Przed nami kolejna seria gier najpiękniejszej ligi świata. fot. JKS Jarosław/facebook
Przed nami 28. kolejka 4. Ligi podkarpackiej. Lider z Jarosławia zagra na wyjeździe z KS-em Wiązownica. Ważne spotkania w kontekście walki o baraże i utrzymanie zostaną rozegrane w Czeluśnicy i Boguchwale.
Trzy spotkania tej kolejki zostaną rozegrane w piątek. W Łowisku podopieczni Bartosza Madei podejmą Karpaty Krosno. Beniaminek przegrał ostatnie sześć spotkań w lidze i wszystko wskazuje na to, że jego przygoda z czwartą ligą potrwa tylko rok. Krośnianie z kolei są jedyną drużyną w stawce, która nie gra już o nic i tylko dogrywa sezon bez większej stawki.
Niedobrze się dzieje w klubie Ernesta Kasi. Drużyna z Wiązownicy przegrała ostatnie trzy ligowe pojedynki, a nie wygrała w lidze od 4 kwietnia. Spadkowicz z Betclic 3. Ligi zaplątał się w grę o utrzymanie na poziomie czwartej ligi.
O kolejne punkty nie będzie łatwo, bo podopieczni Huberta Kasi zmierzą się z liderem tabeli z Jarosławia, który wygrał pięć ostatnich meczów i wkrótce zapewni sobie awans do Betclic 3. Ligi. Przeciwko swoim byłym zespołom wystąpią Piotr Pindak i Kornel Kordas, którzy w zimie zmienili barwy klubowe.
Piątkowe zmagania zakończymy starciem dwóch beniaminków. Pogodzona ze spadkiem Błażowianka Błażowa podejmie na własnym terenie „Rycerzy Wiosny” z Ropczyc, którzy w tym roku zdobyli już dwa razy więcej punktów niż przez całą rundę wiosenną. To wszystko sprawia, że podopieczni Rafała Rajzera będą faworytem piątkowego starcia.
Solidną wiosnę rozgrywała „Przemyska Barcelonka”, która w pierwszych meczach tej rundy punktowała bardzo regularnie.
W ostatnich czterech spotkaniach drużyna Pawła Załogi poniosła jednak trzy porażki i musi mocno się sprężyć, żeby nie być zagrożonym spadkiem. O kolejne punkty nie będzie łatwo, bo do Przemyśla zawita Cosmos, który wygrał ostatnie sześć meczów ligowych.
Dużą wagę gatunkową będzie miało spotkanie Czarnych Jasło z Sokołem Nisko. Obie drużyny muszą oglądać się za siebie, żeby uniknąć spadku. W dodatku ani jedni, ani drudzy nie są w dobrej formie.
Podopieczni Szymona Cetnarowskiego w ostatnich pięciu spotkaniach zdobyli tylko dwa punkty, natomiast niżanie w ostatnich sześciu kolejkach dopisali do swojego konta pięć oczek. W przypadku zwycięstwa Jaślanie wyprzedzą Sokoła w tabeli.
LKS Czeluśnica w tej serii gier rywalizować będzie z drużyną z Dębicy. Dla ekipy z Gminy Tarnowiec będzie to jednak z ostatnich okazji, żeby spróbować jeszcze nawiązać walkę o utrzymanie.
"Morsy" natomiast są cały czas w walce o drugie miejsce. W dodatku są w dobrej formie i powinni zaksięgować kolejne trzy punkty.
Na niedzielę zaplanowano w tej kolejce trzy mecze. Na IzoArenie drużyna Krzysztofa Szponda zagra z Wisłokiem Wiśniowa. Izolator będzie chciał się odkuć za wysoką porażkę jakiej doznał w poprzedniej kolejce w Łańcucie. Z kolei zespół z Wiśniowej będzie chciał kontynuować zwycięski marsz, który w tym momencie wynosi trzy mecze.
Ekoball Stal Sanok, który w poprzedniej serii gier nieco zaskakująco i wysoko pokonał KS Wiązownica zagra w tej serii gier na wyjeździe z żegnającą się powoli z 4. Ligą Podkarpacką Stalą Gorzyce. Sanoczanie będą faworytem i muszą to potwierdzić.
Legion Pilzno zagra w tej serii gier ze Stalą Łańcut, która w poprzedniej kolejce zaskoczyła wszystkich i ograła wysoko Izolator Boguchwała. Podopieczni Grzegorza Opalińskiego będą faworytem tego starcia, ale Pilźnianie powinni wysoko zawiesić poprzeczkę.
Czytaj także
2026-05-14 16:57
Stal Mielec jedzie po utrzymanie do Siedlec
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.

























































































_1776713266.png)





