2026-02-15 18:00:00

Marek Zub trenerem roku Podkarpackiej Nike. "Jestem tylko twarzą tego projektu"

Marek Zub trenerem roku Podkarpackiej Nike! (fot. Gabriela Beściak)
Marek Zub trenerem roku Podkarpackiej Nike! (fot. Gabriela Beściak)

Tytuł trenera roku Podkarpackiej Nike trafił do Marka Zuba. Opiekun Stali Rzeszów mówi o sile projektu, znaczeniu młodzieży i kluczowej rundzie, która może przynieść klubowi upragniony sukces sportowy.

- Został Pan wybrany najlepszym trenerem Podkarpacia. W czym tkwi największa zasługa tego sukcesu?
 
- Jestem tylko twarzą całego projektu. W przypadku takich gal ktoś musi wyjść na scenę i odpowiadać za drużynę oraz wynik sportowy. Pracuję tutaj od prawie trzech lat i fakt, że po raz kolejny mogę odebrać taką statuetkę, potwierdza, że projekt i koncepcja klubu, którą stworzył Rafał Kalisz, funkcjonują bardzo dobrze.
 
Jesteśmy w ciekawym momencie sezonu, bo mamy dużą szansę zakończyć go wynikiem sportowym, którego oczekuje nie tylko Stal, nie tylko piłkarze i sztab, ale całe środowisko podkarpackie. To wyróżnienie daje nam dodatkową energię i pokazuje, że zostaliśmy docenieni za dotychczasową pracę.
 
- Można powiedzieć, że Stal Rzeszów była największym wygranym gali. Nagrody zdobyli klub, Sebastien Till, Michał Synoś i Pan. Czy to znak, że wszystko zmierza w dobrym kierunku?
 
- Zdecydowanie tak. Patrząc przez pryzmat wyniku sportowego i pozycji w tabeli drużyn z Podkarpacia, jesteśmy obecnie ponad Stalą Mielec, która dominowała w ostatnich latach. Taka jest jednak historia sportu. Dziś my, jutro oni, choć mam nadzieję, że nasz moment potrwa dłużej.
 
Cieszy mnie, że wygraliśmy ze Stalą Mielec na boisku i dziś symbolicznie wygrywamy z nią także galę. Pamiętam swoją pierwszą galę, kiedy to Stal Mielec zgarniała wszystkie nagrody. To potwierdza, że najważniejszy jest wynik sportowy, ale nasz projekt ma również silny wymiar młodzieżowy i to jest nasza dodatkowa siła.
 
- Jesteśmy po okresie przygotowawczym i pierwszym meczu zremisowanym z Chrobrym Głogów. Jak oceni Pan przygotowania oraz fakt, że do zespołu nie dołączył żaden zawodnik z zewnątrz?
 
- Szansa na transfery jeszcze istnieje, ale na ten moment nie bierzemy tego pod uwagę. Okres przygotowawczy był trudny ze względu na pogodę i dostępność boisk, jednak wykonaliśmy bardzo dobrą pracę. Mamy świadomość i przekonanie, że jesteśmy gotowi w stu procentach do gry w lidze.
 
Kolejny mecz da nam następne informacje o naszej dyspozycji i o tym, co może wydarzyć się w dalszej części sezonu.
 
- Jak z perspektywy czasu ocenia Pan remis z Chrobrym Głogów?
 
- Patrzę przede wszystkim na rezultat i zdobyte punkty. To już historia. Analizujemy takie mecze szybko i tylko pod kątem tego, co nie zadziałało oraz co możemy poprawić. Nie ma sensu rozstrzygać, kto dominował i czy remis był sprawiedliwy. Taki jest wynik i idziemy dalej. Najważniejsze jest to, co przed nami.
 
- Wiadomo, że część zawodników podpisała już umowy z innymi klubami. Jak reaguje na to szatnia i Pan jako trener?
 
- Skupiamy się na teraźniejszości. Ci piłkarze są z nami do czerwca i wiedzą, że ta runda jest dla nich kluczowa. Awans do wyższej ligi, niezależnie od przyszłości klubowej, to bardzo ważny punkt w CV i ogromne doświadczenie sportowe.
 
Nie mam z tym problemu. Drużyna zaakceptowała sytuację. Wielu zawodników chciałoby pójść śladem tych, którzy już wykonali kolejny krok w karierze, co mnie cieszy. Do czerwca musimy jednak maksymalnie wykorzystać potencjał obecnej drużyny.
 
- Co się stanie, jeśli zespół straci szansę na awans?
 
- W sporcie wszystko może się wydarzyć i często rozstrzyga się to dopiero w ostatnim meczu. Gdybyśmy wypadli z walki o awans, zaczęlibyśmy myśleć o kolejnym sezonie i dawaniu większej liczby minut zawodnikom, którzy będą jego fundamentem.
 
Niezależnie od sytuacji chcemy jednak trzymać poziom, walczyć o zwycięstwa do końca i dobrze grać w piłkę zespołem, który mamy do czerwca. A później wiele będzie zależało od wyników.
 
Rozmawiał Maciej Decowski-Niemiec

Czytaj także

Komentarze (1)

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.