Obie drużyny na pewno wygrały z pogodą, która tego dnia jest kapryśna nie tylko w Łodzi, ale w całej Polsce. Mecz przyśpieszono i rozpoczęto o 14:45 ale na nic się to zdało, ponieważ ulewa przyszła i wymusiła chwilową przerwę w zawodach.
Orzeł Łódź nadrobił 8 punktów straty i zwyciężył
Po czternastu wyścigach tego dnia H. Skrzydlewska Orzeł Łódź po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie, wygrywając 4:2 (43:41). Po biegu 15 wszystko stało się jasne. Gospodarze zwyciężyli dwoma punktami rzutem na taśmę i tym samym byli w stanie nadrobić 8 punktów straty.
Stalowcy pomimo nieobecności Oskara Fajfera radzili sobie całkiem dobrze, choć mieli słabsze i pechowe momenty. Mimo rewelacyjnej jazdy Rasmusa Jensena (16 punktów) "żurawiom" nie udało się pokonać rywala na Moto Arenie. Zastępstwa Zawodnika były przeprowadzone skutecznie, co finalnie przełożyło się na ostateczni wynik 46:44.
Bieg po biegu:
2. Halkiewicz, Majewski, Borowiak, Orgacki - 3:3 (6:6)
3. Jensen, Szczepaniak, Cook, Berntzon - 1:5 (7:11)
4. Gusts, Nagel, Halkiewicz, Borowiak (t) - 3:3 (10:14)
5. Jensen, Gusts, Szlauderbach, Cook - 1:5 (11:19)
6. Szczepaniak, Pickering, Halkiewicz, Berntzon (d) - 1:5 (12:24)
7. Nagel, Nowak, Gusts, Majewski - 5:1 (17:25)
8. Jensen, Nagel, Halkiewicz, Gusts (d) - 3:3 (20:28)
9. Szczepaniak, Nagel, Nowak, Pickering - 3:3 (23:31)
10. Cook, Szlauderbach, Szczepaniak, Borowiak (d) - 5:1 (28:32)
11. Nowak, Pickering, Gusts, Cook - 3:3 (31:35)
12. Szlauderbach, Orgacki, Szczepaniak, Majewski (w) - 5:1 (36:36)
13. Berntzon, Jensen, Pickering, Nagel (w) - 3:3 (39:39)
14. Szlauderbach, Pickering, Cook, Gusts - 4:2 (43:41)
15. Jensen, Halkiewicz, Nowak, Szczepaniak - 3:3 (46:44)






































































