fot. Kamila Bik/ITA TOOLS Stal Mielec
Wyjazdowe spotkanie ITA TOOLS Stali Mielec z MOYA Radomka Radom zakończyło się porażką mielczanek. Ta przegrana skomplikowała sytuację drużyny w rywalizacji o miejsce w fazie play-off.
Pierwsza partia na korzyść Radomki
Początek meczu był bardzo wyrównany. Po ataku Aleksandry Adamczyk, która zastąpiła Aleksandrę Kazałę w składzie, wynik wynosił 4:4. Po punkcie Kornelii Garity z przechodzącej piłki, Radomka objęła prowadzenie 9:8. Gra toczyła się punkt za punkt, a po udanym ataku z lewego skrzydła Aleksandry Adamczyk, mielczanki prowadziły 12:11. Dwa kolejne błędy ITA TOOLS Stali Mielec spowodowały, że wynik wyrównał się na 17:17. W końcówce seta, po asie serwisowym Dagmary Dąbrowskiej, gospodarze odskoczyli na dwa punkty (23:21) i ostatecznie wygrali 25:23.
Drugi set pod kontrolą ITA TOOLS Stali Mielec
W drugiej partii zaczęło się podobnie, jak w pierwszej – po zagrywce Kateryny Zhylinskiej wynik wynosił 5:5. Jednak po serii trzech punktów z rzędu w wykonaniu mielczanek, trener Radomki poprosił o czas. Mielczanki szybko zaczęły budować przewagę, a po ataku Weroniki Sobiczewskiej, prowadzenie ITA TOOLS Stali Mielec wynosiło już siedem punktów (7:14). Zespół gości utrzymywał bezpieczną różnicę punktową, a po bloku Gabrieli Ponikowskiej było 12:20. Radomka zdołała jednak odrobić część strat – po asie serwisowym Oleksandry Molchanovej wynik wynosił 18:22. Mimo tego, mielczanki utrzymały kontrolę i wygrały tę partię 25:20.
Gospodynie lepsze w trzecim secie
Pierwsze minuty trzeciego seta były bardzo wyrównane, podobnie jak w poprzednich odsłonach. Po błędzie w postaci ataku w aut Moniki Gałkowskiej wynik wynosił 7:7. Dzięki solidnemu atakowi Dagmary Dąbrowskiej, Radomka zyskała przewagę dwóch punktów (11:9). Po świetnej serii Aleksandry Adamczyk, która zdobyła dwa punkty z rzędu, wynik znowu był remisowy (13:13). W kluczowym momencie radomianki skutecznie zablokowały ataki mielczanek, co pozwoliło im odskoczyć na 18:16. Choć końcówka była bardzo zacięta, to Radomka nie dała się już dogonić, wygrywając seta 25:23. Ostatni punkt w tej partii zdobyła Monika Gałkowska.
Miłe złego początki
Czwarty set zaczynał się obiecująco dla mielczanek, które objęły prowadzenie 4:0. Szybko jednak radomianki wyrównały wynik, a po asie serwisowym Kornelii Garity objęły prowadzenie (5:6). W kolejnej akcji Weronika Sobiczewska została zablokowana, a wynik ponownie wynosił 6:6. Gra toczyła się punkt za punkt aż do stanu 12:12, gdy to Radomka zaczęła budować przewagę. Po dwóch błędach w ataku siatkarek z Mielca, gospodynie prowadziły już 20:16. Ostatecznie Radomka zakończyła czwartą partię 25:18 i wygrała cały mecz 3:1.
MOYA Radomka Radom - ITA TOOLS Stal Mielec 3:1 (25:23, 20:25, 25:23, 25:18)
MOYA Radomka Radom: Zhylinska 15, Plaga 14, Gałkowska 15, Garita 7, Petrenko 4, Dąbrowska 23, Niemtseva (libero) oraz Marszałkowicz 2, Kovać, Molchanova 1, Szumera 2. Trener Piotr Filipowicz.
ITA TOOLS Stal Mielec: Sobiczewska 20, Ponikowska 8, Moszyńska 9, Adamczyk 16, Bączyńska 15, Bińczycka 1, Mazur (libero) oraz Calkins, Walczak, Nesimović 1, Kazała 4. Trener Dominik Stanisławczyk.
Sędziowali: Marcin Walerzak i Tomasz Bałabański
MVP: Dagmara Dąbrowska.