Damian Zbozień przed wyjątkowym meczem z Sandecją
- Sandecja to jest klub bliski mojemu sercu. Wszystkie kluby, w których występowałem, mają jakieś specjalne miejsce, natomiast Sandecja jest wyjątkowa, bo jestem praktycznie wychowankiem jej - powiedział zawodnik Avii.
Zbozień zaznaczył, że poza pierwszym etapem szkolenia w Zyndramie Łącko to właśnie w Nowym Sączu spędził młodzieńcze lata i rozpoczął przygodę z piłką seniorską.
Bez specjalnych przygotowań przed starciem z byłym klubem
Zbozień przyznał, że spotkania z byłymi klubami wywołują dodatkowe emocje, ale nadmierna mobilizacja może przynieść odwrotny efekt od zamierzonego.
Avia Świdnik z kompletem punktów, ale bez euforii
Zbozień zwrócił uwagę, że nawet wysokie zwycięstwo z Olimpią Grudziądz nie było tak jednostronne, jak mógłby sugerować sam rezultat. Jego zdaniem właśnie dlatego Avia musi zachować pokorę i twardo stąpać po ziemi.
Doświadczony defensor podkreślił również, że zespół korzysta z mentalności zbudowanej jeszcze w poprzednim sezonie. Determinacja i wiara w zwycięstwo mają pozostać jednym z atutów świdniczan także na wyższym poziomie rozgrywkowym.
Sandecja chce awansu. Avia zamierza postawić trudne warunki
- Sandecja, kolejny zespół, który oficjalnie aspiruje o awans, chce ten awans zrobić. No to będą musieli udowodnić, pokazać, że są lepsi na boisku. My zrobimy wszystko, żebyśmy to spotkanie zwyciężyli - zapowiedział Zbozień.
Spotkanie Avia Świdnik - Sandecja Nowy Sącz odbędzie się w niedzielę 9 sierpnia o godz. 14:30 w Świdniku.