Fot. Monika Pliś/KS DevelopRes Rzeszów.
Wygraną KS DevelopResu Rzeszów zakończyło się trzecie spotkanie finałowe o złoty medal TAURON Ligi. Rysice okazały się lepsze od PGE Budowlanych Łódź w czterech setach i potrzebują już tylko jednej wygranej do obrony tytułu.
Dzisiejsza potyczka odbyła się w ważną rocznicę dla Rysic. Dokładnie rok temu Rzeszowianki wywalczyły pierwsze mistrzostwo Polski ogrywając 3-1 ŁKS Commercecon Łódź (3-0 w serii) i liczyły, że poradzą sobie także z drugą łódzką drużyną.
Otwarcie inauguracyjnej odsłony należało do gospodyń. Pierwszoplanowymi postaciami były Svitlana Dorsman oraz Laura Heyrman, dzięki czemu na tablicy wyników zrobiło się 9-4. Przyjezdne popełniały błędy w ataku, gdy w boisko nie trafiła Sasa Planinsec, o czas poprosił opiekun Łodzianek.
Po chwili opiekun gości zdecydował się na podwójną zmianę, gdy po uderzeniu Julity Piaseckiej było 13-6. Napędzone gospodynie dyktowały warunki i gdy kontratatak wykorzystała Taylor Bannister, przewaga urosła do 9 oczek, 17-8.
W tej części rywalizacji ton wydarzeniom boiskowym nadawały miejscowe, których nie wybily z rytmu nawet challenge brane w końcówce. Efektowne zwycięstwo DevelopResu przypieczętowała Piasecka atakując na 25-13.
Po zmianie stron, na parkiecie pojawily się odmienione Budowlane. Punktowe zagrywki Joanny Lelonkiewicz oraz Rodicy Buterez, że przy stanie 5-8, swoje zawodniczki zaprosiła na przerwę Jelena Blagojević.
Obie ekipy wróciły do gry i w dalszym ciągu dominowały Łodzianki. Efektowny blok Pauliny Damaske oraz as serwisowy Alicji Grabki sprawiły, że przyjezdne odskoczyły na 13-7. Katusze na przyjęciu przechodziła Piasecka, która do tego momentu trzykrotnie dała się trafić zagrywkami rywalek.
Cień nadziei dały Rysicom pomyłki przeciwniczek, ale wystarczyło, że przy wyniku 18-13 czas wziął Maciej Biernat i riposta jego podopiecznych była natychmiastowa. Skuteczne ataki duetu Damaske-Maja Storck spowodowały, że goście mieli 8 punktów w zapasie (23-15) i tylko kataklizm mógl je pozbawić wygranej. Nic takiego nie miało miejsca, "kropkę nad i" postawiła łodzka atakująca.
Podrażnione Rysice mocno weszły w trzeciego seta. Taylor Bannister wraz z Marrit Jasper miały spory udział w zdobyciu pięciopunktowej przewagi 7-2. W hali im. Jana Strzelczyka musiała pojawić się żyła wodna, gdyż gra gospodyń po stronie ich klubu kibica przynosiła zadziwiające efekty.
Wykorzystana piłka przechodząca przez Svitlanę Dorsman oraz kontra Piaseckiej dały prowadzenie 15-6 i tym razem wszystko wskazywało na okazały triumf DevelopResu. Szkoleniowiec gości wymienił połowę wyjściowego składu, co stanowiło jasny sygnał, że szykuje się na kolejną partię. Niezagrożone mistrzynie Polski grały swobodnie i ograły przeciwniczki do 14 po tym, gdy przez blok przedarła się Taylor Bannister.
Ofensywa Rysic przeniosła się do kolejnej partii. Swoje dodały także Budowlane, które mylily się w ataku lub popełniały błąd przełożenia i szybko zrobiło się 8-3. As Bannister powiększył tylko różnicę pomiędzy obiema ekipami do 7 oczek i miejscowe zmierzały po końcowy triumf.
Do samego końca Rzeszowianki musiały jednak uważać na zdobywczynie Pucharu Polski. Seria Joanny Lelonkiewicz wsparta solidną postawą Rodicy Buterez sprawila, że Łodzianki zbliżyły się na 4 punkty, 16-20.
Przyjezdne kontynuowały dobrą grę i zdołały obronić cztery meczbole (!) przy zagrywkach Planinsec. Środkowa zaserwowała jednak w siatkę przy stanie 24-24 a gdy kapitan DevelopResu zatrzymała Damaske, widownia eksplodowała z radości. Statuetkę MVP otrzymała Svitlana Dorsman.
Czwarte starcie odbędzie się w najbliższą niedzielę 26 kwietnia w Łodzi o godzinie 17:30.
KS DevelopRes Rzeszów: Katarzyna Wenerska, Julita Piasecka (12), Svitlana Dorsman (15), Taylor Bannister (21), Marrit Jasper (4), Laura Heyrman (14), Aleksandra Szczygłowska (libero) oraz Oliwia Sieradzka (1), Karina Chmielewska, Laura Jansen (1), Magda Kubas.
PGE Budowlani Łódź: Alicja Grabka (2), Paulina Damaske (17), Joanna Lelonkiewicz (6), Maja Storck (14), Rodica Buterez (4), Saša Planinšec (5), Justyna Łysiak (libero) oraz Nadia Siuda, Karolina Drużkowska (1), Bruna Honorio (3), Paulina Majkowska (1).
Sędziowie: Marek Lagierski-Paweł Kapica.
Widzów: 3620.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.































































































