Dlaczego w czasie powodzi gminy sięgają po hale i stadiony?
W hali można urządzić nocleg i punkt zbiórki, przyjmować przybywających oraz wydawać rzeczy. Zaplecze szatniowe pomaga rozdzielić przestrzeń, a parking pozwala obsłużyć ruch samochodów i dostawy. Stadion może z kolei udostępnić pomieszczenia zaplecza oraz teren wokół obiektu.
Dużym wsparciem są ludzie związani z klubami. Zawodnicy, działacze i kibice znają układ budynku, wejścia, magazyny oraz drogi dojazdowe. Jako wolontariusze mogą pomagać przy organizacji przestrzeni, przenoszeniu wyposażenia i obsłudze punktu wydawania rzeczy. Na obiektach nad Sanem, Wisłokiem czy Wisłoką dochodzi jednak dodatkowe pytanie: czy miejsce wybrane do pomocy samo pozostanie poza zasięgiem wody?
Gdzie zmieścić zadania, dla których w hali brakuje miejsca?
Dodatkową strefę można urządzić na parkingu albo przy obiekcie. Jednym z rozwiązań są namioty pneumatyczne, których stelaż wypełnia powietrzem pompka elektryczna. Konstrukcja nie ma masztów, rurowej ramy metalowej ani rusztowań, a po napełnieniu przęseł usztywnia się sama. Rozstawienie zajmuje 5-15 minut.
Najmniejszy model, 6 × 5 m, ma 23,76 m² powierzchni i kosztuje od 28 300 do 29 500 zł brutto. Największy, 13,5 × 10 m, zapewnia 116,84 m², a jego cena wynosi od 105 500 do 110 200 zł brutto. Kwota zależy od wariantu koloru i oświetlenia. Moduły można łączyć, dzięki czemu osobno działa rejestracja, magazyn wydawanych rzeczy lub zaplecze wolontariuszy.
Przegrody wewnętrzne pozwalają podzielić wnętrze na sekcje. Wśród wyposażenia opcjonalnego są też podłogi odporne na ścieranie, zintegrowane oświetlenie, okna z moskitierami, otwory do prowadzenia przewodów i zwijane wejścia z zamkami. Zakres pracy konstrukcji wynosi od -30°C do +50°C, ale ten parametr nie określa temperatury zapewnianej osobom przebywającym w środku.
Przed wskazaniem miejsca sprawdź podłoże pod liny kotwiące i kołki, które znajdują się w zestawie. Potrzebny jest również dostęp do prądu dla pompki. Masa namiotu, zależnie od modelu, wynosi 210-860 kg, dlatego znaczenie ma także dojazd samochodu przewożącego wyposażenie.
Jak ochronić obiekt, który sam leży blisko rzeki?
Średnicę dobiera się do spodziewanego poziomu wody, większa oznacza wyższą zaporę. Odcinek o średnicy 45 cm i długości 5 m kosztuje 720 zł brutto, wariant 80 cm o długości 10 m kosztuje 1 860 zł, a rękaw 120 cm i 10 m - 2 900 zł.
Materiał stanowi PCV kompozytowe 750 g/m² z siatką wzmacniającą, powłoką antygrzybiczną i odpornością na UV. Napełnianie odbywa się przez złącze STORZ 52 z zaworem odpowietrzającym. Stabilizację zapewnia fartuch 10 × 1 m ze stalowymi przelotkami. Worki z piaskiem nadal przydają się do uszczelniania drzwi i progów. Rozłożoną zaporę trzeba kontrolować.
Kto odpowiada za obiekt, gdy przestaje być areną sportową?
- osobę mającą klucze i całodobowy dostęp do obiektu,
- wskazanie, kto decyduje o przekazaniu hali lub stadionu,
- odpowiedzialność za zasilanie budynku i dodatkowej przestrzeni,
- miejsce przechowywania namiotu, rękawów oraz osprzętu,
- sposób przeniesienia treningów i rozgrywek klubu.
Co sprawdzić przed sezonem, żeby obiekt był gotowy?
Osobno oceń miejsce składowania rękawów i możliwość przeniesienia ich w pobliże chronionego odcinka. Sprawdź też, czy złącze STORZ 52 pasuje do sprzętu straży, zwłaszcza gdy jednostka OSP działa blisko obiektu sportowego. Przed zamówieniem można zestawić wymiary, masę, wyposażenie i ceny wariantów opisanych na https://centrum-kryzysowe.pl/ z powierzchnią dostępną przy hali lub stadionie.
Takie rzeczy najłatwiej ustalić w spokojnym okresie, na przykład w przerwie między rundami, gdy zarządca, klub i gmina mogą obejść obiekt razem. W dniu, w którym na parking wjeżdżają pierwsze samochody z rzeczami dla poszkodowanych, nikt nie ma już czasu szukać kluczy do magazynu.