2026-02-14 18:52:55

Cracovia na remis z Jagiellonią Białystok

fot. Cracovia
fot. Cracovia
Spotkanie pomiędzy Cracovią a Jagiellonią Białystok zakończyło się bezbramkowym remisem. Obie drużyny stworzyły sobie kilka dobrych sytuacji, ale zawiodła skuteczność. 

Mecz rozpoczął się od odważnej gry gospodarzy. Już w 1. minucie świetną okazję miał Martin Minchev, lecz jego strzał skutecznie obronił Abramowicz, ratując Jagiellonię Białystok przed stratą gola. Pierwsze minuty upłynęły w szybkim tempie, choć obie drużyny miały problemy z dokładnością i często traciły piłkę w środku pola.

Z czasem do głosu zaczęli dochodzić goście. Po stałym fragmencie gry groźnie uderzał Afimico Pululu, jednak czujny Madejski pewnie złapał piłkę. Spotkanie było bardzo fizyczne — arbiter kilkukrotnie sięgał po żółte kartki, a gra często była przerywana faulami.

Dużo walki, mało konkretów przed przerwą

W dalszej części pierwszej połowy obie drużyny próbowały ataków pozycyjnych, lecz defensywy spisywały się solidnie. Strzały z dystansu, między innymi autorstwa Ajdina Hasicia czy Pau Sansa, nie sprawiły większych problemów bramkarzom.

Zawodnicy szukali swoich szans głównie po rzutach wolnych i rożnych, ale brakowało precyzji w decydujących momentach. Do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, a liczba klarownych sytuacji była niewielka.

Więcej emocji po zmianie stron

Po rozpoczęciu drugiej połowy tempo spotkania wzrosło. Jagiellonia Białystok ruszyła do bardziej zdecydowanych ataków i stworzyła kilka groźnych sytuacji. W zamieszaniu pod bramką swoich szans próbowali Samed Baždar oraz Afimico Pululu, lecz Madejski zachował koncentrację.

W 49. minucie błąd defensywy gospodarzy dał gościom kolejną okazję, jednak Pululu nie zdołał jej wykorzystać. Cracovia odpowiadała akcjami ofensywnymi, a spotkanie stało się bardziej otwarte i dynamiczne.

Słupek i zmarnowana okazja meczu

Największe emocje przyszły w 81. minucie. Po rzucie wolnym Brahim Traore trafił w słupek, a chwilę później znakomitą okazję do dobitki miał Kahveh Zahiroleslam, jednak piłka nie wpadła do siatki. Była to najlepsza sytuacja całego meczu i moment największej przewagi gospodarzy.

W końcówce spotkania obie drużyny próbowały jeszcze przechylić wynik na swoją korzyść. Bramkarze interweniowali pewnie, a w doliczonym czasie gry Al-Ammari uderzył nad poprzeczką. Ostatnią szansę miała Cracovia, która wywalczyła rzut wolny tuż przed polem karnym, lecz nie przyniósł on zmiany rezultatu.

Bezbramkowy remis oznacza podział punktów po wyrównanym i momentami intensywnym spotkaniu. Zarówno Cracovia, jak i Jagiellonia Białystok mogą czuć niedosyt, bo obie drużyny miały okazje, by rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść.

 
 
Cracovia: Madejski – Šutalo, Henriksson, Traore, Piła – Al-Ammari (C), Dominguez (62. Selan), Praszelik (74. Klich) – Hasić (90. Tabisz), Sans (74. Kameri) – Minchev (62. Zahiroleslam). Rezerwa: Ravas – Glik, Biedrzycki, Charpentier, Bogacz.
Jagiellonia : S. Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Pelmard (46. Kobayashi), Wdowik – Romanczuk (C), Baždar (90. Flach) – Mazurek, A. Pozo (62. Jóźwiak), Nahuel (74. Drachal) – Pululu (90. Rállis). Rezerwa: Damasiewicz – Sylla, Montóia, Konstantopoulous, Szmyt.

PKO Ekstraklasa - 21. kolejka:

 

Tabela PKO Ekstraklasy:

 

Czytaj także

Komentarze

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.