Już dziś rozpoczyna się faza ligowa Ligi Mistrzów 2026/2027. Choć wśród 36 uczestników zabrakło polskiego klubu, nie oznacza to braku biało-czerwonych akcentów. W kadrach zagranicznych zespołów zgłoszonych do rozgrywek znajduje się grupa Polaków, a już w pierwszej kolejce czekają ich pojedynki z największymi markami europejskiej piłki. Piotr Zieliński pojedzie z Interem na Santiago Bernabéu, Jan Bednarek, Jakub Kiwior i Oskar Pietuszewski mogą zmierzyć się z Manchesterem City, a w Barcelonie naprzeciw siebie znajdą się drużyny Wojciecha Szczęsnego i Jakuba Modera.
Matty Cash rozpocznie od dobrze znanego rywala
Jednym z pierwszych Polaków, którzy mogą pojawić się na murawie w nowej edycji Ligi Mistrzów, jest Matty Cash.
Aston Villa o godz. 18:45 zagra na wyjeździe z Club Brugge.
Obie drużyny doskonale się znają. W sezonie 2024/2025 spotkały się w Lidze Mistrzów aż trzy razy. Belgowie wygrali u siebie 1-0 w fazie ligowej, ale w 1/8 finału Aston Villa była zdecydowanie lepsza. Anglicy zwyciężyli w Brugii 3-1, a następnie przed własną publicznością 3-0.
Obecny początek sezonu nie jest jednak łatwy dla zespołu Unaia Emery'ego. Villa przystępuje do europejskich rozgrywek po bezbramkowym remisie 0-0 z Hull City. Angielski zespół ma więc sporo do poprawienia przede wszystkim w ofensywie.
Matty Cash znajduje się w oficjalnej kadrze Aston Villi zgłoszonej do Ligi Mistrzów. Polski reprezentant pozostaje jednym z najbardziej doświadczonych zawodników formacji defensywnej angielskiego klubu.
Kiwior jedynym Polakiem Porto dostępnym na Manchester City
Jednym z najciekawszych wtorkowych spotkań będzie starcie FC Porto z Manchesterem City. Choć w kadrze portugalskiego klubu na Ligę Mistrzów znajduje się aż trzech Polaków, przeciwko angielskiemu zespołowi zagrać może tylko Jakub Kiwior.
Jan Bednarek musi pauzować za czerwoną kartkę, którą otrzymał w poprzednim sezonie Ligi Europy. Polski obrońca został wyrzucony z boiska w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym z Nottingham Forest. UEFA ukarała go zawieszeniem na dwa spotkania w europejskich pucharach, dlatego Bednarek opuści zarówno starcie z Manchesterem City, jak i kolejne spotkanie z Realem Betis.
Nieobecny będzie również Oskar Pietuszewski. 18-letni Polak zmaga się z urazem mięśniowym i znalazł się na oficjalnej liście zawodników niedostępnych na inauguracyjne spotkanie Ligi Mistrzów.
Cała uwaga polskich kibiców skupi się więc na Jakubie Kiwiorze. Reprezentant Polski jest przewidywany do gry od pierwszej minuty w środku defensywy Porto. Naprzeciw niego stanie jedna z najgroźniejszych ofensyw w Europie z Erlingiem Haalandem na czele.
Dla Kiwiora będzie to od razu niezwykle wymagający sprawdzian. Porto znakomicie rozpoczęło sezon, ale Manchester City pozostaje jednym z głównych kandydatów do końcowego triumfu w rozgrywkach.
FC Porto – Manchester City o godz. 21:00.
Piotr Zieliński na Santiago Bernabéu
Na papierze największym hitem z polskim udziałem będzie starcie Realu Madryt z Interem. Na Santiago Bernabéu może wystąpić Piotr Zieliński, który został zgłoszony przez mediolański klub do Ligi Mistrzów z numerem 7.
Inter znakomicie rozpoczął sezon Serie A. Najpierw pokonał Monzę 4-1, następnie wygrał na wyjeździe z Cagliari 1-0, a w ostatniej kolejce zwyciężył Napoli 3-2. Po trzech spotkaniach mediolańczycy mieli więc komplet dziewięciu punktów.
Teraz poziom trudności wzrośnie jednak radykalnie. Real na własnym stadionie zawsze należy do najgroźniejszych zespołów w Europie, dlatego spotkanie na Bernabéu będzie dla Interu jednym z pierwszych poważnych sprawdzianów w nowym sezonie.
Dla Piotra Zielińskiego będzie to kolejna okazja do powiększenia pokaźnego dorobku w najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywkach świata. Przed rozpoczęciem obecnej edycji pomocnik miał na koncie 61 występów i osiem bramek w Lidze Mistrzów od fazy grupowej lub ligowej wzwyż.
Real Madryt – Inter o godz. 21:00.
Szczęsny kontra Moder. Polskie spotkanie w Barcelonie
W środę polscy kibice powinni zwrócić szczególną uwagę na mecz FC Barcelona – Feyenoord. W kadrach obu zespołów znajdują się Polacy.
Barcelona zgłosiła do rozgrywek Wojciecha Szczęsnego, który w tym sezonie występuje z numerem 13. Pierwszym wyborem Hansiego Flicka pozostaje Joan García, dlatego występ Polaka nie jest przesądzony, ale doświadczony bramkarz znajduje się w oficjalnej kadrze UEFA.
Znacznie większe nadzieje na pojawienie się na boisku można wiązać z Jakubem Moderem. Reprezentant Polski został zgłoszony przez Feyenoord jako zawodnik środka pola z numerem 7.
Holendrzy przyjadą do Barcelony po dobrym występie w Eredivisie. W ostatnim meczu pokonali na wyjeździe NEC Nijmegen 3-1, zdobywając wszystkie trzy bramki po przerwie.
Feyenoord z pewnością nie będzie faworytem, ale dla Jakuba Modera występ na Camp Nou przeciwko Barcelonie byłby jednym z najciekawszych klubowych spotkań w jego karierze.
FC Barcelona – Feyenoord w środę o godz. 18:45.
Tymoteusz Puchacz przed wielkim wieczorem na Old Trafford
Jedną z największych niespodzianek tegorocznej Ligi Mistrzów jest obecność azerskiego Sabah. W czwartek zespół z Baku czeka spotkanie, na które jego zawodnicy prawdopodobnie czekali od momentu losowania – wyjazd na Old Trafford i pojedynek z Manchesterem United.
W barwach Sabah występuje Tymoteusz Puchacz.
Polak odegrał istotną rolę już w eliminacjach. Według danych UEFA wystąpił w ośmiu spotkaniach kwalifikacyjnych prowadzących Sabah do fazy ligowej. Przed sezonem jego transfer został również wykupiony na stałe, a UEFA określa reprezentanta Polski jako ważnego zawodnika zespołu.
Dla Tymoteusza Puchacza potencjalny występ na Old Trafford będzie jednym z najbardziej prestiżowych meczów w dotychczasowej karierze. Sabah nie będzie miało nic do stracenia, natomiast dla Manchesteru United utrata punktów z mistrzem Azerbejdżanu byłaby ogromnym rozczarowaniem.
Manchester United – Sabah w czwartek o godz. 21:00.
Polacy po obu stronach w Pradze
Jeszcze więcej biało-czerwonych akcentów może przynieść czwartkowe spotkanie Slavii Praga z RC Lens.
W kadrze francuskiego klubu znajduje się Michał Skóraś, zgłoszony przez UEFA z numerem 22.
Po drugiej stronie także znajdziemy Polaków. Slavia zgłosiła do Ligi Mistrzów 19-letniego Oskara Kubiaka oraz 21-letniego Wiktora Nowaka. W ich przypadku trudno jednak przesądzać, czy już w pierwszym meczu otrzymają minuty na boisku.
Czesi przystępują do spotkania w bardzo dobrych nastrojach. W ostatniej kolejce ligowej Slavia rozbiła Zbrojovkę Brno 4-0. Wcześniej wygrała prestiżowe derby ze Spartą Praga 3-0.
Lens ma natomiast za sobą mniej udany weekend. Francuski zespół przegrał u siebie z Lorient 0-1.
Slavia Praga – RC Lens w czwartek o godz. 21:00.
Jedenastu Polaków zgłoszonych do pierwszej kolejki
Pierwsza seria spotkań Ligi Mistrzów potrwa od wtorku 8 września do czwartku 10 września. Łącznie rozegranych zostanie 18 meczów. To początek trzeciego sezonu rozgrywanego w formule jednej 36-zespołowej tabeli, w której każda drużyna rozegra osiem spotkań z ośmioma różnymi rywalami.
Z polskiej perspektywy będzie kogo obserwować. W kadrach uczestników pierwszej kolejki znaleźli się Matty Cash, Piotr Zieliński, Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Oskar Pietuszewski, Wojciech Szczęsny, Jakub Moder, Tymoteusz Puchacz, Michał Skóraś, Oskar Kubiak i Wiktor Nowak.
Największe emocje mogą przynieść przede wszystkim wieczory w Madrycie i Porto. Piotr Zieliński stanie przed szansą gry na Santiago Bernabéu, natomiast polska kolonia w FC Porto podejmie Manchester City. Dzień później dojdzie do polskiego starcia przy okazji meczu Barcelona – Feyenoord, a w czwartek Tymoteusz Puchacz może wybiec na murawę Old Trafford.
Liga Mistrzów wraca, pomimo braku polskiej drużyny w fazie ligowej biało-czerwonych historii zdecydowanie nie powinno w niej zabraknąć.