Wszystko wskazuje, że JKS w sobotę będzie cieszył się z awansu fot. JKS Jarosław/facebook
Przed nami 31. kolejka 4. Ligi podkarpackiej. Lider z Jarosławia zagra w niej z Polonią Przemyśl i nawet punkt gospodarzy da im awans do Betclic 3. Ligi.
Trzydziestą pierwszą kolejkę rozpoczniemy spotkaniem Sokoła Nisko z Błażowianką Błażowa. Podopieczni Jarosława Pacholarza po wygraniu trzech meczów z rzędu awansowali na siódmą pozycję w tabeli. Ewentualne zwycięstwo ze zdegradowaną Błażowianką praktycznie zamyka sprawę ich utrzymania w tym sezonie
Po trzech meczach bez wygranej do starcia z drużyną z Łańcuta przystąpi walczący o utrzymanie Wisłok Wiśniowa. Jeśli podopieczni Lecha Czai myślą o uniknięciu degradacji muszą w kolejnych meczach za wszelką cenę punktować.
Szampany mrożą się już w Jarosławiu. Lider tabeli podejmie przed własną publicznością w prestiżowym starciu Polonię Przemyśl. Jakakolwiek zdobycz punktowa podopiecznych Walerija Sokolenko gwarantować będzie im awans do wyższej ligi. Święto będą chcieli zepsuć zawodnicy beniaminka z Przemyśla, którzy nie mogą być jeszcze pewni utrzymania.
Bardzo ważny mecz dla układu tabeli zostanie rozegrany w Sanoku, gdzie drużyna Pawła Jaślara zmierzy się z Izolatorem Boguchwała. Sanoczanie potrzebują punktów, żeby nie martwić się o to, żeby się utrzymać, a w dodatku mają ciężki terminarz. Z kolei Izolator broni drugiego miejsca i nie chce sobie pozwolić na stratę punktów. W pierwszym meczu tych drużyn niespodziewanie lepsza okazała się drużyna z Sanoka.
„Rycerze wiosny” z Ropczyc podejmą w tej serii gier Legion Pilzno. Obie drużyny są krok od spełnienia swojego podstawowego celu na ten sezon czyli utrzymania się. W zasadzie zwycięstwo jednych lub drugich powinno zamknąć temat w tej kwestii. Patrząc na formę z tej rundy wydaje się, że faworytem spotkania będą podopieczni Rafała Rajzera.
Cosmos Nowotaniec, który swoje domowe spotkania rozgrywa na obiekcie WIKI przy Stróżowskiej w Sanoku rywalizować będzie w tej serii gier z Karpatami Krosno. Spotkanie to można nazwać więc derbami Okręgu Krośnieńskiego. Patrząc na tabelę faworytem powinien być zespół z Nowotańca, ale podopieczni Grzegorza Pastuszaka będą mieli w nogach 120 minut środowego meczu z KS-em Wiązownica.
Punktów bardzo potrzebują piłkarze z Jasła. Gdy wydawało się, że po wygranej w Dębicy wszystko wraca na dobre tory, podopieczni Szymona Cetnarowskiego przegrali z LKS-em Czeluśnica. Teraz przed Jaślanami kolejne domowe starcie z beniaminkiem. Czarni spróbują się zrewanżować za jesienną porażkę ŁKS-owi Łowisko. Porażka drużyny z Gminy Kamień w tym meczu oznacza ich spadek do klasy okręgowej.
Nie może potknąć się w tej kolejce Igloopol Dębica. „Morsy” podejmą na własnym terenie Stal Gorzyce, która w poprzedniej kolejce straciła matematyczne szanse na utrzymanie. Jeśli Dębiczanie nie zlekceważą swojego rywala to powinni zaksięgować trzy oczka.
Ostatnim spotkaniem tej serii gier będzie pojedynek LKS-u Czeluśnica z KS-em Wiązownica. Beniaminek po dwóch wygranych z rzędu wrócił do gry o utrzymanie. W dodatku „Czelsi” ma niezły terminarz i może jeszcze punktować w tej kampanii. Z kolei zespół Huberta Kasi przystąpi do niedzielnego meczu po sześciu kolejnych porażkach ligowych i na pewno nie będzie faworytem.
Czytaj także
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.









_1776713266.png)

























































