Wisła Kraków znów podzieliła się punktami z Wieczystą (fot. Bartek Ziółkowski)
Derby Krakowa po raz drugi w tym sezonie zakończyły się remisem. Wisła Kraków objęła prowadzenie po trafieniu Angela Rodado z rzutu karnego, a goście wyrównali w końcówce po bramce Natana Dzięgielewskiego.
Od pierwszego gwizdka obie drużyny z dużym animuszem ruszyły do ataków. Najpierw groźnie mogło być pod bramką gospodarzy, ale na spalonym został złapany Lisandro Semedo. W odpowiedzi w dobrej sytuacji znalazł się Frederico Duarte, ale zatrzymał go Antoni Mikułko.
W 13. minucie Wieczysta Kraków powinna objąć prowadzenie. Nici Villar popędził z piłką niemal przez połowę boiska i w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać Patryka Letkiewicza.
Później gra nieco się uspokoiła i dopiero w 29. minucie kolejną sytuację wypracowali sobie podopieczni Mariusza Jopa. Po rzucie wolnym na piątym metrze główkował Wiktor Biedrzycki, ale trafił wprost w Angela Rodado. Chwilę później błąd pod własną bramką popełnił Antoni Mikułko, jednak miał sporo szczęścia i tym razem również piłka nie znalazła drogi do bramki.
W 39. minucie kolejny raz po stałym fragmencie gry zakotłowało się pod bramką Wieczystej. Najpierw wprost w bramkarza trafił Joseph Colley, a później dobitkę Wiktora Biedrzyckiego zablokował Elias Olsson. Całą sytuację na VAR-ze sprawdził jescze arbiter i dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym.
Angel Rodado wykorzytał rzut karny
Rzut karny pewnie egzekwował Angel Rodado i wyprowadził "Białą Gwiazdę" na prowadzenie. Hiszpan zapisał na swoje konto 19 trafienie w tym sezonie. Taki rezultat utrzymał się do przerwy.
Każdy kolejny rzut rożny siał duże spustoszenie pod bramką Wieczystej Kraków. W 64. minucie minimalnie obok słupka uderzył Joseph Colley.
Sześć minut później fantastycznie interweniował Patryk Letkiewicz. Z lewej flanki dograł Kamil Pestka, a na piątym metrze na wślizgu uderzał Mikkel Maigaard. Golkiper Wisły wyciągnął się jak struna i zatrzymał futbolówkę tuż przy słupku.
Wieczysta wyrównała w końcówce
Podopieczni Kazimierza Moskala dopięli swego w 79. minucie. Wprowadzony z ławki Natan Dzięgielewski wykorzystał błąd Jospeha Colleya i precyzyjnie przymierzył po długim słupku.
W doliczonym czasie gry gospodarze mogli przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ardit Nikaj dogrywał do Jordiego Sancheza, lecz uprzedził go Michał Pazdan, oddalając zagrożenie od własnej bramki.
Rezultat już nie uległ zmianie. Drugie Derby Krakowa pomiędzy Wisłą a Wieczystą znów zakończyły się podziałem punktów. "Biała Gwiazda" cały czas utrzymuje przewagę 11 "oczek" nad wiceliderem.
Wisła Kraków: Patryk Letkiewicz - Raoul Giger, Wiktor Biedrzycki, Joseph Colley (85. Darijo Grujčić), Jakub Krzyżanowski - Maciej Kuziemka (90. Ardit Nikaj), Kacper Duda, James Igbekeme (71. Marc Carbó), Julius Ertlthaler (85. Filip Baniowski), Frederico Duarte (71.Jordi Sánchez) - Ángel Rodado.
Wieczysta Kraków: Antoni Mikułko - Karol Fila, Michał Pazdan, Elias Olsson, Kamil Pestka - Miki Villar (85.Petar Pušić), Mikkel Maigaard, Lucas Piazón, Maciej Gajos (59. Michał Trąbka), Lisandro Semedo (59.. Natan Dzięgielewski) - Paulinho (59. Carlitos).
Żółte kartki: Duda, Biedrzycki - Pazdan.
Betclic 1. Liga - 22. kolejka:
Tabela Betclic 1. Ligi: