2020-04-29 18:49:00

Czy mecz pomiędzy PGE Stalą Mielec a Lechem powinien się odbyć w Poznaniu?

PGE Stal Mielec zagra z Lechem Poznań w 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski. (fot. Stal Mielec)
PGE Stal Mielec zagra z Lechem Poznań w 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski. (fot. Stal Mielec)
PGE Stal Mielec zmierzy się z Lechem Poznań w 1/4 finału Totolotek Pucharu Polski. Spotkanie to zaplanowane jest na 27 maja w Mielcu. Czy jednak tam się odbędzie?
 
Mecz pomiędzy PGE Stalą Mielec a Lechem Poznań będzie pierwszym spotkaniem po kwarantannie w polskiej piłce związnaje z Covid-19. Mecz jest zaplanowany na 27 maja i odbędzie się w Mielcu.
 
Inny pomysł ma Radosław Nawrot, dziennikarz Gazety Wyborczej pochodzący z Poznania. Przeprowadził on wywiad z Dariuszem Żurawiem po którym zdecydował się zaapelować do władz "Kolejorza".
 
- I apeluję do Lecha o zmianę gospodarza meczu PP ze Stalą Mielec. Nie ma widzów, więc Stal nie powinna być zainteresowana grą u siebie, a zaoszczędzimy Lechowi wspomnianych w rozmowie problemów - napisał na swoim Twitterze.

Co miał na myśli Radosław Nawrot? Tego nie wiemy, ale wyraźnie sugeruje, że "Lech jest wielki, a Stal Mielec powinna się przed nimi położyć".
 
- Stal walczy o awans, jest tego celu blisko. Czemu miałaby szykować transport na ponad 450 km? Szanujmy pierwszoligowców, losowanie się odbyło, temat zamknięty. Lech ani żaden inny klub Esa nie jest pępkiem świata - odpowiedział mu Samuel Szczygielski z Weszło.
 
Co na to trener PGE Stali Mielec, Dariusz Marzec? - Niestety nie mam Twittera i nie widziałem tego wpisu, więc ciężko mi się odnieść - powiedział nam opiekun mielczan.
 
Piłkarze Stali Mielec od kilku dni przygotowują się do spotkania z "Kolejorzem".
 
- Postępujemy według protokołu. Od poniedziałku zaczynamy trenować w małych grupach. Wszyscy powracali do Mielca i będziemy postępować według tego co przysłała nam liga. My się na pewno przed Lechem nie położymy - zakończył Dariusz Marzec.

Czytaj także

Komentarze

Komentarze: 0

Rozwiąż działanie =

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem