fot. Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Mecz w Niecieczy zaczął się od ofensywnych akcji Radomiaka. Z dystansu próbował dwukrotnie Vasco Lopes, ale jego strzały skutecznie wyłapywał Adrian Chovan. Bliscy strzelenia gola byli także Maurides, który groźnie uderzał głową oraz Jan Grzesik, którego strzał wylądował na słupku.
Druga połowa to przewaga niemrawej dotąd Termalici. Po kilku niecelnych strzałach i groźniejszych akcjach w końcu w 66. minucie Rafał Kurzawa przejął piłkę w pobliżu pola karnego rywali i pięknym strzałem z dystansu w samo okienko pokonał bramkarza Bruk-Betu.
Nie trwała długo radość gospodarzy, bowiem niespełna trzy minuty później po dośrodkowaniu Jana Grzesika piłkę przeciął Abdoul Tapsoba, zdobywając bramkę wyrównującą.
Radomiak atakował i tworzył kolejne okazje, ale strzały były niecelne. Również Bruk-Bet był bliski zdobycia bramki, gdy po zamieszaniu w polu karnym zawodnicy gości wybijali piłkę niemalże z linii bramkowej. Ostatecznie jednak mecz zakończył się remisem. Bruk-Bet pozostaje na ostatnim miejscu w tabeli.
1-0 Rafał Kurzawa (66)
1-1 Abdoul Tapsoba (69)
Bruk-Bet Termalica: Chovan - Matysik, Kopacz, Kasperkiewicz, Boboc, Ambrosiewicz (89. Jimenez), Kubica (60. Guerrero), Hilbrycht (90. Jakubik), Kurzawa, Fassbender (60. Trubeha), Zapolnik (60. Durdov)
Radomiak Radom: Majchrowicz - Grzesik, Kingue, Dieguez, Wilson-Esbrand (50. Zie Outarra), Camara, Lopes (67. Joao Pedro), Baro, Luquinhas, Capita (67. Soumah), Maurides (67. Tapsoba)
Sędziował: Łukasz Kuźma
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.