fot. Hutnik Kraków
Rekord Bielsko-Biała zremisował bezbramkowo z Hutnikiem Kraków w meczu, w którym nie brakowało walki, stałych fragmentów gry i kilku groźniejszych momentów, ale ostatecznie żadna z drużyn nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Spotkanie od pierwszych minut było dość otwarte. Już na początku piłkarze Rekordu Bielsko-Biała pokazali się pod bramką Hutnika Kraków, a po jednej z akcji Michała Hornika piłka trafiła w boczną siatkę. Rekord próbował także po uderzeniach Mateusza Klichowicza i Jana Ciućki, jednak brakowało dokładności albo dobrze ustawiony był bramkarz gości.
Hutnik również potrafił odpowiedzieć. Aktywny był Oskar Zawada, swoje momenty miał też Ksawery Semik, ale krakowianie nie zdołali zamienić żadnej z akcji na gola. W pierwszej połowie sporo było pojedynków w środku pola i twardej walki, a oba zespoły częściej dochodziły do rzutów rożnych i wolnych niż do naprawdę klarownych sytuacji.
Po przerwie Hutnik wyszedł bardziej agresywnie i przez dłuższy czas sprawiał wrażenie zespołu groźniejszego. Goście częściej atakowali, seryjnie wywalczali rzuty rożne i kilka razy zamieszali w polu karnym Rekordu, ale defensywa gospodarzy potrafiła wyjść z opresji.
Najbliżej gola był Ciućka, który uderzył minimalnie obok spojenia słupka z poprzeczką. Z kolei po stronie Hutnika groźnie było zwłaszcza po stałych fragmentach, choć brakowało skutecznego wykończenia. W końcówce goście częściej utrzymywali się przy piłce i szukali swojej szansy, ale Rekord nie dał się zaskoczyć.
Ostatecznie w Bielsku-Białej zabrakło tego, co w piłce najważniejsze, czyli bramek. Obie drużyny miały swoje fragmenty przewagi, lecz żadna nie potrafiła ich wykorzystać. Rekord i Hutnik dopisali więc po jednym punkcie po meczu, który bardziej opierał się na intensywności i walce niż na ofensywnych konkretach.
Rekord Bielsko-Biała: Kaczorowski – Pawłowski, Boczek, Sobociński, Mazurek, Sommerfeld (65. Ryś), Ściślak, Łaski (65. Kempny), Ciućka, Klichowicz (72. Tekieli), Hornik (72. Świderski)
Hutnik Kraków: Wróblewski – Hoyo-Kowalski (60. Kędziora), Bracik, Gandziarowski, Kieliś (84. Jopek), Burka, Urbańczyk, Semik (84. Hołuj), Sowiński (72. Gałązka), Zawada, Prusiński (72. Szablowski)
Czytaj także
2026-04-02 17:50
Maciej Musiał uratowany? Stal Stalowa Wola wygrała z ŁKS-em II Łódź
2026-04-02 18:01
KS DevelopRes Rzeszów zaczyna półfinałową bitwę [ZAPOWIEDŹ]
2026-04-02 18:59
Wreszcie dobra wiadomość z Karpat Krosno. Piłkarze dostali pieniądze
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.