Przed Motorem Lublin kolejne ligowe wyzwanie. W sobotę, 8 sierpnia, żółto-biało-niebiescy zmierzą się na wyjeździe z Pogonią Szczecin w ramach 3. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Początek spotkania na Stadionie Miejskim im. Floriana Krygiera zaplanowano na godzinę 17:30. Motor wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie, ale – jak podkreśla Yacine Bourhane – dotychczasowa gra zespołu daje podstawy do optymizmu.
Motor chce przełożyć dobrą grę na punkty
Po dwóch kolejkach Motor ma na koncie jeden punkt. Lublinianie wywalczyli go na inaugurację sezonu w wyjazdowym spotkaniu z Widzewem Łódź. W drugiej serii gier żółto-biało-niebiescy podejmowali Jagiellonię Białystok i po wyrównanym spotkaniu nieznacznie ulegli rywalom.
Dorobek punktowy nie jest więc taki, jakiego oczekiwaliby zawodnicy i kibice, ale sam sposób gry Motoru daje powody, by przed kolejnym spotkaniem nie tracić optymizmu. Drużyna potrafi kreować sytuacje, zdobywa bramki i nie boi się podejmować ofensywnego ryzyka.
Podobnie początek rozgrywek ocenia jeden z nowych zawodników Motoru, Yacine Bourhane.
– Oczywiście, że nie jest miło, kiedy nie zdobywa się punktów. Tylko jeden punkt w dwóch meczach, więc nie jest za dobrze. Uważam jednak, że nasza gra jest dobra. Punkty przyjdą, jeśli dalej będziemy tak grać jak w dwóch ostatnich meczach, a do tego poprawimy niektóre elementy w obronie i ataku – mówi pomocnik.
Pogoń po pierwszym zwycięstwie
Szczecinianie mają po dwóch spotkaniach trzy punkty. Sezon rozpoczęli od porażki z Legią Warszawa, ale w drugiej kolejce zdołali odpowiedzieć zwycięstwem nad Cracovią.
Pogoń przystąpi więc do sobotniego starcia w nieco lepszej sytuacji punktowej. Szczecinianie mają również statystyki pokazujące, że potrafią skutecznie ograniczać rywalom dostęp do własnej bramki. W czterech ostatnich spotkaniach Ekstraklasy Portowcy stracili zaledwie dwa gole, a oba padły dopiero w doliczonym czasie drugiej połowy.
Na uwagę zasługuje także skuteczność strzelecka gospodarzy – Pogoń może pochwalić się najwyższą celnością strzałów w lidze, wynoszącą 43 procent.
Motor będzie więc musiał nie tylko stworzyć sobie sytuacje pod bramką rywali, ale również wykorzystać je z większą konsekwencją.
Yacine Bourhane: „To dobra i intensywna liga”
Dla Yacine’a Bourhane’a początek sezonu jest jednocześnie okresem poznawania polskiej Ekstraklasy. Nowy zawodnik Motoru przyznaje, że sam poziom ligi nie był dla niego większym zaskoczeniem.
– Jeśli chodzi o Ekstraklasę, to nic szczególnie mnie nie zaskoczyło. To dobra liga, w której podczas meczów jest duża intensywność – mówi.
Znacznie większe wrażenie zrobiła na nim otoczka ligowych spotkań.
– Najbardziej spodobali mi się kibice i atmosfera podczas spotkań. Było tak podczas meczu wyjazdowego w pierwszej kolejce i podczas meczu u nas. To była szalona atmosfera – podkreśla Yacine Bourhane.
Motor Lublin Arena zrobiła na nim wrażenie
Szczególnie mocno Yacine Bourhane zapamiętał atmosferę podczas domowego spotkania z Jagiellonią Białystok. Wypełnione trybuny i doping przez całe 90 minut były dla niego jednym z najważniejszych pierwszych doświadczeń po przyjściu do Motoru.
– Nie wiem, czy tak jest podczas każdego meczu, ale atmosfera podczas starcia z Jagiellonią była naprawdę niesamowita. Był komplet publiczności, więc było bardzo głośno, a kibice dopingowali przez pełne 90 minut. To świetne uczucie móc grać przy takich trybunach – przyznaje.
W Szczecinie Motor ponownie może spodziewać się gorącej atmosfery. Stadion im. Floriana Krygiera może pomieścić 21 163 widzów i należy do największych piłkarskich obiektów w Ekstraklasie.
Historia bez remisów
Historia spotkań Motoru z Pogonią sugeruje, że w sobotę warto spodziewać się rozstrzygnięcia. Trwa bowiem seria aż 12 kolejnych meczów tych drużyn bez remisu.
Co więcej, we wszystkich dotychczasowych spotkaniach Motoru z Pogonią padały bramki, a średnia wynosi aż 3,43 gola na mecz.
Statystyka bezpośrednich pojedynków przemawia jednak na korzyść gospodarzy. Pogoń zdobywa przeciwko Motorowi średnio dwa gole na spotkanie, natomiast w meczach rozgrywanych w Szczecinie średnia ta wzrasta do 2,43.
W czterech ostatnich ekstraklasowych pojedynkach z Motorem Portowcy strzelili łącznie dziesięć bramek – średnio 2,5 na spotkanie.
Jest więc sporo przesłanek wskazujących na to, że również tym razem kibice mogą zobaczyć ofensywny mecz.
Motor ostatnio nie narzeka na brak goli
Podobny wniosek płynie z ostatnich występów lubelskiego zespołu. W pięciu poprzednich spotkaniach z udziałem Motoru padło aż 21 bramek, czyli średnio 4,2 na mecz.
Sami lublinianie zdobyli w tym okresie dziesięć goli – średnio dwa na spotkanie.
Warto także zwrócić uwagę na sposób, w jaki Motor odnosi zwycięstwa na boiskach rywali. Aż dziesięć z jedenastu ostatnich wyjazdowych wygranych żółto-biało-niebieskich zakończyło się przewagą zaledwie jednej bramki. Jeżeli więc Motor sięgnie w Szczecinie po komplet punktów, niewykluczone, że ponownie będzie to spotkanie trzymające w napięciu do ostatnich minut.
Karol Czubak i Mbaye N'Diaye największą siłą ofensywną Motoru
Jednym z kluczowych zawodników sobotniego meczu może być Karol Czubak. Napastnik Motoru zdobył 19 bramek w swoich ostatnich 33 występach w Ekstraklasie, potwierdzając, że regularnie potrafi wykorzystywać sytuacje pod bramką przeciwnika.
W tym roku Karol Czubak ma już dziewięć trafień i jest najskuteczniejszym zawodnikiem Motoru.
Razem z Mbaye N'Diaye tworzą najbardziej bramkostrzelny duet lubelskiej drużyny w 2026 roku. Karol Czubak zdobył dziewięć bramek, a "Jacek" siedem. To właśnie ich postawa może mieć duże znaczenie dla powodzenia ofensywnych planów Motoru w Szczecinie.
Mariusz Misiura wraca na stadion byłego klubu
Sobotnie spotkanie będzie miało również osobisty wymiar dla trenera Motoru Mariusza Misiury. Szkoleniowiec żółto-biało-niebieskich w przeszłości występował bowiem jako piłkarz Pogoni Szczecin.
W barwach Portowców rozegrał 11 spotkań na poziomie Ekstraklasy.
Teraz wróci do Szczecina w zupełnie innej roli – jako trener zespołu, który zamierza odebrać Pogoni ligowe punkty.
Przewidywany skład Motoru
W wyjściowej jedenastce Motoru nie należy spodziewać się rewolucji, choć Mariusz Misiura ma kilka powodów, by dokonać korekt w porównaniu z poprzednim spotkaniem. Największy znak zapytania dotyczy środka pola. Ivo Rodrigues doznał urazu w meczu z Widzewem Łódź, dlatego jego występ od pierwszej minuty może być mało prawdopodobny. W tej sytuacji miejsce w podstawowym składzie może otrzymać Christopher Simon, który jest w stanie zapewnić solidność bezpośredniości w grze ofensywnej.
Możliwa jest również zmiana obok Yacine’a Bourhane’a. Mateusz Łęgowski nie prezentuje pełni swoich możliwości, dlatego alternatywą dla niego pozostaje Paskal Meyer. Z jednej strony trener raczej jednak ponownie zaufa Łęgowskiemu, licząc na jego rehabilitację po słabszych występach, z drugiej – może postawić na uniwersalność Meyera.
Podobna sytuacja dotyczy lewego skrzydła. Fábio Ronaldo w ostatnim meczu prezentował się słabiej, dlatego realnym kandydatem do rozpoczęcia spotkania jest Makan Aïko. Jego szybkość i gra jeden na jednego mogą być szczególnie przydatne w meczu wyjazdowym, w którym Motor będzie szukał okazji do szybkich ataków.
Przewidywany skład Motoru może więc wyglądać następująco:
Mihai Popa – Thomas Santos, Bartosz Bereszyński, Marek Bartoš, Filip Luberecki – Yacine Bourhane, Mateusz Łęgowski (Paskal Meyer), Christopher Simon (Ivo Rodrigues) – Mbaye N'Diaye, Karol Czubak, Fábio Ronaldo (Makan Aïko).
Czas na pierwszą wygraną?
Motor jedzie do Szczecina z jasnym celem – po pierwsze zwycięstwo w sezonie. Zadanie nie będzie łatwe. Pogoń ma za sobą udany występ przeciwko Cracovii, gra przed własną publicznością i może pochwalić się dobrymi statystykami defensywnymi.
Z drugiej strony liczby pokazują, że Motor potrafi zdobywać bramki, a duet Karol Czubak – Mbaye N'Diaye pozostaje jednym z największych atutów ofensywnych lubelskiego zespołu.
Yacine Bourhane zwraca przede wszystkim uwagę na jedno: Motor nie powinien odchodzić od sposobu gry prezentowanego w dwóch pierwszych kolejkach.
– Punkty przyjdą, jeśli dalej będziemy tak grać jak w dwóch ostatnich meczach, a do tego poprawimy niektóre elementy w obronie i ataku – podkreśla.
W sobotnie popołudnie przekonamy się, czy pierwsze trzy punkty nowego sezonu pojadą ze Szczecina do Lublina.
Pogoń Szczecin – Motor Lublin
3. kolejka PKO Bank Polski Ekstraklasy
sobota, 8 sierpnia 2026 r., godz. 17:30
Stadion Miejski im. Floriana Krygiera, ul. Karłowicza 28, Szczecin