Drugie zwycięstwo z rzędu Motoru Lublin (fot. Motor Lublin)
Motor Lublin odnotował drugie zwycięstwo z rzędu. Podopieczni Mateusza Stolarskiego pokonali Koronę Kielce 2-0 po bramkach Mbaye Ndiaye i Karola Czubaka.
Początek sobotniego pojedynku idealnie ułożył się dla Motoru Lublin. Gospodarze po 18. minutach gry objęli prowadzenie, a drogę do siatki rywali kolejny raz w tej rundzie znalazł Mbaye Ndiaye. Senegalczyk wykorzystał dogranie Lubereckiego i z bliskiej odległości wbił piłkę do siatki.
Gospodarze nie spuścili z tonu po pierwszym trafieniu i szukali drugiej bramki. W 35. minucie Karol Czubak zdołał opanować piłkę na wźlizgu w polu karnym, a później pewnym uderzeniem w kierunku dalszego słupka pokonał golkipera rywali.
Po przerwie Korona próbowała wrócić do meczu, jednak świetnie dysponowany między słupkami był Ivan Brkić. W 56. minucie kapitalnie obronił strzał głową Konstantinosa Soteriou, a niedługo później popisał się efektowną paradą po uderzeniu Mariusza Stępiński.
W drugiej części spotkania to goście mieli więcej z gry, lecz nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę Motoru. O losach meczu przesądziła więc skuteczna pierwsza połowa. Duet Czubak–Ndiaye po raz drugi z rzędu wpisał się na listę strzelców, a dzięki wygranej lublinianie powiększyli przewagę nad strefą spadkową do sześciu punktów.
1-0 Mbaye Ndiaye (18)
2-0 Karol Czubak (35)
Motor Lublin: 1. Ivan Brkić - 28. Paweł Stolarski, 18. Arkadiusz Najemski (72, 39. Marek Bartoš), 3. Hervé Matthys, 24. Filip Luberecki (82, 2. Paskal Meyer) - 30. Mbaye N'Diaye (72, 29. Thomas Santos), 21. Jakub Łabojko (72, 6. Sergi Samper), 68. Bartosz Wolski, 7. Ivo Rodrigues, 11. Fábio Ronaldo - 9. Karol Czubak (82, 77. Renat Dadaşov).
Korona Kielce: 1. Xavier Dziekoński - 37. Hubert Zwoźny (46, 8. Martin Remacle), 24. Bartłomiej Smolarczyk (46, 23. Slobodan Rubežić), 44. Kóstas Sotiríou, 6. Marcel Pięczek, 21. Konrad Ciszek - 71. Wiktor Długosz (89, 15. Nikodem Niski), 86. Simon Gustafson (72, 77. Marcin Cebula), 88. Tamar Svetlin, 70. Antoñín (72, 9. Stjepan Davidović) - 14. Mariusz Stępiński.
żółte kartki: N'Diaye, Najemski, Fábio Ronaldo, Ivo Rodrigues - Rubežić.
Komentarze
⚠
Uwaga!
Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.