Resovia straciła punkty z Polonią Warszawa (fot. P. Golonka/ Resovia)
Resovia przegrała na wyjeździe z Polonią Warszawa 0-1. Widmo spadku coraz bardziej zagląda w oczy rzeszowskiej drużyny...
Na zakończenie 26. kolejki Resovia mierzyła się na wyjeździe z Polonią Warszawa. Dla układu dolnej części tabeli było to niezwykle istotne spotkanie. Rzeszowianie mieli tylko dwa punkty przewagi nad "Czarnymi Koszulami".
Pierwsza dogodną sytuację wypracowali sobie gospodarze. W 13. minucie piłkę zebrał Michalski i w czystej sytuacji uderzył minimalnie obok słupka. Chwilę później z dystansu przymierzył Piątek, ale i tym razem piłka minęła bramkę.
W 20. minucie z dystansu próbował Edvin Muratovic, ale wysoko nad poprzeczką. Później świetną piłkę w pole karne zagrał Adrian Łyszczarz, na bramkę uderzał Bartłomiej Eizenchart, jednak golkiper rywali bez trudu wychwycił to uderzenie.
W 33. minucie znów groźnie zrobiło się pod bramką miejscowych. Po wrzutce z lewej strony Bartłomieja Eizencharta, futbolówkę do Edvina Muratovicia zgrał Adrian Łyszczarz, jednak golkiper Polonii zatrzymał napastnika "Pasiaków" i piłka wyszła na rzut rożny.
W 41. minucie podopieczni Rafała Ulatowskiego byli bliscy objęcia prowadzenia. Rafał Mikulec dograł do Adriana Łyszczarza, a ten zdecydował się na strzał z pierwszej piłki. Futbolówka trafiła jednak w słupek.
W doliczonym czasie gry znów dał o sobie znać Adrian Łyszczarz. Potężnie przymierzył z rzutu wolnego z około 30. metrów, a golkiper rywali sparował ten strzał nad poprzeczkę. Po pierwszej połowie utrzymywał się bezbramkowy remis, który jednak nie zadowalał żadnej ze stron.
W drugiej połowie zdecydowanie lepiej radzili sobie gospodarze. Tuż po zmianie stron po uderzeniu głową jednego z zawodników Polonii kapitalną interwencją popisał się Michał Gliwa. W 70. minucie zza pola karnego przymierzył Bajdur, ale znów czujny w bramce był Gliwa.
Pięć minut później kolejny raz na wysokości zadania stanął golkiper Resovii, kiedy w sytuacji sam na sam zatrzymał Szymona Kobusińskiego.
W 80. minucie gospodarze wyszli z kontrą i po wrzutce z prawej strony do siatki trafił Bartosz Biedrzycki. Do ostatniego gwizdka "Pasiakom" nie udało się już odrobić strat i widmo spadku po raz kolejny zagląda w oczy rzeszowskiej drużyny.
1-0 Bartosz Biedrzycki (80)
Polonia Warszawa: 57. Jakub Lemanowicz - 37. Nikodem Zawistowski (46, 22. Bartosz Biedrzycki), 21. Jan Majsterek, 2. Michał Grudniewski (73, 66. Maciej Kowalski-Haberek), 34. Wiktor Pleśnierowicz, 29. Wojciech Fadecki - 23. Xabi Auzmendi (66, 7. Marcin Kluska), 16. Krzysztof Koton, 6. Jakub Piątek, 77. Mateusz Michalski (60, 10. Michał Bajdur) - 11. Szymon Kobusiński.
Resovia: 88. Michał Gliwa - 4. Rafał Mikulec, 20. Radosław Bąk, 17. Radosław Adamski, 38. Hlib Buchał (88, 92. Bartłomiej Ciepiela), 24. Bartłomiej Eizenchart (70, 21. Dylan Lempereur) - 10. Adrian Łyszczarz, 99. Radosław Kanach (88, 97. Filip Mikrut), 14. Marcin Urynowicz, 7. Kelechukwu Ibe-Torti (60, 11. Kamil Mazek) - 29. Edvin Muratović (60, 9. Maciej Górski).
żółte kartki: Pleśnierowicz, Auzmendi, Kowalski-Haberek, Piątek, Kobusiński - Ciepiela.
Czytaj także
Komentarze (49)
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.