Fot. Dominik Budzowski/JKS Jarosław.
Zwycięstwa JKS-u Jarosław, Cosmosu Nowotaniec oraz niespodzianka w Czeluśnicy obiły się szerokim echem w naszym regionie. Zobaczcie jak padały gole w 18. kolejce na czwartoligowych boiskach w materiale Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej.
Inauguracja wiosennych zmagań 4 ligi podkarpackiej obfitowała w emocje i zaskakujące rozstrzygnięcia. Łącznie padło 29 bramek a najwięcej z nich w Wiązownicy oraz w Jarosławiu, gdzie trzy punkty do swojego dorobku dopisali gospodarze.
Lucas Guedes jako pierwszy wpisał się na listę strzelców w nowym roku zaś jego drużyna okazała się lepsza od Błażowianki Błażowa, wygrywając w piątkowy wieczór 4:2.
Sobotnie zmagania rozpoczęły się w Nisku, gdzie Sokół podejmował
Karpaty Krosno. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem doszło do nietypowej sytuacji – piłkarze gości opóźnili wyjście na murawę w ramach protestu związanego z zaległościami finansowymi. Na boisku więcej konkretów pokazali gospodarze, którzy po przerwie przejęli inicjatywę i wygrali 3:0. Wynik otworzył
Dawid Bieniasz, a dwa rzuty karne pewnie wykorzystał
Jakub Mażysz.
Cenny punkt wywalczył Wisłok Wiśniowa, remisując bezbramkowo z wyżej notowaną Ekoball Stalą Sanok. Spotkanie nie obfitowało w wiele klarownych okazji, a gra toczyła się głównie w środku pola. Najlepszą szansę w końcówce zmarnował Maksymilian Maik i ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
Przekonujące zwycięstwo odniósł Cosmos Nowotaniec, który pokonał w Ropczycach Błękitnych 4:1. Wynik otworzył Wiktor Majewski- choć gospodarze doprowadzili do wyrównania po trafieniu Przemysława Zielińskiego to kolejne gole zdobywali już tylko goście. Do siatki rywali trafiali Jhonier Villamoro Becerra, Stanislav Mykytsey oraz Andriy Yakovlev.
Świetnie rundę wiosenną rozpoczął lider tabeli – JKS Jarosław. Zespół prowadzony przez Valeryja Sokolenkę zrewanżował się Stali Łańcut za porażkę z pierwszej rundy, wygrywając aż 5:1. Dubletem popisał się Jaba Pchakadze, a po jednym trafieniu dołożyli Kacper Drelich, Arleison Martínez i Grzegorz Janiczak. Honorową bramkę dla gości zdobył Paweł Piątek.
Do zaskakującego wyniku doszło w Dębicy, gdzie Igloopol przegrał z Legionem Pilzno 0:1. Decydującego gola zdobył Jakub Strózik, a bohaterem gości był również bramkarz Aleksander Stachnik, który kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki.
Emocjonującą końcówkę zobaczyli kibice w Łowisku. Stal Gorzyce pokonała miejscowy ŁKS 2:1, choć długo wydawało się, że mecz zakończy się remisem. Na trafienie Miłosza Rębisza odpowiedział Artur Dolecki, jednak w 90. minucie zwycięstwo gościom zapewnił Patryk Marut.
Podziałem punktów zakończyło się także spotkanie w Jaśle. Czarni objęli prowadzenie po akcji Krzysztofa Kasperkiewicza i sprytnym wykończeniu Radosława Macnara. Po przerwie wyrównanie dał "Przemyskiej Barcelonce" Mateusz Wanat, zdobywając efektowną bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego. Obaj trenerzy po meczu zgodnie przyznali, że remis jest sprawiedliwym wynikiem.
Niedziela okazała się szczęśliwa dla beniaminka z Czeluśnicy. Popularna "Czelsi" ograła Izolatora 2:1 a trzy punkty dał gospodarzom gol w doliczonym czasie gry.
4 liga podkarpacka - 18. kolejka:
Tabela 4 ligi podkarpackiej: