Fot. Stal Rzeszów.
Stal Rzeszów otwiera zmagania w STS Pucharze Polski. W pierwszej rundzie tych rozgrywek Biało-Niebiescy podejmą na własnym boisku Podbeskidzie Bielsko-Biała. Jutrzejszy pojedynek rozpocznie się o godzinie 19.
Zbliżające się wielkimi krokami zmagania zapowiadają się na bardzo wyrównane. Obie drużyny sąsiaduja ze sobą w tabeli Betclic 1. Ligi okupując ostatnie dwa miejsca. Ubiegły weekend okazał się szczęśliwy dla Rzeszowian, którzy zanotowali pierwszą wygraną w tym sezonie, ogrywając na wyjeździe Unię Skierniewice 1-0.
W gorszych humorach kończyli starcie w Niepołomicach "Górale", którzy ulegli Puszczy 0-2 i po pięciu remisach rzędu stracili miano niepokonanych. Co gorsza, ta porażka kosztowała ich spadek o kilka lokat w ligowym rankingu.
W poprzednich dwóch pucharowych edycjach podopieczni Marka Zuba odpadli już na samym początku, przegrywając z Pogonią Szczecin oraz Koroną Kielce. Tym razem rywal wydaje się jak najbardziej w zasięgu, jednakże biorąc skomplikowaną sytuację w lidze i nadchodzący mecz z Polonią Warszawa, opiekun "Dumy Rzeszowa" może zdecydować się na zmiany w składzie.
Od pierwszej minuty szansę może otrzymać Kacper Masiak. Mimo, że skrzydłowy został wystawiony na listę transferową, to w dwóch ostatnich spotkaniach zaliczył tyle samo asyst. Po rywalizacji w Skierniewicach 21-latek zagrał w rezerwach, gdzie popisał się asystą już w 1. minucie dogrywając do Michała Musika. Możliwe, że skrzydłowy podąży drogą byłego już gracza Stali, Krystiana Wachowiaka, który także był na "wylocie" z rzeszowskiego klubu a mimo to został i z czasem wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce.
Do bramki może wrócić Marek Kozioł. Po kilkumiesięcznej rekonwalescencji doświadczony golkiper jest gotowy do gry. Potyczka z Podbeskidziem to także okazja dla Marcina Listkowskiego, by nie wypaść z meczowego rytmu po otrzymaniu czerwonej kartki w starciu z Ruchem Chorzów.
Drużyna, którą prowadzi Marcin Włodarski, specjalizuje się w tym sezonie w remisach, choć obok niedawnej porażki, ma na swoim koncie także zwycięstwo. W przeciwieństwie do Rzeszowian, Czerwono-Biało-Niebiescy mają już za sobą grę w tej edycji Pucharu Polski - 5 sierpnia pokonali przed własną publicznością Hutnika Kraków 2-0.
Bilans bezpośrednich spotkań jest korzystniejszy dla Stali. Zespoły mierzyły się ze sobą pięciokrotnie: dwa zwycięstwa mają na swoim koncie gospodarze wtorkowego widowiska, raz lepsi byli Bielszczanie. Co ciekawe, triumf Podbeskidzia miał miejsce ponad 5 lat temu właśnie w pucharowej rozgrywce...
Zawody poprowadzi Grzegorz Kawałko. Transmisja będzie dostępna na platformie PZPN+ a także w formie relacji minuta po minucie na naszym portalu.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.