fot. Stal Mielec
Jacek Klimek ogłosił rezygnację z funkcji prezesa FKS Stal Mielec. Podczas swojej ostatniej konferencji prasowej poinformował, że kończy pracę w tej roli ze skutkiem natychmiastowym, choć do 10 czerwca pozostanie jeszcze pracownikiem klubu, by dopiąć sprawy administracyjne. Ustępujący prezes podsumował również stan finansowy Stali, mówił o sytuacji kadrowej i podkreślał, że zostawia klub w stabilnym położeniu.
Jacek Klimek żegna się ze Stalą Mielec
Konferencję prasową Jacek Klimek rozpoczął od osobistego oświadczenia. Nie ukrywał emocji i podkreślił, że Stal Mielec była dla niego czymś znacznie ważniejszym niż tylko miejscem pracy.
"Dziś chciałbym przede wszystkim powiedzieć jedno słowo. Dziękuję Wam bardzo. Po czasie wspólnej pracy przyszedł moment, w którym kończę swoją funkcję Prezesa Klubu i żegnam się z Wami w tej roli" – powiedział.
Były już prezes dziękował wszystkim, z którymi współpracował w trakcie swojej kadencji. Wymienił Radę Nadzorczą, zawodników, trenerów, sponsorów, kibiców, władze miasta i pracowników klubu. Zaznaczył też, że odchodzi z poczuciem wdzięczności i przekonaniem, że Stal nadal będzie się rozwijać.
Jednocześnie wyjaśnił, że od dnia ogłoszenia rezygnacji nie będzie już podejmował żadnych strategicznych decyzji. Oznacza to brak podpisywania nowych kontraktów z zawodnikami i członkami sztabu oraz brak zaciągania nowych zobowiązań. Do 10 czerwca ma natomiast zająć się uporządkowaniem spraw formalnych.
Klimek: zostawiam klub w dobrej kondycji finansowej
Jednym z najważniejszych wątków konferencji było omówienie sytuacji finansowej Stali Mielec. Klimek podkreślał, że zostawia klub "w bardzo dobrej kondycji finansowej". Według jego słów na koncie znajduje się 5 milionów złotych gotówki, a do tego ma dojść jeszcze 1,7 miliona złotych z praw telewizyjnych za grę w pierwszej lidze.
Jak zaznaczył, po odjęciu około 700 tysięcy złotych na premie za utrzymanie i część czerwcowych wynagrodzeń, nowy prezes ma otrzymać do dyspozycji około 6 milionów złotych.
"To są pieniądze, których nie trzeba załatwiać, które są do dyspozycji nowego prezesa" – mówił.
Klimek podkreślał również, że klub nie ma żadnych zaległości wobec instytucji, zawodników czy byłych pracowników. Jak zaznaczył, wszystkie zobowiązania były przez ostatnie lata regulowane na bieżąco, a Stal posiada komplet wymaganych zaświadczeń o niezaleganiu.
To ważna deklaracja w kontekście procesu licencyjnego. Były prezes wyraził nadzieję, że Stal Mielec otrzyma licencję na grę w Betclic 1. Lidze bez nadzoru finansowego. Zaznaczył, że według sygnałów płynących z PZPN taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny.
Piłkarze mają wypłacone pensje, nowy prezes dostanie wolną rękę
Podczas konferencji Klimek zapewnił, że zawodnicy mają uregulowane wynagrodzenia za maj. Wypłacone zostały także premie, w tym za wygrany mecz w Siedlcach. Jak zaznaczył, oznacza to, że nowy prezes przejmie klub z "czystą kartą".
Istotna była też jego wypowiedź dotycząca kontraktów. Klimek poinformował, że jedynie sześciu zawodników ma obecnie ważniejsze, dłuższe umowy, natomiast pozostałe kontrakty, podobnie jak umowy sztabu, obowiązują do 30 czerwca.
Jak tłumaczył, była to przemyślana strategia. Chciał w ten sposób dać swojemu następcy pełną swobodę w budowaniu kadry na nowy sezon, bez konieczności przejmowania długoterminowych zobowiązań.
"Prezes przychodzi i może sobie absolutnie zbudować od podstaw nową drużynę" – podkreślił.
Dodał jednocześnie, że w przypadku tych kilku dłuższych umów także istnieją zapisy umożliwiające rozstanie się z zawodnikami, jeśli nowy szef klubu uzna to za konieczne.
Prawie sześć sezonów i 186 meczów w roli prezesa
Jacek Klimek podsumował również swoją kadencję w liczbach. Przypomniał, że objął klub w bardzo trudnym momencie, gdy Stal znajdowała się na ostatnim miejscu w tabeli, walczyła o utrzymanie, a sytuacja finansowa była bardzo zła.
Jak mówił, przez prawie sześć sezonów pełnił funkcję prezesa podczas 186 meczów, w tym 152 w Ekstraklasie i 34 w pierwszej lidze. Z dumą mówił o pięciu latach spędzonych przez Stal na najwyższym poziomie rozgrywkowym, ale również o tym, że mimo trudnych realiów finansowych klub zdołał utrzymać się na zapleczu Ekstraklasy.
Ważnym elementem jego podsumowania była także akademia. Klimek przekonywał, że w ostatnich latach została mocno przebudowana i dziś funkcjonuje na bardzo dobrym poziomie. Wspominał o "złotej gwiazdce", bliskości sukcesów w rozgrywkach młodzieżowych oraz szansach wychowanków na wejście do pierwszej drużyny.