fot. JKS Jarosław/facebook
Walka o prymat na Podkarpaciu nabiera tempa! Przed nami 24. seria spotkań 4. ligi, która może przynieść kluczowe rozstrzygnięcia zarówno w czubie tabeli, jak i w strefie spadkowej. Czy faworyci udźwigną presję, a ligowi outsiderzy sprawią niespodzianki na wagę utrzymania?
Tę serię gier rozpoczniemy w piątkowy wieczór w Wiązownicy, gdzie zespół Huberta Kasi podejmie Wisłoka Wiśniowa. Faworytem meczu będą gospodarze, którzy lepiej prezentują się w tej rundzie. Podopieczni Lecha Czai nie przegrali z kolei dwóch ostatnich spotkań i będą chcieli podtrzymać tą passę.
Drugim piątkowym spotkaniem tej serii gier będzie starcie Błażowianki Błażowa z Karpatami Krosno. Podopieczni Kamila Jagusiaka w ostatni weekend zdobyli pierwszy punkt na wiosnę i będą chcieli zrobić to po raz kolejny.
Sobotnie zmagania zaczniemy starciem Igloopolu Dębica z Ekoballem Stalą Sanok. Faworytem będą podopieczni Michała Szymczaka, którzy wygrali cztery spotkania z rzędy. „Morsy” nie mogą jednak lekceważyć Sanoczan, którzy do spotkania w Dębicy przystąpią w dobrych nastrojach, bo po zwycięskim półfinale Okręgowego Pucharu Polski z Karpatami Krosno.
Dwie drużyny ze środka tabeli zmierzą się w Przemyślu, gdzie drużyna Pawła Załogi podejmie Legion Pilzno. Przemyślanie w poprzedniej serii gier odnieśli pierwszą porażkę w tej rundzie, ale ogółem punktują bardzo dobrze w tym roku. Pilźnianie z kolei niespodziewanie ostatnio stracili punkty z outsiderem z Błażowej.
Kolejnym meczem tej kolejki będzie pojedynek Sokoła Nisko z JKS-em Jarosław. Niżanie w tej rundzie punktują jak typowy średniak tabeli. Sokół wygrał dwa mecze, dwa zremisował, a dwukrotnie przegrał. Z kolei Jarosławianie po dwóch remisach rozgromił ostatnio ŁKS Łowisko i wszystko wskazuje, że wraca na zwycięską ścieżkę.
Teoretycznie proste zadanie w tej serii gier czeka wicelidera z Boguchwały. Drużyna Krzysztofa Szponda zagra na wyjeździe z beniaminkiem z Łowiska, który na wiosnę spisuje się słabo i na boisku pokonał tylko ostatnią w tabeli Błażowiankę.
Ostatnim spotkaniem rozegranym w sobotę w tej kolejce będzie mecz Czarnych Jasło z Cosmosem Nowotaniec. Czarni grają stabilnie i zarówno w tabeli całego sezonu jak i rundy wiosennej zajmują dziewiąte miejsce. Z kolei podopieczni Grzegorza Pastuszaka w ostatnim meczu przełamali serię czterech porażek z rzędu i rozgromili LKS Czeluśnica.
Na niedzielę w tej kolejce zaplanowano dwa mecze. W Gorzycach dojdzie do starcia beniaminka ze Stalą Łańcut. Gospodarze do tego meczu przystąpią już z nowym szkoleniowcem na ławce. Ich forma będzie pewną niewiadomą, bo mecz Gorzyczan w poprzedniej kolejce został przełożony na inny termin. Faworytem tego spotkania będą Łańcucianie.
Interesująco zapowiada się ostatnie spotkanie w tej kolejce w którym LKS Czeluśnica podejmie Błękitnych Ropczyce. Obie te drużyny są w o wiele lepszej formie w tym roku niż w rundzie jesiennej, ale dalej daleko im do utrzymania. Zarówno „Czelsi”, jak i zespół z Ropczyc muszą solidnie punktować, żeby uniknąć spadku.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.


















































































