Koniec meczu
Innpro ROW Rybnik 58
Polonia Piła 32
Metalkas 2. Ekstraliga
Koniec meczu
LKS Czeluśnica 1
Błażowianka Błażowa 0
IV liga podkarpacka
Koniec meczu
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 46
Cellfast Wilki Krosno 44
Metalkas 2. Ekstraliga
Koniec meczu
Ekoball Stal Sanok 0
Karpaty Krosno 0
IV liga podkarpacka
Koniec meczu
Hunters PSŻ Poznań 47
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 43
Metalkas 2. Ekstraliga
Koniec meczu
Sokół Kleczew 4
Górnik Polkowice 1
Baraże o grę w 2 lidze
Koniec meczu
Resovia 3
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0
Baraże o grę w 2 lidze
Koniec meczu
Karpaty Krosno 1
JKS Jarosław 3
IV liga podkarpacka
Koniec meczu
Meksyk 2
RPA 0
gr. A - MŚ 2026
Koniec meczu
Korea Południowa 2
Czechy 1
gr. A - MŚ 2026
Dziś, 18:00
Orlen Oil Motor Lublin -
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa -
PGE Ekstraliga
Dziś, 20:30
Fogo Unia Leszno -
Pres Grupa Deweloperska Toruń -
PGE Ekstraliga
Dziś, 21:00
Kanada -
Bośnia i Hercegowina -
gr. B - MŚ 2026
Jutro, 03:00
USA -
Paragwaj -
gr. D - MŚ 2026
Jutro, 16:00
Cosmos Nowotaniec -
ŁKS Łowisko -
IV liga podkarpacka
Jutro, 16:00
Stal Łańcut -
Ekoball Stal Sanok -
IV liga podkarpacka
Jutro, 16:00
Polonia Przemyśl -
LKS Czeluśnica -
IV liga podkarpacka
Jutro, 17:00
Wisłok Wiśniowa -
Błękitni Ropczyce -
IV liga podkarpacka
Jutro, 17:00
Legion Pilzno -
Sokół Nisko -
IV liga podkarpacka
Jutro, 17:00
Izolator Boguchwała -
Igloopol Dębica -
IV liga podkarpacka
Jutro, 17:00
Stal Gorzyce -
KS Wiązownica -
IV liga podkarpacka
Jutro, 18:00
Błażowianka Błażowa -
Czarni Jasło -
IV liga podkarpacka
Jutro, 21:00
Katar -
Szwajcaria -
gr. B - MŚ 2026
14.06, 03:00
Haiti -
Szkocja -
gr. C - MŚ 2026
14.06, 06:00
Australia -
Turcja -
gr. D - MŚ 2026
14.06, 13:00
Cellfast Wilki Krosno -
Abramczyk Polonia Bydgoszcz -
Metalkas 2. Ekstraliga
14.06, 15:15
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź -
ZKS Stal Rzeszów -
Metalkas 2. Ekstraliga
14.06, 17:00
Betard Sparta Wrocław -
Gezet Stal Gorzów -
PGE Ekstraliga
14.06, 19:00
Niemcy -
Curaçao -
gr. E - MŚ 2026
14.06, 22:00
Holandia -
Japonia -
gr. F - MŚ 2026

Dawid Woch: Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Fot. Piotr Gibowicz/Asseco Resovia Rzeszów/Archiwum.
Fot. Piotr Gibowicz/Asseco Resovia Rzeszów/Archiwum.
Asseco Resovia ma za sobą pierwszy trening. O swoich celach oraz nadziejach przed nowym sezonem opowiedział nam, mający za sobą pracowite lato, Dawid Woch.
 
To nie były dla Ciebie zwyczajne wakacje. Obfitowały w wyróżnienia ale i zupełnie nowe doświadczenia w Twoim życiu. Co możesz o nich powiedzieć? 
 
Wydarzyło się bardzo dużo tego lata, które zapamiętam na całe życie. Rozpoczęło się coś fajnego, ponieważ rozpocząłem projekty z obozami dla dzieci i młodzieży. Super to wyszło, dzieci są szczęśliwe. Nawet dzisiaj na otwartym treningu pojawiło się sporo osób w tych koszulkach, więc to pokazuje, że wykonaliśmy dobrą robotę. 
 
Poza obozami sporo dbałem o swoje zdrowie. Teraz mamy 7 tygodni na to, żeby się poznać i przygotować jak najlepiej do sezonu, gdyż duże oczekiwania mają wobec nas nie tylko kibice i władze klubu, ale także i my sami. 
 
Odnośnie pracy z młodzieżą. Te "campy" bardzo dobrze wspomina też Oliwia Sieradzka. Czy możesz opowiedzieć, jak wyglądała wasza współpraca? 
 
Oliwię Sieradzką oczywiście bardzo serdecznie pozdrawiam. Natomiast widujemy się codziennie. Mieszkamy obok siebie w Częstochowie i chodziliśmy razem do gimnazjum. Byliśmy w jednej klasie przez 3 lata i dobrze się znamy.  Dwa lata temu śmialiśmy się, że ciekawe jakby to było, gdybyśmy byli razem w jednym mieście i w klubach, które grają w jednej hali.

Mam nadzieję, że Oliwia wykorzysta szansę w DevelopResie. Bycie w drużynie, która walczy o obronę mistrzowskiego tytułu to na pewno dla niej wielka okazja, żeby się jeszcze bardziej wybić. 

Podczas dzisiejszych zajęć ćwiczyłeś indywidualnie. Czy z Twoją nogą jest wszystko w porządku?
 
Przeszedłem zabieg na kolano ponad miesiąc temu, po którym czekało na mnie 6 tygodni przerwy. Przede jeszcze około półtora tygodnia rekonwalescencji i stopniowo będziemy dokładać więcej obciążeń.

Dzisiaj zrobiłem tak naprawdę 60-70% treningu

Nie chcemy zrobić tego za szybko, żeby nie tracić czasu na te problemy w dalszej części sezonu. 
 
Zmieńmy nieco temat. W jaki sposób patrzy teraz na siatkówkę magister Dawid Woch?
 
(Śmiech). Tak, trochę zapomniałem o tym, że obroniłem tytuł magistra. Posiadanie tytułu naukowego jest pewnego rodzaju zabezpieczeniem. Na wypadek gdyby, nie daj Boże, coś się wydarzyło albo po karierze siatkarskiej- ona nie trwa wiecznie, trzeba myśleć o przyszłości.
 
Do tego zaraz po sezonie udało się wygrać Akademickie Mistrzostwa Polski.
 
I to z tytułem MVP. Grałeś na środku czy też na innej pozycji?
 
Tak, występowałem na środku. Od paru lat jestem kapitanem mojej drużyny akademickiej, więc jest to dla mnie duży zaszczyt jak i odpowiedzialność. Zdaję sobie sprawę, że kibice mogą różnie patrzeć na te rozgrywki, niemniej jest tam naprawdę fajny poziom i zachęcam, żeby kiedyś przyjechali i zobaczyli jak to wygląda. 
 
Przyszedłeś do Asseco Resovii jako zawodnik walczący o miejsce w wyjściowym składzie. Zrobiłeś spory postęp, na Gali PLS wybrano Cię odkryciem sezonu. Teraz w pewien sposób bronisz tego statusu. Jak to postrzegasz?
 
Na pewno przechodzę do tego sezonu z nowymi, choć równie wysokimi, ambicjami oraz oczekiwaniami. Cieszę się bardzo, że w ubiegłym roku postawiłem sobie poprzeczkę wysoko i teraz mogę podchodzić trochę z innego miejsca do nadchodzących zmagań. 

Poprzednie rozgrywki to już przeszłość 

Wszyscy przychodzą tutaj z czystą kartą i może zdarzyć się, że drużyna będzie funkcjonować lepiej ze mną na boisku, lecz może być też tak, że w roli głównej wystąpią inny zawodnicy. Oczywiście, zrobię wszystko, by grać jak najwięcej, jako, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. 
 
Karol Butryn ponownie zawitał do Resovii po finale Ligi Mistrzów, Marcin Janusz może się pochwalić naprawdę sporym dorobkiem. Jest też Danny Demyanenko po udanym sezonie w lidze włoskiej. O czym pomyślałeś gdy wszedłeś do szatni i zobaczyłeś nowych kolegów? 
 
Czuję wdzięczność, że mogę spotkać takich ludzi w szatni, to jest spełnienie marzeń. Kiedyś oglądałem tych zawodników na boisku, a teraz mogę razem z nimi grać i równać do ich poziomu. 
 
Wracając do pytania, to jest zawsze bardzo dziwne uczucie, że była drużyna, ale coś się skończyło i zaczyna się coś nowego. U nas sporo się zmieniło.
 
W porównaniu do poprzedniego sezonu Asseco Resovia mogłaby wystawić zupełnie nową "szóstkę".
 
Dokładnie tak. Dlatego potrzebujemy się poznać, zobaczyć jak będzie wyglądała współpraca boiskowa. Wielka w tym rola sztabu szkoleniowego, żeby nas poukładać. 
 
Na koniec- czego życzysz sobie i zespołowi w najbliższym sezonie?
 
Przede wszystkim zdrowia, aby każdy z nas rozegrał sezon od początku do końca bez kontuzji. Gdy zaś mówimy o rywalizacji, to chcę byśmy wygrywali jak najwięcej. Zdobyli w PlusLidze to, o czym marzy rzeszowskie środowisko, do tego utarli nosa rywalom w Lidze Mistrzów i w Pucharze Polski.  
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.