2026-02-16 20:02:21

ITA TOOLS Stal Mielec podbiła Łódź

fot. Kamila Bik/ITA TOOLS Stal Mielec
fot. Kamila Bik/ITA TOOLS Stal Mielec
Siatkarki z Mielca rozegrały znakomite zawody w 17. kolejce Tauron Ligi, mierząc się z ŁKS Commercecon Łódź. Choć przed meczem nie stawiano ich w roli faworytek, mielczanki sprawiły niespodziankę, zwyciężając za komplet punktów. Dzięki tej wygranej awansowały do pierwszej ósemki ligowej tabeli.

Pierwszy set wymknął się spod kontroli

Mielczanki od początku narzuciły swoje warunki gry. Skuteczny blok Niny Nesimović na Regiane Bidias oraz pewne ataki Anny Bączyńskiej pozwoliły wypracować kilka punktów zapasu. Przy stanie 18:14 dla ITA TOOLS wydawało się, że partia jest pod kontrolą. Wtedy jednak nastąpił całkowity przestój – łodzianki zdobyły siedem punktów z rzędu i odwróciły losy seta. Mimo prób reakcji ze strony trenera Dominika Stanisławczyka i nerwowej pogoni w końcówce, to gospodynie przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając 27:25 po asie serwisowym Sonii Stefanik.

Charakter w drugiej odsłonie

Druga partia była prawdziwą huśtawką nastrojów. Obie drużyny szły punkt za punkt, a żadna nie potrafiła zbudować wyraźnej przewagi. W środkowej fazie seta inicjatywę przejął ŁKS i odskoczył nawet na pięć punktów. Gdy wydawało się, że gospodynie zmierzają po kolejne zwycięstwo, mielczanki odpowiedziały serią zagrywek – dwa asy Rozalii Moszyńskiej doprowadziły do remisu 23:23. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały przyjezdne, a decydujący cios asem serwisowym zadała Magdalena Ociepa, która chwilę wcześniej pojawiła się na parkiecie.

Trzeci set z dreszczowcem

ITA TOOLS ponownie rozpoczęły mocno – zagrywki Weroniki Sobiczewskiej i skuteczność w ataku pozwoliły zbudować bezpieczny dystans. Przewaga utrzymywała się niemal przez cały set, a przy stanie 24:18 wydawało się, że formalności zostaną szybko dopełnione. ŁKS jednak poderwał się do walki i doprowadził do gry na przewagi. W kluczowym momencie trener Stanisławczyk postawił na Natashę Calkins. Kanadyjka nie zawiodła – kończyła najważniejsze piłki, a na koniec zatrzymała blokiem Bidias, dając mielczankom prowadzenie w meczu.

Dominacja w czwartej partii

Czwarty set był już popisem drużyny z Mielca. Seria punktów na otwarcie i prowadzenie 6:0 ustawiły przebieg tej odsłony. Przyjezdne grały pewnie, skutecznie i bez chwili zawahania. Przewaga rosła z każdą akcją – ataki, zagrywki i konsekwentna gra w obronie całkowicie rozbiły łodzianki. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:11, a cały mecz zwycięstwem ITA TOOLS 3:1, które było nie tylko efektowne, ale i w pełni zasłużone.

ŁKS Commerceon Łódź - ITA TOOLS Stal Mielec 1:3 (27:25, 27:29, 27:29, 11:25)

ŁKS Commercecon Łódź: Brambillia 15, Bidias 14, Obiała 16, Fayad 9, Gajer 4, Centka-Tietieniec 1, Pawłowska (libero) oraz Stefanik 11. Trener Adrian Chyliński.
 
ITA TOOLS Stal Mielec: Sobiczewska 19, Nesimović 5, Moszyńska 14, Adamczyk 12, Bączyńska 21, Bińczycka 6, Mazur (libero) oraz Dąbrowska, Ponikowska 6, Walczak, Calkins 3, Ociepa 1. Trener Dominik Stanisławczyk.
 
Sędziowali: Zbigniew Wolski i Bartosz Słowik.
MVP: Anna Bączyńska

Czytaj także

Komentarze (1)

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.