KSZO Ostrowiec Święrokrzyski z wygraną nad Siarką (fot. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski górą w pojedynku na wyjeździe. Siarka Tarnobrzeg musi pogodzić się z minimalną porażką.
Siarka Tarnobrzeg w majowe popołudnie podjęła na swoim stadionie ekipę KSZO Ostrowca Świętokrzyskiego. Pierwszy kwadrans nie przyniósł wielkich emocji. Piłkarze gości pod wodzą nowego trenera, Łukasza Tarkowskiego grali zachowawczo. Kibice przyjezdnych, którzy zjawili się w Tarnobrzegu skandowali jednak ochoczo nazwisko szkoleniowca, który przejął stery w KSZO.
Swoją dobrą okazję mieli zawodnicy gospodarzy. Stratę w środko pola odnieśli defensorzy Ostrowca, a piłkę przejął Paweł Mróz. W polu karnym wyłożył piłkę do niepilnowanego Bruno Wacławka. Ten jednak chybił i nie uderzył w futbolówkę. W odpowiedzi Jakub Górski, który stawił się w 11. minucie na boisku z 6. metra próbował, jednak próba zakończyła się nad poprzeczką.
Piorunująca końcówka pierwszej połowy
Końcówka pierwszej połowy przyniosła najwięcej emocji dotychczas. Wrzutkę z lewej strony otrzymał niepilnowany Mateusz Majewski, który głową skierował piłkę w siatce, wyprowadzając gości na prowadzenie w tym meczu.
Niesamowicie przyspieszył mecz tuż przed przerwą. W 45+5 minucie spotkania Bruno Wacławek wrzucił piłkę na głowę Mroza, który również skutecznie umieścił ją między słupkami rywali. 1-1 do przerwy zwiastowało ciekawą drugą połowę.
Początek drugiej odsłony należał raczej do ekipy przyjezdnych. Swoją szanse miał Maksym Horzhui z około 18. metrów, jednak wycelował prosto w bramkarza przeciwników, który łatwo poradził sobie z tą próbą. W 60.minucie akcję lewą stroną poprowadziła Siarka. Paweł Mróz spróbował z pięciu metrów, ale niestety jego próba okazała się gorsza od zamiarów i strzał łatwo wyłapał golkiper.
Ciekawie zadziało sie po akcji Marcinkowskiego, który znalazl się przed bramką i strzelił nad poprzeczką. Został jednak zahaczony przez bramkarza Siarki i domagał się rzutu karnego, ale arbiter nie przychylił się do jego wersji.
Ponowna przewaga KSZO
W 70. minucie Dawid Kroczek zagrał piłkę wzdłużlini, gdzie czekał Mateusz Majewski i z trzech metrów pewnie umieścił piłkę w pustej bramce, wyprowadzając KSZO na prowadzenie.
W samej końcówce wyraźnie lepiej pokazywali się goście, jednak nie zobaczyliśmy już więcej trafień. Dobrze pokwazywał się w bramce Raciniewski, który strzegł tarnobrzeżan przed kolejnymi golami.
Siarka: Raciniewski, Biś, Marszalik, Mróz, Wacławek (62. Majewski), Matuszewski (76. Kardyś), Słowik (76. Podkowa), Kaliniec, Zaczek (83. Tyburczy), Wyparło, Misztal.
KSZO: Klebaniuk, Czajkowski, Majewski (81. Lepiarz), Farid (11. Górski), Horzhui (81. Zięba), Morys, Lisowski (67. Lisowski P.), Marcinkowski, Lis, Nowak, Kroczek.
Więcej o meczu:
Siarka Tarnobrzeg - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
Czytaj także
2026-05-01 22:55
Centralna Liga Juniorów: Lechia Gdańsk - Stal Rzeszów 2-2 [ZDJĘCIA]
2026-05-02 09:43
Kamil Kuzera: W tej lidze małe detale robią różnice
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.






























































































_1776713266.png)


