Kontrola gospodarzy od pierwszych minut
Od początku spotkania gospodarze narzucili rywalom wysokie tempo i starali się dominować w posiadaniu piłki. Rezerwy Korony częściej utrzymywały się przy futbolówce, budowały akcje cierpliwie i regularnie stwarzały zagrożenie pod bramką gości.
Dublet Głowińskiego i nokaut po przerwie
Po zmianie stron gospodarze podkręcili tempo i szybko przejęli pełną kontrolę nad meczem. Kluczową postacią był Mateusz Głowiński, który dwukrotnie pokonał bramkarza rywali, potwierdzając swoją skuteczność pod bramką przeciwnika.
W kolejnych fragmentach spotkania przewaga kielczan była już wyraźna. Następne trafienia dołożyli Nikodem Niski oraz Kacper Kucharczyk, ustalając wynik na 4:0 i przypieczętowując zdecydowane zwycięstwo gospodarzy.
Zawodnicy pod okiem sztabu pierwszego zespołu
Dodatkowym smaczkiem spotkania była obecność na trybunach trenera pierwszej drużyny Korony Kielce, Jacka Zielińskiego, który wraz ze swoim sztabem obserwował postawę zawodników rezerw. Wizyta szkoleniowca i jego współpracowników, w tym asystenta Piotra Malarczyka, mogła stanowić dla młodych piłkarzy motywację do gry.
1-0 Mateusz Głowiński (18)
2-0 Nikodem Niski (46)
3-0 Mateusz Głowiński (78 rzut karny)
4-0 Kacper Kucharczyk (90)