fot. Daniel Tracz/ Stal Stalowa Wola
- Straciliśmy dwa punkty, ale uważam że zyskaliśmy tożsamość tej drużyny. Ci zawodnicy, którzy są w klubie zrobią wszystko, żeby te mecze do końca wygrać - mówił Dariusz Kantor po ostatnim meczu z Zagłębiem Sosnowiec.
Stal Stalowa Wola pogubiła punkty w wyjazdowym meczu z
Zagłębiem Sosnowiec. Spotkanie 30. kolejki Betclic 2 ligi zakończyło się bezbramkowym remisem.
- Na pewno każda z drużyn chciała ten mecz wygrać. My mamy swoje cele i Zagłębie również. Myślę, że po tym meczu paradoksalnie żaden z zespołów nie jest zadowolony - mówił na konferencji pomeczowej Dariusz Kantor.
- Przyjeżdżaliśmy tutaj z jasnym celem, żeby zdobyć trzy punkty. Zagłębie również chciało tutaj wygrać i myślę, że przegrana z nami przekreślałaby ich szanse nawet na baraż, żeby utrzymać się w taki sposób.
Dariusz Kantor: Zalążki mojego pomysłu były widoczne
- Ja miałem tak naprawdę trzy dni. Dzisiejszy dzień także wykorzystaliśmy do maksimum. Zawodnicy krążyli z szatni do mnie i na boisko, próbowaliśmy wdrożyć priorytetowe rzeczy. Myślę, że były już widoczne zalążki mojego pomysłu.
- Na pewno stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji, wiele razy piłka przelatywała w polu karnym. Na pewno będziemy rosnąć w każdym meczu.
- Straciliśmy dwa punkty, ale uważam że zyskaliśmy tożsamość tej drużyny. Teraz musimy się bardzo dobrze przygotować do kolejnego ważnego meczu z Sokołem Kleczew. Ci zawodnicy, którzy są w klubie zrobią wszystko, żeby te mecze do końca wygrać. Ja ze swojej strony będą im tylko pomagał i też dam z siebie sto procent, żeby wyniki Stali były zadowalające - podkreślił Dariusz Kantor.