Out of Context Asseco Resovia #PlusLiga
— Jakub Balcerzak (@Jakub110Jakub) April 18, 2026
pic.twitter.com/DSN9KzLxfK
Fot. Asseco Resovia Rzeszów.
Aluron CMC Warta Zawiercie po raz drugi ograł bez straty seta Asseco Resovię, czym zapewnił sobie miejsce w finale PlusLigi. Rzeszowianie kompletnie oddali pole przed własną publicznością, tylko w jednej partii przekraczając 20 punktów.
Siatkarze z Rzeszowa bardzo nerwowo rozpoczęli rywalizację z wicemistrzami Polski. Po wydawałoby się łagodnej zagrywce Mateusza Bieńka, piłka przeszła pomiędzy palcami Mateusza Poręby, następnie uderzyła w głowę Artura Szalpuka i opuściła boisko.
Przy stanie 2-6 o pierwszą przerwę poprosił Massimo Botti. Uwagi włoskiego szkoleniowca poskutkowały i miejscowi doprowadzili do remisu w kolejnym ustawieniu. Wystarczyło jednak, by na zagrywce pojawił sie Jurij Gladyr, co dało przyjezdnym trzypunktową przewagę.
Do tego pomyłki w ataku przytrafiły się Szalpukowi (który szybko opuścił parkiet) oraz Karolowi Butrynowi i na tablicy wyników zrobiło się 14-9 dla gości.
Na problemy gospodarzy nie pomogła podwójna zmiana- ekipa Michała Winiarskiego robiła co chciała i gdy Miguel Tavares zaserwował nie do przyjęcia, inauguracyjna odsłona zakończyła się wygraną Zawiercian 25-16.
Druga partia miała podobny przebieg. Pzyjezdni sukcesywnie przejmowali inicjatywę, wykorzystując niemal każdą okazję do podwyższenia prowadzenia, jak choćby Bartosz Kwolek, który z sytuacyjnej piłki uderzył na 10-7.
Należy oddać gospodarzom, że w kilku akcjach podjęli rękawicę. Jak choćby w akcji na 11-13, gdy pracowali na całej długości i szerokosci boiska, ale i tak górą w niej okazali się przeciwnicy.
Sytuacja Resoviaków stała się nie do pozazdroszczenia, gdy stracili 5 punktów z rzędu przy serwisach Bartłomieja Bolądzia. Gdyby jeszcze wicemistrz olimpijski zagrywał po 130 km/h na godzinę, ale nic takiego nie miało miejsca. To, co wyprawiali "Jurajscy Rycerze" w relacji blok-obrona sprawiało, że ręce same składały się do oklasków.
Opiekun Pasiaków rotował składem- na parkiecie pojawili się m.in. dawno niewidziany Michał Potera oraz Jakub Bucki, ale nie przełożyło się to na wiele lepszy wynik. Triumf gości do 17 przypieczętował Bołądź, obijając blok na prawym skrzydle.
Najlepsza drużyna rundy zasadniczej szybko odskoczyła po zmianie stron na kilkupunktowe prowadzenie. Pojedynek z potrójnym blokiem przegrał Klemen Cebulj i przyjezdni wygrywali 9-5.
Ten dystans okazał się dla gospodarzy nie do odrobienia. Gdy tylko zdołali nieco zbliżyć się do Aluronu, to momentalnie zostali wybici z rytmu. Pokazem siły Zawiercian był "pajp" w wykonaniu Aarona Russella na 16-12, kiedy to uderzył kompletnie bez bloku.
Gra punkt za punkt towarzyszyła obu ekipom niemal do samego końca. Serca rzeszowskich kibiców mocniej zabiły, gdy z szóstej strefy udanie zaatakował Artur Szalpuk, doprowadzając do remisu 22-22. Jednak tak jak w Sosnowcu, decydujące piłki należały do Zawiercian. Russell do spółki z Gladyrem (as serwisowy) zapewnili zwycięstwo do 23 i tym samym promocję do finału. Statuetkę MVP otrzymał Bołądź.
Asseco Resovii pozostaną na otarcie łez mecze o brązowy medal. Być może swojego rywala Rzeszowianie poznają dzisiaj, jeżeli Bogdanka LUK Lublin wygra u siebie z PGE Projektem Warszawa.
Asseco Resovia Rzeszów: Marcin Janusz, Yacine Louati (5), Danny Demyanenko (4), Karol Butryn (13), Artur Szalpuk (9), Mateusz Poręba (2), Paweł Zatorski (libero) oraz Wiktor Nowak, Klemen Cebulj (10), Jakub Bucki (1), Michał Potera (libero), Erik Shoji.
Aluron CMC Warta Zawiercie: Miguel Tavares Rodrigues (4), Aaron Russell (12), Mateusz Bieniek (10), Bartłomiej Bołądź (6), Bartosz Kwolek (5), Jurij Gladyr (7), Jakub Popiwczak (libero) oraz Kyle Ensing, Jakub Nowowielski.
Sędziowie: Magdalena Niewiarowska-Bartłomiej Adamczyk.
Widzów: 4300.
Czytaj także
2026-04-18 17:04
Lider trzeciej ligi tym razem bez pełnej puli
2026-04-18 17:04
Górnik
2026-04-18 17:04
stalowa
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.

































































































