariuszem Jęczkowskim, dyrektorem ds. sportowych SMS Resovia, o inspiracji do stworzenia obiektu, jego przeznaczeniu oraz planowanym terminie otwarcia.

- Panie Dyrektorze, inspirowali się Państwo Skandynawami, Duńczykami. Czy była jakaś komunikacja w sprawie budowy tego obiektu, czy może planują Państwo rozmowy z Duńczykami w tej sprawie?

- Nie, akurat sytuacja budowy boiska wyglądała troszeczkę inaczej. Jesteśmy w centrum miasta i tych przestrzeni na inwestycje trochę brakuje. Główny pomysłodawca, czyli pan Maciej Bajorek, szukał różnych możliwości i tak się złożyło, że zainspirowało go jedno zdjęcie w internecie.

Być może byli to Skandynawowie, ale okazało się, że również w Polsce jest takie boisko, w Warszawie, na jednej ze szkół. Odwiedziliśmy ją, zobaczyliśmy, jak wygląda obiekt i jaka jest jego funkcjonalność. Po powrocie dyrektor stwierdził, że szukamy właśnie takiego rozwiązania. Z jednej strony jest ono innowacyjne, a z drugiej dostarczy nam dodatkowej przestrzeni sportowej do prowadzenia zajęć treningowych, której zawsze brakuje.

Można mieć kilka boisk, ale przy liczbie grup, które posiadamy, zawsze występuje deficyt obiektów sportowych.

- Boisko będzie służyło głównie do treningów. Czy przewidują Państwo również organizację meczu pokazowego lub towarzyskiego, na przykład podczas otwarcia?

- Myślę, że jak najbardziej. Jeżeli obiekt będzie już otwarty, to na pewno przygotujemy jakiś mały event, który pokaże, w jaki sposób można go wykorzystywać. Może to być przykładowy trening dzieci albo trening uzupełniający dla starszych drużyn.

Generalnie boisko ma służyć najmłodszym adeptom. Jeżeli chodzi o szkołę, to mówimy o klasach czwartej, piątej i szóstej. Będą z niego korzystać najmłodsze grupy, ale również starsi zawodnicy w kontekście treningu uzupełniającego, techniki fundamentalnej czy przygotowania motorycznego.

To dodatkowa przestrzeń, której przy samym obiekcie szkolnym nam brakuje. Mamy własną siłownię, a teraz siłownia wraz z boiskiem na dachu będą mogły się znakomicie uzupełniać przy odpowiednim podziale grup treningowych. To będzie bardzo duża korzyść dla nas w kontekście szkolenia.

- Kiedy można spodziewać się oddania obiektu do użytku?

- Chcielibyśmy, żeby wszystko zostało wykonane przed końcem roku. Mam nadzieję, że w listopadzie lub na początku grudnia boisko będzie już gotowe i będziemy mogli przetestować w okresie zimowym, jak będzie funkcjonować.

- Budowa tego obiektu wzbudza duże zainteresowanie w naszym regionie. Czy zamierzają Państwo promować to przedsięwzięcie również w całej Polsce, poza granicami województwa?

- Trudno powiedzieć, czy będzie prowadzona promocja stricte poza naszym województwem. Natomiast myślę, że sama wiadomość i fakt, że będziemy posiadali takie boisko, będą wzbudzać duże zainteresowanie.

Mam nadzieję również na zainteresowanie młodych zawodników z innych województw. Uważam też, że samo wybudowanie takiego boiska może zwiększyć zaufanie rodziców naszych młodych wychowanków.

Jeżeli szkoła inwestuje prywatne środki w budowę takiego obiektu, to nie robi tego tylko dla osób zarządzających, trenerów czy nauczycieli, ale przede wszystkim dla dzieci. Chcemy, żeby miały znakomite warunki do codziennego treningu.

Życzymy sobie, żeby dzieci i rodzice szanowali tę możliwość, żeby zawodnicy ciężko trenowali i rozwijali się w naszej placówce. Chcemy, żeby mogli spełniać swoje marzenia. Czy zostaną zawodowymi piłkarzami, tego nikt z nas nie wie. Na pewno muszą przejść swoją drogę, a my chcemy stworzyć im do tego jak najlepsze warunki.

- Wspomniał Pan, że boisko będzie służyło przede wszystkim uczniom. Czy z obiektu będzie mogła korzystać również pierwsza drużyna Resovii?

- Trudno powiedzieć. Jeżeli sztab pierwszej drużyny będzie miał możliwość i chęć wykorzystania takiego boiska, nawet w kontekście marketingowym, to jak najbardziej taka możliwość istnieje.

Zawsze chcemy, żeby cała wspólnota Resovii szła w jednym kierunku i jesteśmy otwarci na tego typu pomysły.

Rozmawiał Grzegorz Zimny

Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.