Sokół Sieniawa pokonał Stal II Rzeszów 3-1 w meczu 8. kolejki IV ligi podkarpackiej. Gospodarze wykorzystali atut własnego boiska i przełamali się po dwóch ligowych porażkach z rzędu.
Od pierwszych minut można było odnieść wrażenie, że Sokół wyciągnął wnioski z ostatniego spotkania. Gospodarze starali się narzucić rywalom swoje warunki gry, ale to rezerwy Stali Rzeszów jako pierwsze objęły prowadzenie.
Stal II Rzeszów objęła prowadzenie, Sokół szybko odpowiedział
W 12. minucie Michał Musik wyszedł sam na sam z Kacprem Ważnym i skutecznie wykorzystał swoją okazję, dając gościom prowadzenie 1-0. Radość Stali nie trwała jednak długo.
Osiem minut później Kacper Rop przypomniał kibicom, z czego jest znany. Zawodnik Sokoła skutecznym strzałem z pola karnego doprowadził do wyrównania. Do końca pierwszej połowy żadna z drużyn nie stworzyła już dogodnej sytuacji do zdobycia bramki.
Sokół Sieniawa rozstrzygnął mecz po przerwie
Lepiej w drugą połowę weszli goście. Sokół mógł jednak liczyć na dobrze dysponowanego Kacpra Ważnego, który w kluczowych momentach nie dał się zaskoczyć zawodnikom Stali.
W 71. minucie podopieczni Krystiana Halejcio wyszli na prowadzenie za sprawą Aleksandra Okonia. Goście próbowali odpowiedzieć, ale nie zdołali doprowadzić do remisu.
W samej końcówce sprokurowała rzut karny, który na bramkę zamienił Mateusz Padiasek. Sokół Sieniawa wygrał 3-1 i po dwóch ligowych porażkach ponownie sięgnął po komplet punktów.
Stopka meczowa #151177 (strzelcy)
Sokół Sieniawa: Kacper Ważny - Paweł Bartnik, Mateusz Chodacki, Adrian Cieśla, Kacper Drelich, Konrad Halejcio, Aleks Kopcio, Aleksander Okoń, Mateusz Padiasek, Sebastian Pawlak, Kacper Rop oraz Radosław Brud, Szymon Gierlach, Krystian Halejcio, Radosław Roga, Maciej Szczepański, Jakub Szczybyło.
Stal II Rzeszów: Wojciech Witkowski - Dominik Gujda, Mikołaj Jaskot, Kamil Koczera, Kacper Masiak, Michał Musik, Jakub Sadowski, Szymon Tadeusz, Filip Wolski, Wołodymyr Zastawnyj, Daniel Zieja oraz Szymon Błędowski, Mateusz Kucharski, Hubert Leniart, Łukasz Piwnicki, Tomasz Sędzimir, Kevin Szurlej.