Fot. H69 Speedway Rzeszów
3. kolejka Metalkas 2. Ekstraligi okazała się szczęśliwa dla ZKS Stali Rzeszów. "Żurawie" odniosły pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie, wygrywając przed własną publicznością z Cellfast Wilkami Krosno 46:44.
Otwarcie zmagań należało do gospodarzy, którzy wygrali wszystkie gonitwy w pierwszej serii. Rzeszowianie mogli prowadzić wyżej niż tylko 14:10, ale punkty na dystansie stracili Andreas Lyager i Anders Rowe i zamiast 5:1, inauguracyjny oraz trzeci bieg kończyły się remisami.
Ważne punkty w tym fragmencie rywalizacji zdobywał Franciszek Majewski, który dwukrotnie okazał się lepszy od Radosława Kowalskiego, dzięki czemu miejscowi wygrali dwa wyścigi 4:2.
W piątym biegu drużynową wygraną zanotowali Krośnianie. Po trzy punkty pomknął Luke Becker zaś Radosław Chmiel przyjechał przed Rowe. Kolejna gonitwa należała do Oskara Fajfera, który przywiózł remis, ogrywajac duet Tobiasz Musielak-Markus Birkemose. W 7. wyścigu zaimponowała rzeszowska para, która przywiozła na 5:1 Jasona Doyle'a i przewaga Stali wynosiła sześć oczek, 24:18.
Po przerwie kolejną trójkę zgarnął Fajfer, a że Majewski przedzielił rywali, to miejscowi mieli już 8 punktów w zapasie. Humory rzeszowskich kibiców jeszcze bardziej poprawił dziewiąty wyścig, po którym na tablicy wyników zrobiło się 32:22. Na zakończenie trzeciej serii zwycięstwo odniósł Lyager, lecz jego partner dał się ograć australijskiemu mistrzowi świata i dystans pomiędzy obiema ekipami się nie zmienił.
Jedenasta gonitwa to popis Rasmusa Jensena, który ograł na dystansie Luke'a Beckera, czym zapewnił remis. Kolejne dwa wyścigi przyniosły wygrane podopiecznym Piotra Świderskiego- wreszcie przebudził się Doyle, który na ostatnim łuku wyprzedził Mateusza Szczepaniaka i przed biegami nominowanymi było 42:36.
Decydujące gonitwy nie zawiodły- w obu triumfował popularny "Doyley", który dał nadzieję gościom na to, że nie wyjadą z Rzeszowa z pustymi rękami. W ostatnim biegu na Hetmańską wróciły koszmary z rywalizacji z Łodzianami.
Przyjezdni wyszli na 5:1, ale Rasmus Jensen nie dopuścił, by historia się powtórzyła. 32-latek wydarł drugą pozycję Beckerowi i po chwili podrzucany przez kolegów mógł cieszyć się z meczowego zwycięstwa!
ZKS Stal Rzeszów: 46
9. Rasmus Jensen 11+1 (3,2*,1,3,2)
10. Mateusz Szczepaniak 11 (3,3,3,2,0)
11. Andreas Lyager 7 (0,2,3,2,0)
12. Anders Rowe 0 (0,0,0,-)
13. Oskar Fajfer 11 (3,3,3,0,2)
14. Franciszek Majewski 5 (3,1,1,0)
15. Maksym Borowiak 1 (1,0,-)
16. Adrian Przybyło 0 (0)
Cellfast Wilki Krosno: 44
1. Tobiasz Musielak 8+1 (2,2,2,1*,1)
2. Marcus Birkemose 5+2 (1*,1*,0,3)
3. Luke Becker 10+1 (1*,3,2,2,1,1)
4. Robert Chmiel 3 (2,1,0,-)
5. Jason Doyle 13+1 (2,1,1*,3,3,3)
6. Radosław Kowalski 5 (2,0,2,1)
7. Jakub Wieszczak 0 (0,0,-)
1. Jensen, Musielak, Becker, Lyager - 3:3
2. Majewski, Kowalski, Borowiak, Wieszczak - 4:2 (7:5)
3. Fajfer, Doyle, Birkemose, Rowe - 3:3 (10:8)
4. Szczepaniak, Chmiel, Majewski, Kowalski - 4:2 (14:10)
5. Becker, Lyager, Chmiel, Rowe - 2:4 (16:14)
6. Fajfer, Musielak, Birkemose, Borowiak - 3:3 (19:17)
7. Szczepaniak, Jensen, Doyle, Wieszczak - 5:1 (24:18)
8. Fajfer, Becker, Majewski, Chmiel - 4:2 (28:20)
9. Szczepaniak, Musielak, Jensen, Birkemose - 4:2 (32:22)
10. Lyager, Kowalski, Doyle, Rowe - 3:3 (35:25)
11. Jensen, Becker, Musielak, Majewski - 3:3 (38:28)
12. Birkemose, Lyager, Kowalski, Przybyło - 2:4 (40:32)
13. Doyle, Szczepaniak, Becker, Fajfer - 2:4 (42:36)
14. Doyle, Fajfer, Musielak, Lyager - 2:4 (44:40)
15. Doyle, Jensen, Becker, Szczepaniak - 2:4 (46:44)
Więcej o meczu:
ZKS Stal Rzeszów - Cellfast Wilki Krosno
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.







































