Igloopol Dębica wrócił na zwycięską ścieżkę (fot. Igloopol Dębica)
Igloopol Dębica wrócił na zwycięską ścieżkę. Podopieczni Michała Szymczaka pokonali u siebie Sokoła Nisko 2-1.
Igloopol Dębica chciał zrehabilitować się przed własną publicznością po ostatniej porażce z JKS-em Jarosław. Sokół Nisko liczył natomiast na kolejne punkty potrzebne w walce o utrzymanie.
Już po 11. minutach gry gospodarze objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła do Amadeusza Smoły, który mocnym strzałem z pola karnego przymierzył pod poprzeczkę. Taki rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy, mimo że "Morsy" miały jeszcze szanse, aby podwyższyć wynik spotkania.
Dwie minuty po zmianie stron kapitalnym strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego popisał się Dorian Buczek i nie dał bramkarzowi rywali żadnych szans na interwencję.
W końcówce przycisnęli goście i w doliczonym czasie gry zdobyli honorową bramkę. Po rzucie rożnym zamieszanie pod bramką wykorzystał Wiktor Rękas i strzałem z bliskiej odległości ustalił wynik spotkania na 2-1.
Obecnie Igloopol Dębica traci do pozycji wicelidera pięć "oczek". W następnej serii gier "Morsy" zmierzą się z ŁKS-em Łowisko.
Igloopol Dębica: Szewc – Pieniążek (79 Ciskał), Pawłowski, Kozłowski, Bakowski – Majka (74 Cyganowski), Tarała (85 Marszalik), Smoła (90+3 Augustyn), Bajorek (90 ), Kurek (90) – Buczek (59 Mucha)
Sokół Nisko: Konefał – Maćkowiak (63. Dziopak), Halamaka, J. Stępień, Rękas – Lebioda (63 Kuca), Bednarz (90. Olszowy), Kelechi, Bieniasz (90. Jarosz) – Pietrzyk (79. Chmaj), Mażysz.
Więcej o meczu:
Igloopol Dębica - Sokół Nisko
Czytaj także
2026-03-28 21:06
4 liga: Sensacja w Nowotańcu, ważne wygrane Igloopolu i Stali Sanok
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.































































































