Początek spotkania nie dostarczył wielu emocji. Obie drużyny podeszły do meczu ostrożnie, a na boisku dominowała niedokładność i walka o przejęcie inicjatywy. Z biegiem czasu coraz częściej przy piłce utrzymywali się jednak Rzeszowianie.
Pierwszy sygnał do ataku Resovia wysłała po dziesięciu minutach gry. Bartosz Grasza oddał strzał z pola karnego, a piłka po rykoszecie opuściła boisko i skończyło się na rzucie rożnym.
W 19. minucie goście byli o krok od objęcia prowadzenia. Po dośrodkowaniu w pole karne próbował Adrian Małachowski, a chwilę później z najbliższej odległości dobijał Dawid Bałdyga. Refleksem popisał się jednak Leo Przybylak,i instynktowną interwencją uratował swój zespół.
Kilka minut później swoich sił zza pola karnego spróbował Filip Waluś, lecz jego uderzenie zostało zablokowane przez Kornela Rębisza. W kolejnych fragmentach meczu nie brakowało walki, ale klarownych sytuacji było jak na lekarstwo. Najpierw obok słupka główkował Bartosz Grasza, a następnie nad poprzeczką z dystansu przymierzył Jakub Banach.
Najlepszą okazję Resovia stworzyła sobie w 39. minucie. Grasza obsłużył podaniem Dawida Bałdygę, który znalazł się w dogodnej sytuacji w polu karnym. Napastnik zdecydował się na strzał z pierwszej piłki, jednak nie trafił w bramkę.
Dawid Bałdyga dał Resovii prowadzenie
W 43. minucie podopieczni Kamila Kuzery w końcu znaleźli drogę do bramki rywali. Dawid Bałdyga wykorzystał niezdecydowanie defensywy gospodarzy, dopadł do piłki w szesnastce i pewnym strzałem po ziemi pokonał Przybylaka. Jeszcze przed przerwą snajper gości mógł podwyższyć wynik, lecz jego próba lobu została zatrzymana przez golkipera.
Goście odpowiedzieli jeszcze przed przerwą
Gdy wydawało się, że Rzeszowianie zejdą do szatni z jednobramkową zaliczką, gospodarze odpowiedzieli w doliczonym czasie gry. Marcin Stefaniak uderzył bezpośrednio z rzutu wolnego, a piłka po rykoszecie całkowicie zmyliła Mikołaja Kwiatka i wpadła do siatki. Chwilę później arbiter zakończył pierwszą połowę.
Początek drugiej połowy wyglądał bardzo podobnie do pierwszej części spotkania. Inicjatywa nadal należała do gości, natomiast Warta Poznań skupiała się przede wszystkim na grze defensywnej.
Po godzinie gry płasko uderzył Bartosz Ciszewski, jednak trafił prosto w dobrze ustawionego bramkarza rywali. W odpowiedzi w pole karne wpadł Kusztal, lecz jego strzał skutecznie zablokował Jakub Banach. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z okolic siódmego metra uderzał Michalski, ale znakomitą interwencją popisał się Mikołaj Kwiatek.
W 67. minucie prawą stroną ruszył Filip Waluś. Skrzydłowy gospodarzy zdecydował się na uderzenie zewnętrzną częścią stopy, jednak pewnie interweniował bramkarz Resovii.
Patryk Romanowski przywrócił Resovii prowadzenie
Cztery minuty później podopieczni Kamila Kuzery odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przy dalszym słupku najlepiej odnalazł się Patryk Romanowski, który precyzyjnym strzałem głową skierował piłkę do bramki.
W 78. minucie Wartę Poznań przed stratą trzeciego gola uratował Leo Przebylak po strzale Adriana Małachowskiego. W końcówce kolejną dobrą interwencją wykazał się Mikołaj Kwiatek po wgraniu piłki z rzutu wolnego.
Rzeszowianie zagrają w barażach o utrzymanie
W siódmej minucie doliczonego czasu gry Resovia straciła prowadzenie i szansę na utrzymanie bez baraży. Po aucie na wysokości pola karnego najwyżej w polu karnym wyskoczył Dmitri Avdieiev i zapewnił Warcie Poznań awans na zaplecze Ekstraklasy.
Warta Poznań: 42. Leo Przybylak - 29. Kacper Rychert, 2. Kacper Lepczyński, 3. Szymon Michalski, 24. Dmytro Awdiejew, 17. Marcel Stefaniak - 23. Patryk Kusztal, 8. Kamil Kumoch (81, 20. Karol Dziedzic), 71. Sebastian Steblecki (63, 13. Jan Niedzielski), 7. Filip Waluś - 9. Mateusz Stanek (42, 99. Michał Smoczyński).
Resovia: 13. Mikołaj Kwiatek - 21. Bartosz Ciszewski (64, 10. Jakub Letniowski), 23. Mateusz Geniec, 4. Krystian Szymocha (52, 77. Patryk Romanowski), 2. Jakub Banach, 19. Bartosz Grasza - 11. Bartosz Zimnicki, 22. Kornel Rębisz, 6. Adrian Małachowski, 25. Gracjan Jaroch (80, 70. Piotr Matusek) - 9. Dawid Bałdyga.
żółte kartki: Lepczyński, Stanek, Michalski - Banach, Geniec, Grasza, Letniowski, Kwiatek.
II liga - 34. kolejka:
II liga - tabela: