Ładowanie wyników…
2026-03-13 12:50:00

Trener Pogoni-Sokoła Lubaczów wysłał nam wezwanie przedsądowe. Odpowiadamy

fot. Pogoń-Sokół Lubaczów
fot. Pogoń-Sokół Lubaczów

Do naszej redakcji trafiło przedsądowe wezwanie od trenera Pogoni-Sokoła Lubaczów Andrzeja Paszkiewicza. Szkoleniowiec domaga się usunięcia materiału, publikacji przeprosin i wpłaty świadczenia pieniężnego, a my za pośrednictwem pełnomocnika odpowiedzieliśmy jasno: nie zgadzamy się z tymi żądaniami i uznajemy je za bezzasadne.

Do naszej redakcji trafiło przedsądowe wezwanie od trenera Pogoni-Sokoła Lubaczów Andrzeja Paszkiewicza. Pismo zostało skierowane do Macieja Decowskiego-Niemca i Szymona Szydełko w związku z wypowiedziami, które padły w programie "Piłkarskie Bagienko" na kanale PDK LIVE.
 
Szkoleniowiec uznał, że nasze komentarze naruszyły jego dobra osobiste i zażądał między innymi usunięcia materiału, publikacji przeprosin oraz wpłaty świadczenia pieniężnego na cel społeczny. Na te żądania odpowiedzieliśmy już za pośrednictwem pełnomocnika, uznając je za całkowicie bezzasadne.

Andrzej Paszkiewicz wysłał do nas przedsądowe wezwanie

Pismo datowane na 10 marca 2026 roku zostało skierowane bezpośrednio do nas po emisji programu "Piłkarskie Bagienko" z 5 marca. Andrzej Paszkiewicz zarzucił nam rozpowszechnianie nieprawdziwych i niezweryfikowanych informacji dotyczących funkcjonowania zespołu Pogoni-Sokoła Lubaczów, decyzji personalnych, relacji w szatni oraz rzekomego wpływu zarządu na kwestie sportowe.
 
W wezwaniu trener stwierdził, że nasze wypowiedzi miały naruszać jego dobre imię i reputację zawodową. Powołał się przy tym na art. 212 Kodeksu karnego oraz przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące ochrony dóbr osobistych.

Czego domaga się trener Pogoni-Sokoła Lubaczów?

Z treści wezwania wynika, że Andrzej Paszkiewicz zażądał od nas trzech konkretnych działań.
 
Po pierwsze, domaga się niezwłocznego usunięcia materiału z internetu i wszystkich kanałów dystrybucji, w których pojawiły się zakwestionowane wypowiedzi.
 
Po drugie, oczekuje publikacji przeprosin. Oświadczenie miałoby zostać zamieszczone w tych samych miejscach, w których opublikowano materiał, a także odczytane w formie nagrania wideo w kolejnym odcinku programu "Piłkarskie Bagienko". Według treści wezwania przeprosiny miałyby być dostępne przez co najmniej 30 dni i nie mogłyby zostać opatrzone dodatkowymi komentarzami.
 
Po trzecie, trener zażądał przekazania świadczenia pieniężnego na cel społeczny. W piśmie wskazano kwotę 5000 zł od Szymona Szydełko oraz 2000 zł od Macieja Decowskiego-Niemca.
 
Na spełnienie wszystkich żądań wyznaczono termin 7 dni od doręczenia wezwania. W przypadku braku realizacji Andrzej Paszkiewicz zapowiedział możliwość skierowania prywatnego aktu oskarżenia oraz pozwu cywilnego.

Odpowiedzieliśmy przez pełnomocnika. "Brak jest podstaw"

Dzień później, 11 marca 2026 roku, została sporządzona oficjalna odpowiedź na wezwanie przedsądowe. W piśmie, podpisanym przez naszego pełnomocnika, wskazano wprost, że "brak jest podstaw do spełnienia Pańskiego żądania, które w całości uznaje za bezzasadne".
 
W odpowiedzi podkreśliliśmy, że materiały publikowane w serwisie PDK LIVE opierały się na informacjach pochodzących od anonimowego źródła, którego ujawnienie nie jest możliwe zgodnie z przepisami prawa prasowego oraz zasadami etyki dziennikarskiej. Zaznaczyliśmy również, że nasze komentarze wynikały z materiałów dziennikarskich i obserwacji sportowych, a nie z zamiaru naruszenia dóbr osobistych trenera.
 

Anrzej Paszkiewicz na konferencji po meczu z Siarką Tarnobrzeg. (fot. własne)

Wskazaliśmy też na wcześniejsze publiczne wypowiedzi trenera

W naszej odpowiedzi zwróciliśmy uwagę, że sam Andrzej Paszkiewicz wcześniej publicznie odnosił się do odmładzania składu i gry młodzieżowcami. Nasz pełnomocnik przywołał wypowiedź trenera z materiału opublikowanego 28 lutego 2026 roku na profilu Pogoni-Sokoła Lubaczów, w której szkoleniowiec miał mówić o gotowości do mocnego odmłodzenia zespołu i częstego wystawiania młodych zawodników.
 
W odpowiedzi wskazaliśmy również, że działaliśmy w dobrej wierze, a nasze publikacje nie miały charakteru umyślnego zniesławienia.

Kto, kogo będzie przepraszał?

W odpowiedzi na przedsądowe wezwanie nasz pełnomocnik zażądał również, aby Andrzej Paszkiewicz przeprosił Macieja Decowskiego-Niemca oraz Szymona Szydełko za formułowanie wobec nas nieprawdziwych i godzących w nasze dobre imię zarzutów.
 
Chodzi między innymi o zarzuty dotyczące rzekomej "skandalicznej wypowiedzi" w programie "PDK LIVE", używanie wobec nas określeń takich jak "bredzenie", sugerowanie rozpowszechniania przez nas nieprawdziwych informacji oraz brak rzetelności dziennikarskiej, a także podważanie warsztatu zawodowego Szymona Szydełko.
 
W projekcie oświadczenia, którego domagamy się od trenera, wskazano również, że rozpowszechnione przez niego treści i oświadczenia nie zostały zweryfikowane oraz nie odpowiadają prawdzie. To istotny element całej sprawy, bo pokazuje, że nie tylko odrzucamy kierowane wobec nas roszczenia, ale także stanowczo sprzeciwiamy się publicznemu podważaniu naszej wiarygodności i jakości naszej pracy.

Wezwaliśmy do zaprzestania naruszania naszych dóbr osobistych

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. W imieniu Macieja Decowskiego-Niemca i Szymona Szydełko zostało również skierowane wezwanie wobec Andrzeja Paszkiewicza do zaprzestania naruszania naszych dóbr osobistych.
 
Chodzi między innymi o wiadomości przesłane za pośrednictwem Messengera oraz słowa, które padły podczas konferencji prasowej. W odpowiedzi wskazaliśmy, że trener miał określić publikowane przez nas treści jako "bredzenie", a pod adresem Szymona Szydełko miały paść również słowa sugerujące konieczność poprawy jego warsztatu.
 
Nasz pełnomocnik uznał takie sformułowania za godzące w dobre imię i wiarygodność zawodową nas obu. W piśmie podkreślono także, że Szymon Szydełko posiada licencję UEFA Pro, podczas gdy Andrzej Paszkiewicz legitymuje się licencją UEFA A.

Czytaj także

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.