Zakończony
ŁKS II Łódź 1
Unia Skierniewice 3
II liga
Zakończony
ŁKS Łowisko 0
Karpaty Krosno 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
Zagłębie Lubin 0
Pogoń Szczecin 1
Ekstraklasa
Zakończony
Pogoń Siedlce 1
Stal Mielec 3
I liga
Zakończony
KS Wiązownica 0
JKS Jarosław 5
IV liga podkarpacka
Zakończony
Błażowianka Błażowa 1
Błękitni Ropczyce 5
IV liga podkarpacka
Zakończony
Bayersystem GKM Grudziądz 56
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 34
PGE Ekstraliga
Zakończony
Resovia 2
Stal Stalowa Wola 2
II liga
Zakończony
Korona Kielce 1
Widzew Łódź 0
Ekstraklasa
Zakończony
Polonia Warszawa 0
Wisła Kraków 1
I liga
Zakończony
Gezet Stal Gorzów 52
Stelmet Falubaz Zielona Góra 38
PGE Ekstraliga
Zakończony
Polonia Przemyśl 0
Cosmos Nowotaniec 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Motor Lublin 3
Cracovia 3
Ekstraklasa
Zakończony
Pogoń-Sokół Lubaczów 4
Sparta Kazimierza Wielka 0
III liga, gr. IV
Zakończony
Chojniczanka Chojnice 3
Zagłębie Sosnowiec 1
II liga
Zakończony
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2
Sokół Kolbuszowa Dolna 1
III liga, gr. IV
Zakończony
Avia Świdnik 5
Korona II Kielce 1
III liga, gr. IV
Zakończony
Podlasie Biała Podlaska 1
Stal Kraśnik 1
III liga, gr. IV
Zakończony
Czarni Połaniec 2
Star Starachowice 1
III liga, gr. IV
Zakończony
Siarka Tarnobrzeg 1
Wisła II Kraków 2
III liga, gr. IV
Zakończony
Wisłoka Dębica 2
Wiślanie Skawina 2
III liga, gr. IV
Zakończony
Naprzód Jędrzejów 3
Świdniczanka Świdnik 1
III liga, gr. IV
Zakończony
Czarni Jasło 0
Sokół Nisko 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
LKS Czeluśnica 0
Igloopol Dębica 4
IV liga podkarpacka
Zakończony
Wisła Płock 0
Górnik Zabrze 1
Ekstraklasa
Zakończony
Podbeskidzie Bielsko-Biała 3
Sokół Kleczew 0
II liga
Zakończony
Górnik Łęczna 0
Odra Opole 2
I liga
Zakończony
Stal Rzeszów 1
Wieczysta Kraków 5
I liga
Zakończony
Radomiak Radom 1
Lech Poznań 3
Ekstraklasa
Zakończony
Izolator Boguchwała 3
Wisłok Wiśniowa 0
IV liga podkarpacka
Zakończony
Cracovia II 3
Chełmianka Chełm 3
III liga, gr. IV
Zakończony
ZKS Stal Rzeszów 47
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 43
Metalkas 2. Ekstraliga
Zakończony
Stal Gorzyce 1
Ekoball Stal Sanok 1
IV liga podkarpacka
Zakończony
Legion Pilzno 1
Stal Łańcut 2
IV liga podkarpacka
Zakończony
Fogo Unia Leszno 46
Orlen Oil Motor Lublin 44
PGE Ekstraliga
Zakończony
Betard Sparta Wrocław 52
Pres Grupa Deweloperska Toruń 38
PGE Ekstraliga
Zakończony
Puszcza Niepołomice 1
ŁKS Łódź 0
I liga
Zakończony
Arka Gdynia 2
Bruk-Bet Termalica Nieciecza 3
Ekstraklasa

Giampaolo Medei, trener Asseco Resovii: Wróciliśmy na podium i za rok zagramy w Lidze Mistrzów!

Na zdjęciu Giampaolo Medei, trener Asseco Resovii. (fot. facebook.com/assecoresovia.sa
Na zdjęciu Giampaolo Medei, trener Asseco Resovii. (fot. facebook.com/assecoresovia.sa
Giampaolo Medei przywrócił Asseco Resovię na podium mistrzostw Polski. "Pasiaki" w sezonie 2022/23 zajęły trzecie miejsce w rozgrywkach Plus Ligi. Zobaczcie co nam powiedział włoski szkoleniowiec.
 
- Panie Trenerze, przede wszystkim serdeczne gratulacje, upłynęło naprawdę sporo czasu, prawie 7 lat odkąd rzeszowianie sięgnęli po medal mistrzostw Polski.
 
- Jestem bardzo szczęśliwy, że zrobiliśmy to dla klubu. Klubu, który daje nam wszystko, byśmy pracowali, pozostawali w dobrym zdrowiu, osiągali takie właśnie wyniki. Jestem szczęśliwy, ponieważ po kilku latach klub wrócił na podium, a w przyszłym sezonie zagra w Lidze Mistrzów. Jestem dumny, ponieważ dokonaliśmy postępu w trakcie sezonu i zagraliśmy jeden z najlepszych meczów w najważniejszym momencie. Praca, którą wykonaliśmy w tym sezonie napawa mnie dumą.
 
- Jaki był dla Pana najtrudniejszy moment w sezonie? Czy był to Puchar Polski, czy też jakaś inna okoliczność, tj. porażka, która nie powinna się przydarzyć?
 
GM: Bez wątpienia najtrudniej było po Pucharze Polski. Zagraliśmy bardzo źle i później pojechaliśmy do Zawiercia i tam również przegraliśmy 0-3 po słabej grze. Podnosiły się głosy, że kiedy spotkanie jest naprawdę trudne i naznaczone ciężarem gatunkowym to Resovia nie potrafi dobrze grać. To było rzeczywiście ciężkie, lecz w tych play-offach nawet w półfinałach pokazaliśmy, że już tak nie jest.
 
Poprawiliśmy nasze podejście do tego rodzaju rywalizacji i w tej serii nie poddaliśmy się ani na chwilę. Graliśmy praktycznie na tym samym poziomie co ZAKSA. Tak samo było w meczach o brązowy medal, w każdym z nich walczyliśmy, nawet mimo dwóch porażek 2-3 można było zobaczyć, że jest lepiej i ten krok do przodu bardzo mnie cieszy.
 
- Zaskakujące w tym sezonie było to, że mieliście spory problemy z zamykaniem praktycznie wygranych meczów. Prowadziliście 2-0 w setach i nagle bum! Coś się dzieje, przestajecie grać swoją siatkówkę, a rywale robią co chcą i mogą?
 
- Żeby daleko nie szukać, doskonałym przykładem jest poprzedni mecz w Zawierciu. Po pierwsze, prawdą jest to, że przeciwnicy w drugiej części tego spotkania zaczęli grać i serwować naprawdę bardzo dobrze. Muszę być szczery i przyznaję, że zawiercianie są świetnym zespołem i kiedy grają na swoim najwyższym poziomie to rywalizować z nimi jest bardzo ciężko. Tak to już w play-offach krajowych rozgrywek, że jedno starcie, jeden finał może się zmienić w każdej chwili.
 
Ważne jest to, o co prosiłem moich zawodników, by wyczyścić głowy i każdy następny set, następny mecz zaczynać z myślą, że jest 0-0 i to właśnie zrobiliśmy. Jest to naprawdę ważne, ponieważ trudne chwile przytrafiają się każdej drużynie i wszystko opiera się na tym, co zrobi i jak zareaguje zespół, kiedy taka sytuacja rzeczywiście się pojawi. Nasza reakcja tego wieczoru była niesamowita.
 
- Właśnie ta reakcja sprowadza się do następnego pytania. Co takiego powiedział Pan swoim graczom podczas przerwy w trzecim secie? Czy było to coś w stylu: „Chłopaki, prowadzimy 2-0 i nie zamierzam patrzeć na to, jak historia się powtarza i znowu dojdzie do tie-breaka i tam wszystko się może zdarzyć?
 
- Tuż przed i na początku trzeciej odsłony powiedziałem moim siatkarzom, że reakcja przeciwników będzie całkowicie naturalna. To jest silna drużyna, która także walczy o medal. Było to dla mnie klarowne, że będą sporo ryzykować i postarają się wrócić na swój najlepszy poziom. Dodałem również, by byli gotowi oraz skoncentrowani na własnej technice oraz taktyce. Jeśli w takim momencie tracisz koncentrację, to z pewnością przegrasz seta.
 
Byliśmy bardzo dobrzy, ponieważ trzymaliśmy się blisko i nawet mimo straty 2-3 punktów, czekaliśmy na swój moment. Nadszedł on kiedy na zagrywce pojawił się Maciej Muzaj. Dzisiaj padło na Maćka, innym razem może być to ktoś inny. Najważniejsze było to, że przetrwaliśmy przewagę Zawiercia i nie poddaliśmy się.
 
- Na zakończenie chciałem zapytać, czy ten medal był czymś, co obiecał Pan zarządowi?
 
- Zdobycie medalu oraz gra w Lidze Mistrzów były naszymi celami i to było oczywiste od samego początku. Powtórzę się, jestem szczęśliwy, że zdobyliśmy ten medal dla klubu, który na niego zasługiwał. Jest to jednocześnie motywacja, by spróbować zdobyć coś więcej w kolejnym sezonie.
 
Rozmawiał Radosław Dudek
YouTube Thumbnail
Play
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.