fot. SPEC Stal Łańcut
Podopieczni trenera Grzegorza Opalińskiego nie mogą zaliczyć początku obecnego sezonu do udanych. Stal Łańcut co prawda podniosła się po porażce w pierwszej kolejce i przed kilkoma dniami zremisowała, ale ich dyspozycja wciąż nie jest optymalna. Dobrą okazję zawodnicy z Łańcuta mieli na przełamanie dzisiaj, grając na wyjeździe z rezerwami Stali Rzeszów, które to ostatnio przegrały.
Mecz ten długo nabierał rozpędu, a oba zespoły szukały swoich szans starając się cierpliwie budować akcje. Brakowało jednak celnych strzałów czy dokładności przy ostatnim podaniu. Brakowało aż do trzydziestej minuty, gdy przypomniał o sobie Michał Musik. Napastnik zespołu z Rzeszowa dał swojej drużynie prowadzenie, które gospodarze utrzymali do przerwy.
A tuż po zmianie stron kilka zmian w obu drużynach. Zespół z Łańcuta chciał szybko szukać bramki wyrównującej, stąd ofensywne nastawienie na drugą połowę. Szybko ten zapał ostudzili gościom jednak zawodnicy Stali II Rzeszów.
Niespełna trzy minuty po przerwie w jednym ze swoich pierwszych kontaktów z piłką po wejściu na boisko prowadzenie gospodarzy podwyższył Emanuel Wiśniowski. Kilkanaście minut później wynik na 3-0 ustalił natomiast, także wprowadzony po przerwie na boisko, Jędrzej Glapiak.
Goście z Łańcuta bili w drugiej połowie głową w mur i ostatecznie ulegli zespołowi z Rzeszowa. Stal Łańcut po trzech kolejkach na ostatnim miejscu w ligowej tabeli - z jednym wywalczonym punktem. Stal Rzeszów natomiast po tej kolejce jest trzecia.
Stal II Rzeszów (skład wyjściowy): Sokół - Masiak, Sadowski, Koczera, Pukała, Gujda, Bieniaszewski, Jaskot, Sędzimir, Perduta, Musik
Stal Łańcut (skład wyjściowy): Dziurgot - Jaskot, Łuczyk, Piątek, Wojtyło, Sitek, Cyganowski, Kardyś, Skupień, Tarała, Kiełb
Czytaj także
2026-08-29 21:40
Stal Łańcut wysoko pokonała Czarnych Jasło na wyjeździe
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.