Górnik Zabrze sięgnął po Pucharu Polski (fot. Górnik Zabrze/X)
Górnik Zabrze zdobywcą Pucharu Polski w sezonie 2025/26. Podopieczni Michała Gasparika pokonali Raków Częstochowa 2-0 i zasłużenie sięgnęli po trofeum.
W finale Pucharu Polski Górnik Zabrze zmierzył się z Rakom Częstochowa. W poprzedniej rundzie "Medaliki" pokonały GKS Katowice dopiero po serii rzutów karnych, natomiast zespół Łukasza Tomczyka rozprawił się z Zawiszą Bydgoszcz.
Po trzech minutach gry jako pierwsi zagrozili gracze z Częstochowy. Carlos przedarł się lewą stroną boiska i tuż sprzed linii końcowej zagrał w pole karne. Na uderzenie zdecydował się Jonatan Brunes i po rykoszecie piłka wyszła za bramkę.
W 21. minucie Patryk Makauch zagrał piłkę ręką tuż przed polem karnym. Rzut wolny niemal z narożnika szesnastki egzekwował Mskym Chłań, jednak futbolówka poszybowała nad bramką.
Po pół godzinie kolejny stały fragment gry wykorzystali piłkarze Górnika Zabrze. Erik Janza posłał dośrodkowanie z rzutu rożego, najwyżej pod bramką wyskoczył Roberto Massimo i strzałem głową przybliżył swój zespół do zdobycia trofeum. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i to zespół Michała Gasparika był na jednobramkowym prowadzeniu.
Po godzinie gry przed szansą na wyrównanie stanął Raków Częstochowa. Po wrzutce Iviego Lopeza główkował Lamine Diaby-Fadiga, ale piłka przeleciała obok słupka.
Chwilę później Górnik Zabrze podwoił prowadzenie. Maskym Chłań przejął futbolówkę w okolicach 25. metra, ruszył na bramkę i płaskim strzałem zza linii szesnastego metra pokonał Oliwiera Zycha.
W 73. minucie straty próbowął odrobić Lamine Diaby-Fadiga, lecz jego uderzenie z dystansu poszybowało nad bramką.
Tuż przed końcem spotkania Zabrzanie wyszli obronną ręką z ogromnego zamiaszania po bramką. Instynktownie interweniował Michał Łubik i zażegnał niebezpieczeństwo. W doliczonym czasie gry czerwoną kartką ukarany został jeszcze Jonata Bruens po ataku na Lukasie Podolskim.
Górnik Zabrze nie wypuścił zasłużonego zwycięstwo i sięgnął po Puchar Polski w sezonie 2025/26.
1-0 Roberto Massimo (32)
2-0 Maksym Chłań (65)
Górnik Zabrze: 1. Marcel Łubik - 61. Michal Sáček (83, 16. Paweł Olkowski), 26. Rafał Janicki, 20. Josema, 64. Erik Janža (90, 18. Lukáš Ambros) - 15. Roberto Massimo (74, 67. Ondřej Zmrzlý), 8. Patrik Hellebrand, 13. Lukáš Sadílek, 14. Jarosław Kubicki, 33. Maksym Chłań (83, 7. Yvan Ikia Dimi) - 23. Sondre Liseth (90, 10. Lukas Podolski).
Raków Częstochowa: 48. Oliwier Zych - 7. Fran Tudor, 27. Paweł Dawidowicz (57, 19. Michael Ameyaw), 25. Bogdan Racovițan, 4. Strátos Svárnas, 20. Jean Carlos Silva (66, 11. Adriano Amorim) - 9. Patryk Makuch (46, 80. Lamine Diaby-Fadiga), 6. Oskar Repka, 5. Marko Bulat, 10. Ivi López (66, 17. Leonardo Rocha) - 18. Jonatan Braut Brunes.
żółte kartki: Janža, Ikia Dimi, Łubik - López, Repka, Leonardo Rocha.
czerwona kartka: Jonatan Braut Brunes (90. minuta, Raków, za brutalny faul).
Więcej o meczu:
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa
Czytaj także
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.






























































































_1776713266.png)


