Fot. Asseco Resovia Rzeszów/Facebook.
Asseco Resovia zagra w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W rewanżowym starciu z Knack Roeselare Rzeszowianie triumfowali 3-1, zapewniajac sobie awans już po trzech setach. Ich kolejnym rywalem będzie Ziraat Bankası Ankara.
Rzeszowianie chcieli dołączyć do PGE Projektu Warszawa i także zameldować się w kolejnej rundzie rozgrywek. Po wysokim zwycięstwie przed własną publicznością, "Pasiaki" miały za zadanie wygrać dwa sety i wywiązały się z niego w niezłym stylu, sprawiając jednocześnie urodzinowy prezent Oliegowi Achremowi, który pełni rolę asystenta w sztabie Massimo Bottiego.
Serwisy Yacine Louatiego i Marcina Janusza sprawiły, że goście z przytupem weszli w rewanż. Resovia szybko objęła prowadzenie 7-3, które powiększała przy niemal każdej nadarzającej się okazji.
Udany kontratak w wykonaniu Artura Szalpuka sprawił, że zrobiło się 15-9 i o czas poprosił Matthijs Verhanneman. Po powrocie na boisko jego zawodnicy wyraźnie wzmocnili zagrywkę i na efekty nie trzeba było długo czekać. Dwa asy serwisowe Basila Dermaux, do tego precyzyjne uderzenie Oskara Espelanda sprawiły, że Belgowie złapali kontakt, 15-16.
Gospodarze poszli za ciosem i doprowadzili do remisu po 19, gdy podwójny blok zatrzymał Karola Butryna. Po chwili rzeszowski atakujący się zrehabilitował, następnie punkt dołożył Danny Demyanenko, dzięki czemu Resoviacy prowadzili 21-19.
Drużyna ze stolicy Podkarpacia wypracowała sobie trzy piłki setowe i choć rywale zdołali obronić dwie z nich, to zimna krew Butryna dała Resoviakom zwycięstwo do 23.
Po zmianie stron w dalszym ciągu na parkiecie trwała wyrównana walka. Obie drużyny przeplatały błędy za linia 9. metra z efektownymi akcjami, jak choćby obrona Pawła Zatorskiego, po której punkt zdobyli Resoviacy czy soczyste uderzenie Pietera Coolmana na 11-10.
Ciężar gry wziął na siebie Dermaux. 23-latek raził silnymi zagrywkami i pewnie atakował z prawego skrzydła, co przyniosło miejscowym trzypunktową przewagę, 15-12. Jak się później okazało, ta strata okazała się dla Rzeszowian nie do odrobienia.
Mimo, że goście świetnie spisywali się w ataku, to ich zmorą okazały się pomyłki w polu serwisowym. Resoviacy zepsuli aż 9 zagrywek i po uderzeniu Oskara Espelanda, set zakończył się wygraną Knacka do 22.
Na trzecią odsłonę wyszła odmieniona Resovia. SIedmiokrotni mistrzowie Polski znacznie ograniczyli błędy własne i punktowali przeciwników. Technicznie zagranie Louatiego przyniosło "Pasiakom" prowadzenie 10-6 oraz znacząco zwiększyło ich pewność siebie.
Przy Francuzie działo się zresztą sporo dobrego- do asa serwisowego dołożył obronę, którą na punkt zamienił Karol Butryn i goście odskoczyli na 14-8. Wprawdzie gospodarze zbliżyli się na dwa oczka, w czym spory udział miał Coolman- był to jedynie "łabędzi śpiew" w ich wykonaniu.
Graczy z Roeselare najpierw napoczął Mateusz Poręba, potem swoje dołożył francuski przyjmujący i było już 20-15. Końcówka to już prawdziwy popis gości- spektakularna obrona Erika Shojiego wraz z wykorzystanym kontratakiem Butryna praktycznie rozwiała wątpliwości co do losów calej rywalizacji. Kropkę nad i postawił oczywiście Yacine Louati i Rzeszowianie mogli świętować awans!
Czwarta partia nie miała większych emocji. Włoski szkoleniowec gości wymienił niemal cały wyjściowy skład, dając odpocząć swoim podstawowym graczem. Zmiennicy pokazali się z dobrej strony i ograli Belgów do 21. Statuetkę MVP otrzymał Yacine Louati.
Knack Roeselare: Stijn D'Hulst (1), Erik Siksna (8), Lennert Van Elsen (5), Basil Dermaux (13), Oskar Espeland (17), Pieter Coolman (5), Dennis Deroey (libero) oraz Seppe Van Hoyweghen, Mathijs Desmet, Saimen Hage (2).
Asseco Resovia Rzeszów: Marcin Janusz (2), Artur Szalpuk (8), Mateusz Poręba (7), Karol Butryn (13), Yacine Louati (16), Danny Demyanenko (9), Paweł Zatorski (libero) oraz Erik Shoji, Jakub Bucki (7), Wiktor Nowak (1), Lukas Vasina (2), Michał Potera (libero), Cezary Sapiński (3), Klemen Cebulj (3).
Sędziowie: Vladimir Simonovic-Süleyman Yalcin.
Widzów: 2070.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.