2020-11-02 08:50:22

Radosław Adamski: Myślimy już o najbliższym meczu, bo czujemy duży głód piłki

fot. Apklan Resovia
fot. Apklan Resovia
Przedstawiamy rozmowę z zawodnikiem Apklan Resovii, Radosławem Adamskim. 27-latek powiedział nam m.in. o aktualnej sytuacji w drużynie, wrażeniach dotyczących ostatnich spotkań i historii zwolnienia Szymona Grabowskiego. Sprawdźcie całość!
 
Na początek chciałem zapytać, jak ze zdrowiem u ciebie i reszty drużyny?
 
- U mnie na szczęście wszystko okej. Przeszedłem w piątek test, który dał wynik negatywny i mogę normalnie trenować z drużyną. Reszta chłopaków z pozytywnym wynikiem musi niestety być w kwarantannie, ale mam nadzieję, że jak najszybciej do nas wrócą.
 
Jak taka przerwa w trakcie sezonu wpływa na kondycję i ogólne przygotowanie zawodnika?
 
- Nie jest łatwo wrócić do treningów, bo jesteśmy zamknięci parę dni w domu i tego ruchu brakuje, nie ma co ukrywać. Myślę, że po kilku treningach wszystko wróci do normy, bo wcześniej dużo trenowaliśmy, żeby ta kondycja była dobra i teraz myślimy tylko o najbliższym meczu, bo czujemy już głód tej piłki.
 
A jak wyglądał wasz okres kwarantanny? Bo widziałem, że mieliście wideokonferencje z trenerem i jego sztabem.
 
- Treningi były w formie online. Umawialiśmy się z trenerami na ustaloną godzinę i mieli oni dla nas przygotowane ćwiczenia, które potem wspólnie wykonywaliśmy.
 
W PKO Ekstraklasie drużyny, które wracają po tej przerwie spowodowanej wirusem, wyglądają lepiej niż rywal, który grał systematycznie. W waszym przypadku będzie to podobna historia (śmiech)?
 
- Mam nadzieję, że tak, bo chcemy zdobywać punkty i piąć się w ligowej tabeli. Może te drużyny, które nie grały, mają po prostu większy głód piłki i później wychodzi to na boisku. My do każdego meczu przygotowujemy się tak samo i chcemy walczyć o zwycięstwa, niezależnie, czy jesteśmy po jakiejś przerwie, czy też nie.
 
 
Byłeś autorem bramki kolejki w meczu przeciwko ŁKS-owi. Chyba lubisz strzelać te gole w Łodzi.
 
- To było już dawno i nieprawda (śmiech). Były już jakieś pozytywne docinki z tego powodu i gdzieś tam udało się strzelić na Widzewie i teraz ŁKS-owi. Nie ukrywam, że będę chciał to powtórzyć. Tak, jak powiedziałem – chcę dawać drużynie jak najwięcej i życzyłbym sobie, żeby ten nasz dorobek punktowy był coraz większy.
 
Zmieńmy nieco temat, bo chciałem zapytać, jak oceniasz waszą dotychczasową postawę w tym sezonie. Czy patrząc z perspektywy już tych kilku meczów, nie sądzisz, że dało się wyciągnąć trochę więcej punktów?
 
- Jeśli chodzi o dotychczasowe spotkania, to uważam, że w większości z nich nie graliśmy źle. Wiadomo, zdarzały się słabsze występy jak na przykład z Miedzią Legnica, ale te ostatnie mecze z ŁKS-em, GKS-em Tychy i Odrą Opole pokazały, że brakuje nam trochę doświadczenia na tym poziomie, bo piłkarsko nie odstawaliśmy od rywala. W ostatnim meczu ze Stomilem Olsztyn udało się zdobyć cenny punkt, szkoda, że w tej ostatniej akcji straciliśmy bramkę i zwycięstwo, ale taka jest piłka i trzeba wyciągnąć z tego wnioski. Patrzymy w przyszłość ze spokojem i na pewno udowodnimy, że zasługujemy na to, by grać na pierwszoligowym poziomie.
 
Najtrudniejsze było dla was to starcie z Miedzią Legnica?
 
- Tak mogłoby się pewnie wydawać ze względu na wysoki wynik. Miedź zagrała bardzo dobre spotkanie, ale my też popełnialiśmy dziecinne błędy, które nakręciły przeciwnika.
 
Ty, jako zawodnik grający w 3, 2 i 1 lidze, możesz pewnie ocenić poziom każdej z tych lig. Czy zauważyłeś już jakąś znaczną różnicę pomiędzy tymi szczeblami rozgrywkowymi?
 
- Między drugą a pierwszą ligą nie ma aż tak dużej różnicy jak w przypadku trzeciej. Wiadomo, w tych wyższych ligach boiska pozwalają na grę w piłkę, bo w trzeciej często jeździliśmy na stadiony w małych miasteczkach, gdzie ciężko było wygrać. Teraz gramy na bardzo dobrych obiektach, na których można pokazać pełnie umiejętności.
 
Chciałem zapytać o sytuację sprzed kilku tygodni, kiedy to Szymon Grabowski został zwolniony z posady trenera waszej ekipy, jednak po kilkudziesięciu godzinach wrócił na stanowisko. Jak wy zareagowaliście na decyzje o zwolnieniu „Graby”?
 
- My, jako drużyna byliśmy w trochę niezręcznej sytuacji. Najpierw informacja od trenera po meczu, że odchodzi, następnie na treningu już nowy szkoleniowiec i za chwilę powrót „starego”. Trener Grabowski miał nasze wsparcie od początku i cieszymy się, że skończyło się to tak, jak się skończyło. Cała resoviacka społeczność też tak uważa.
 
Ostatnio pojawiła się informacja, że domowe mecze Resovia mecze będzie rozgrywać na stadionie przy ulicy Hetmańskiej 69. Mimo tego, ze to obiekt odwiecznego rywala, to czujecie ulgę, że w końcu zagracie „u siebie”?
 
- Jeśli chodzi o kwestie stadionu, to z pewnością jest to plus, że będziemy grać w Rzeszowie. Nie będziemy musieli jeździć co tydzień setki kilometrów na mecz i dzięki temu przygotujemy się lepiej do tych spotkań. Graliśmy na Hetmańskiej 69 już w drugiej lidze i wiemy, że nie ma tam takiego klimatu jak u nas na Wyspiańskiego. Wolelibyśmy grać na własnym obiekcie, ale doceniamy i tak to, że wracamy do Rzeszowa.
 
Rozmawiał Dominik Pasternak

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 7

Rozwiąż działanie =

Resoviak 2020-11-02 09:08:40 26 6

Jestem ogromnym fanem Resovii i aż miło się ogląda Radka Adamskiego, który ciągle czyni ogromne postępy. Prawdziwy Resoviak, jeden z najjaśniejszych punktów drużyny w ostatnim czasie. Prawonożny zawodnik, a świetnie radził sobie na lewej obronie. Teraz został przesunięty wyżej i może w pełni pokazać swój ogromy talent. bRRawo Radziu, oby tak dalej! A zdobycz punktowa w 1 lidze to tylko kwestia czasu. Mamy w Rzeszowie swój klub, który Resovia się zwie (...)!

Resoviak 2020-11-02 09:08:40 26 6

Jestem ogromnym fanem Resovii i aż miło się ogląda Radka Adamskiego, który ciągle czyni ogromne postępy. Prawdziwy Resoviak, jeden z najjaśniejszych punktów drużyny w ostatnim czasie. Prawonożny zawodnik, a świetnie radził sobie na lewej obronie. Teraz został przesunięty wyżej i może w pełni pokazać swój ogromy talent. bRRawo Radziu, oby tak dalej! A zdobycz punktowa w 1 lidze to tylko kwestia czasu. Mamy w Rzeszowie swój klub, który Resovia się zwie (...)!

abc 2020-11-02 11:57:52 12 11

Kaliniec tez byl resoviakiem z krwi i kosci i jak go potraktowali. W tym klubie jak jest ok to jestes resoviak a jak sie cos psuje to maja cie w d*****e.

Śmk 2020-11-02 13:10:02 7 15

@abc
Dobrze powiedziane. Dla nich tylko szekle się liczą. Póki hajs się zgadza, podstawowe wartości idą w odstawkę. Trzeba być totalną amebą, żeby identyfikować się z takim klubikiem.

Haha 2020-11-02 13:27:52 0 0

Ok

Haha 2020-11-02 13:31:03 4 15

Stal Mielec-Resovia 13-0 pamiętamy Ta potężna Akademia co ma 10 Lat jest Najlepsza? Stadion Na Wyspiańskiego Będzie Miejski Bez nazwy Resovi MIEJSKI!!!

Ja 2020-11-02 23:29:55 5 1

Moze ktos z madrali z UM wyjasni mi dlaczego Resovia ma grac na Miejskim skoro stadion Resovii mial takie samo zezwolenie na mecze ll ligi .??? Jaka to roznica? Czy stadion miejski zostal cudownie zmodernizowany na l lige a stadion Resovii nie??????

Mario 2020-11-03 08:42:47 0 0

Dziwne ledwo wyszli z epidemii a już mecz chyba chcą nas wyeliminować z 1 ligi

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij