Ładowanie wyników…

Pięć goli w Arłamowie! Miejscowy KS musiał uznać wyższość Sokoła Sieniawa w Okręgowym Pucharze Polski

Fot. Sokół Sieniawa/Facebook.
Fot. Sokół Sieniawa/Facebook.
Sokół Sieniawa pokonał KS Arłamów w II rundzie Okręgowego Pucharu Polski. Czwartoligowiec odprawił beniaminka jarosławskiej "Okręgówki" z wynikiem 4-1.   
 
Podopieczni Krystiana Halejcio wyszli na prowadzenie już w 7. minucie. Błąd defensywy wykorzystał Sebastian Pawlak, który przejął bezpańską piłkę a następnie przeniósł ją nad bramkarzem. 
 
W 12. minucie mogło i powinno być 0-2. Gabriel Myćka podał futbolówkę wprost do Aleksandra Okonia a ten z kilku metrów uderzył tuż obok słupka.
 
Odpowiedź ekipy z Arłamowa przyszła w 19. minucie. Na strzał z dystansu zdecydował się Vladyslav Valihura, lecz próba ukraińskiego gracza okazała się zbyt wysoka. 60 sekund później przyjezdni podwyższyli prowadzenie. Po szybkiej wymianie podań sytuację sam na sam pewnie wykorzystał Radosław Roga
 
Po wznowieniu gry pierwszy celny strzał oddali gracze Marcina Wołowca. Zza pola karnego przymierzył Valihura, ale problemów z interwencją nie miał Kacper Ważny.
 
Następnie padła trzecia bramka dla Sokoła. Kacper Rop zabrał piłkę Hansonowi Kumah-Doe i pewnym uderzeniem pod poprzeczkę zmusił do kapitulacji Pawlusia. 
 
Swoje powody do radości mieli też gospodarze. Świetnym prostopadłym podaniem popisał się Valihura, futbolówka trafila do Maksima Suli, który minął Ważnego i z bliska dopełnił formalności.
 
Miejscowi złapali wiatr w żagle i na 5 minut przed końcem pierwszej odsłony przeprowadzili kolejny atak. Próbę z dystansu Kumah-Doe wybił bramkarz zaś "główka" Suli poszybowała nad bramką. Riposta przeciwników była niemal natychmiastowa - Rop starał się zdobyć gola "podcinką", ale Myćka nie dał się zaskoczyć.
 
Tuż przed przerwą KS Arłamów był bliski kontaktowej bramki. Gospodarze wyszli z kontratakiem i mieli przewagę 2 na 1, ale strzał Maksyma Yatsenkiva okazał się za lekki, by sprawić problemy golkiperowi Sokoła.
 
Po zmianie stron długo wydawało się, że wynik nie ulegnie zmianie. Miejscowi grali ambitnie i starali się zmniejszyć straty, ale pełną kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi mieli rywale.
 
W 81. minucie goście przypieczętowali końcowy sukces. Kacper Rop zagrał do Aleksandra Okonia, który minął Myćkę i wpisał się na listę strzelców. Do ostatniego gwizdka sędziego na murawie nie działo się zbyt wiele i Sokół spokojnie dowiózł zwycięstwo.

KS Arłamów - Sokół Sieniawa 1-4

0-1 Sebastian Pawlak (7)
0-2 Radosław Roga (20)
0-3 Kacper Rop (26)
1-3 Maksim Sula (30)
1-4 Aleksander Okoń (81)
 
 
KS Arłamów: Gabriel Myćka - Maksym Yatsenkiv, Maksim Sula, Łukasz Bujak, Nikita Saksoniuk, Fuiz Felipe Paiao De Assis, Dawid Kogut, Vladyslav Valihura, Szymon Płocica, Gabriel Myćka, Hanson Kumah-Doe oraz Grzegorz Beer, Dawid Adamski, Hubert Błahuciak, Filip Zięba, Oleksandr Balaniuk, Michał Kozak, Luka Sordia, Denys Kmet.
Sokół Sieniawa: Kacper Ważny - Kacper Drelich, Mateusz Padiasek, Aleksander Okoń, Kacper Rop, Sebastian Pawlak, Radosław Brud, Szymon Gierlach, Adrian Cieśla, Alex Kopcio, Radosław Roga oraz Dawid Chodań, Krystian Halejcio, Konrad Halejcio, Przemysław Brudniak, Paweł Bartnik.
Więcej o lidze: Puchar Polski
Czytaj także
Komentarze
Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.