fot. Kamila Bik/ITA TOOLS Stal Mielec
Kolejne zwyciestwo odniosły siatkarki z Mielca. Podopieczne Dominika Stanisławczyka w doskonałym stylu pokonały LOTTO Chemik Police.
Mecz nie zaczął się po myśli siatkarek z Mielca. Skuteczne ataki Julii Orzoł pozwoliły policzankom błyskawicznie odskoczyć na 6:1. Choć Aleksandra Kazała i błędy Natalii Mędrzyk pozwoliły Stali zbliżyć się na dwa punkty (10:8), Chemik szybko odzyskał kontrolę. Trener Dominik Stanisławczyk próbował ratować sytuację przerwą na żądanie przy stanie 18:14, jednak gospodynie pewnie dociągnęły przewagę do końca, wygrywając pierwszą partię 25:20.
Druga odsłona to zupełnie inna gra mielczanek, które rozpoczęły od mocnego prowadzenia 5:1. Mimo interwencji trenera Dawida Michora i krótkiego zrywu Chemika, przyjezdne dyktowały warunki. Dzięki świetnej dyspozycji Kazały oraz sprytowi rozrywającej Julii Bińczyckiej, Stal wypracowała ogromną przewagę (20:9). Seta wynikiem 25:19 przypieczętowała Rozalia Moszyńska, doprowadzając do wyrównania w meczu.
Trzecia partia zapowiadała się na powrót Chemika do gry. Policzanki, dzięki blokom Mai Koput i asowi Katarzyny Partyki, prowadziły już 16:9. Wtedy Stal rozpoczęła imponujący pościg. Seria punktowych zagrywek Aleksandry Kazały i błędy komunikacyjne gospodyń sprawiły, że mielczanki wyszły na prowadzenie 21:20. Końcówka należała do gości – Kazała atakiem po bloku zamknęła seta wynikiem 25:23.
Czwarty set był najbardziej zacięty i długo toczył się w rytmie punkt za punkt. Po trudniejszym momencie dla Stali (16:13), o czas poprosił trener Stanisławczyk. Rozmowa przyniosła skutek – as serwisowy Bińczyckiej wyrównał stan gry, a skuteczność Weroniki Sobiczewskiej pozwoliła mielczankom wyjść na prowadzenie. Zawodniczki z Mielca zachowały zimną krew, wygrywając seta 25:22 i całe spotkanie 3:1.
LOTTO Chemik Police: Różyńska 8, Mędrzyk 16, Gierszewska 13, Partyka 4, Orzoł 14, Koput 9, Nowak (libero) oraz Grabowska, Hewelt 3, Przybyło 3, Rybak-Czyrniańska Trener Dawid Michor.
ITA TOOLS Stal Mielec: Sobiczewska 14, Ponikowska 9, Moszyńska 12, Kazała 18, Bączyńska 14, Bińczycka 4, Mazur (libero) oraz Ociepa, Calkins, Walczak. Trener Dominik Stanisławczyk.
Sędziowali: Filip Kuchna i Natalia Noga.
MVP: Aleksandra Kazała.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.