Resovia zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz (fot. Sandecja Nowy Sącz)
Już dziś o godz. 19:30 Resovia zmierzy się na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz. Czy podopieczni Pawła Młynarczyka pójdą za ciosem po ostatnim zwycięstwie?
W poprzedniej kolejce Rzeszowianie dopisali bardzo ważne punkty do ligowej tabeli. Resovia pokonała przed własną publicznością Świt Szczecin 3:1 i wydostała się ze strefy barażowej o utrzymanie. Obecnie zajmuje 10. miejsce z dorobkiem 32 punktów.
Spotkanie nie obyło się bez kontrowersji sędziowskich, jednak na szczególne wyróżnienie zasługują Mikołaj Szkiela oraz Bartosz Zimnicki. Obaj stanowili trzon ofensywy „Pasiaków” i w dużej mierze przyczynili się do zwycięstwa.
- Zbyt szybko stracona bramka, ale to nas też nie załamało, zaczęliśmy się napędzać, żeby iść po nasze gole i to się szybko udało. Mogliśmy już kontrolować grę. Na pewno staraliśmy się grać prostą piłkę i już nie kombinować. Za piękną grę się punktów nie dostaje. Tu trzeba po prostu strzelać bramki - mówił po tym meczu trener Paweł Młynarczyk.
Tym razem na drodze Resovii stanie Sandecja Nowy Sącz, która pod wodzą Rafała Smalca imponuje formą w rundzie wiosennej. Od początku drugiej części sezonu „Sączersi” wygrali pięć z siedmiu spotkań, a w dwóch pozostałych zremisowali.
Jesienne starcie obu zespołów zakończyło się zwycięstwem Sandecji 2:0. Obecnie drużyna z Nowego Sącza zajmuje 4. miejsce z dorobkiem 41 punktów, potwierdzając swoje aspiracje do awansu na zaplecze Ekstraklasy.
Czwartkowy mecz w Nowym Sączu rozpocznie się o godz. 19:30. Transmisję będzie można obejrzeć na antenie TVP Sport.
Więcej o meczu:
Sandecja Nowy Sącz - Resovia
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.