Koniec meczu
Republika Zielonego Przylądka 0
Arabia Saudyjska 0
gr. H - MŚ 2026
Koniec meczu
Urugwaj 0
Hiszpania 1
gr. H - MŚ 2026
Koniec meczu
Egipt 1
Iran 1
gr. G - MŚ 2026
Koniec meczu
Nowa Zelandia 1
Belgia 5
gr. G - MŚ 2026
Koniec meczu
Wisła Kraków 3
Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Puszcza Niepołomice 3
Star Starachowice 0
Mecze sparingowe
Koniec meczu
MFK Liptovsky Mikulas 2
Podhale Nowy Targ 0
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Widzew Łódź 4
Stal Rzeszów 0
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Motor Lublin 3
Dinamo Bukareszt 1
Mecze sparingowe
Koniec meczu
Cellfast Wilki Krosno 43
ZKS Stal Rzeszów 47
Metalkas 2. Ekstraliga
Koniec meczu
Chorwacja 2
Ghana 1
gr. L - MŚ 2026
Koniec meczu
Panama 0
Anglia 2
gr. L - MŚ 2026
Koniec meczu
DR Konga 3
Uzbekistan 1
gr. K - MŚ 2026
Koniec meczu
Kolumbia 0
Portugalia 0
gr. K - MŚ 2026
Koniec meczu
Algieria 3
Austria 3
gr. J - MŚ 2026
Koniec meczu
Jordania 1
Argentyna 3
gr. J - MŚ 2026
Koniec meczu
Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 41
Polonia Piła 49
Metalkas 2. Ekstraliga
Koniec meczu
Stelmet Falubaz Zielona Góra 40
Orlen Oil Motor Lublin 50
PGE Ekstraliga
Koniec meczu
Gezet Stal Gorzów 37
Fogo Unia Leszno 53
PGE Ekstraliga
Koniec meczu
RPA 0
Kanada 1
Mistrzostwa Świata 2026
Koniec meczu
Brazylia 2
Japonia 1
Mistrzostwa Świata 2026
Koniec meczu
Niemcy 1
Paragwaj 1
Mistrzostwa Świata 2026
Koniec meczu
Holandia 1
Maroko 1
Mistrzostwa Świata 2026
Dziś, 19:00
Wybrzeże Kości Słoniowej -
Norwegia -
Mistrzostwa Świata 2026
Dziś, 23:00
Francja -
Szwecja -
Mistrzostwa Świata 2026
Jutro, 03:00
Meksyk -
Ekwador -
Mistrzostwa Świata 2026
Jutro, 18:00
Anglia -
DR Konga -
Mistrzostwa Świata 2026
Jutro, 22:00
Belgia -
Senegal -
Mistrzostwa Świata 2026
02.07, 02:00
USA -
Bośnia i Hercegowina -
Mistrzostwa Świata 2026
02.07, 21:00
Hiszpania -
Austria -
Mistrzostwa Świata 2026
03.07, 01:00
Portugalia -
Chorwacja -
Mistrzostwa Świata 2026
03.07, 05:00
Szwajcaria -
Algieria -
Mistrzostwa Świata 2026
03.07, 20:00
Australia -
Egipt -
Mistrzostwa Świata 2026
04.07, 00:00
Argentyna -
Republika Zielonego Przylądka -
Mistrzostwa Świata 2026
04.07, 03:30
Kolumbia -
Ghana -
Mistrzostwa Świata 2026

Handball Stal Mielec wysoko przegrała z TORUS Wybrzeżem Gdańsk

fot. PGNiG Superliga
fot. PGNiG Superliga
Szczypiorniści Handball Stali Mielec nie będą miło wspominać meczu w Gdańsku. Podopieczni Rafała Glińskiego wysoko przegrali z TORUS Wybrzeżem i nadal są na przedostatnim miejscu w tabeli PGNiG Superligi.
 
Pomimo zajmowanych w ligowym peletonie pozycji dwunastej i trzynastej, drużyny TORUS Wybrzeża Gdańsk oraz Handball Stali Mielec grały o coś znacznie więcej niż 3 punkty. Podopieczni Mariusza Jurkiewicza za wszelką cenę chcieli przełamać impas, w który popadli od kilku tygodni, notując przedłużającą się serie meczów bez zdobyczy punktowej.
 
Mielczanie, choć w ostatnich tygodniach znacznie poprawili swoje notowania, wciąż szukali ucieczki ze strefy barażowej, w której utkwili z 4 punktami. Pojedynek zapowiadał się zatem bardzo emocjonująco, a każda ze strona miała na sobie mnóstwo dodatkowej presji. Rzucanie rozpoczęli podopieczni Rafała Glińskiego od pięknej dwójkowej akcji i świetnym wykończeniu Antionio Pribanicia.
 
Nie minęło jednak kilka sekund, a rozpędzony Mateusz Wróbel doprowadził do wyrównania po jeden. Widać było ogromną motywację w szeregach gospodarzy, która przyczyniła się do objęcia prowadzenia po akcji oskrzydlającej Mateusza Kosmali. Mielczanie doprowadzili do remisu już w kolejnym ataku, a skład "czerwono-biało-niebieskich" uszczuplił się o Krzysztofa Gądka na 120 sekund.
 
Defensywa gdańszczan pracowała jednak bardzo intensywnie, dzięki czemu Stal nie wykorzystała tej okazji. Wykorzystał ją natomiast lider Wybrzeża Mateusz Jachlewski i zrobiło się 3-2, a za moment 4-2 po trafieniu Keliana Janikowskiego. Twarda gra w obronie przyniosła następną stratę, a na ławkę kar powędrował Wróbel.
 
Gracze przyjezdnych czekali na trzeciego gola aż 7 minut, kiedy to Ivanović pokonał Wałacha rzutem z 9. metra. Po kwadransie gry, wciąż żadna z drużyn nie była bliżej pełnej puli, a na parkiecie najwięcej było walki i szarpanych ataków. Gdy za faul boisko opuścił Doroshchuk, prowadzenie odzyskała Stal, jednak tylko na chwilę.
 
Bramki sypały się raz z jednej, raz z drugiej strony. Gdy zegar wskazywał 24. minutę, dwukrotnie drogę do siatki znalazł Gądek i Wybrzeże złapało leciutki wiatr w żagle. Między słupkami robotę wykonywał także Wałach i dzięki temu nawet rzuty karne czy niefortunne straty nie przynosiły korzyści gościom.
 
Końcówkę pierwszej części Torus Wybrzeże miało koncertową, a znakomitą zmianę dał Daniel Leśniak, który w kontrze nie miał problemów z celnością. Dzięki temu gospodarze mieli 4 trafienia więcej od przeciwników i byli zdecydowanie bliżej przełamania złej passy. Z czterech do pięciu podnieśli prowadzenie gospodarze zaraz po przerwie.
 
Do sześciu wzrosła przewaga po trafieniu Papaja. Dopiero Dawid Ruhnke odblokował licznik Stali po zmianie stron. Piłkarze ręczni z Trójmiasta mieli jednak tylko jeden cel w głowie i nogach, utrzymać bezpieczny wynik. Jak na złość musieli to robić w piątkę po karach dla Leśniaka oraz Jachlewskiego w 35. minucie.
 
Mielczanie kilkanaście sekund później poszli w ślady przeciwników, a do grona „recydywistów” dołączyli Monczka oraz Nowak i na parkiecie zrobiło mnóstwo miejsca. Pierwsi komplet w składzie odzyskali gospodarze i za tym poszły konkretne efekty w postaci bramek. Ogrom błędów psuł nieco artystyczny wyraz spotkania, ale na 20 minut przed końcem rezultat pozostawał korzystny dla TORUS Wybrzeża.
 
Tempo kolejnych piłek w sieci rosło, bo zegar był bezlitosny dla mielczan. W ostępie czterech minut, w sieci ugrzęzło aż 6 piłek. Na 22-17 podwyższył Janikowski, a sankcje od sędziego powędrowały do Nowaka. W osłabieniu „Czeczeńcy” zostali zaskoczeni przez Mateusza Kosmalę, a o czas na ostatni bodziec poprosił Rafał Gliński.
 
To przyniosło odrobienie strat za sprawą Ruhnke i Rafała Krupy. Po pięciu minutach bez skutecznej akcji na listę strzelców wpisał się ponownie Papaj i było 24-19, a po kontrze Kosmali jeszcze jeden kroczek bliżej wygranej byli "czerwono-biało-niebiescy". Powietrze uchodziło z zawodników Stali z każdym następnym trafieniem gdańskich szczypiornistów.
 
Dawid Dekarz co rusz sięgał za plecy, aby wyciągnąć piłkę z własnej bramki, a swój dorobek powiększali Papaj, Jachlewski czy Kosmala. Gdy do końca pozostawało 5 minut, zwycięstwo gospodarzy było nieuniknione. Ostatecznie wynik zatrzymał się przy stanie 32-23 i TORUS Wybrzeże po pięciu kolejnych porażkach, odniosło zasłużone zwycięstwo.
 
TORUS Wybrzeże Gdańsk - Handball Stal Mielec 32-23 (14-10)
 
TORUS Wybrzeże Gdańsk: Wałach, Chmieliński – Stojek, Mosquera, Pieczonka 2, Gądek 4, Leśniak 2, Doroshchuk, Jachlewski 4, Sulej, Kosmala 5, Papaj 9, Wróbel 3, Tomczak, Janikowski 3, Woźniak
 
Handball Stal Mielec: Dekarz, Procho – Wilk 1, Monczka 1, Sobut, Ruhnke 5, Nowak, Pribanić 4, Valyntsau 1, Smolikau 1, Chodara, Adamczuk 1, Petrović 1, Wojdak 2, Ivanović 2, Krupa 4
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.